Autor Wątek: Nawiedzenie NMP - 2. VII - Ocuć się, ziemio  (Przeczytany 2408 razy)

tomas_wawa

  • Gość
Nawiedzenie NMP - 2. VII - Ocuć się, ziemio
« dnia: 26-08-2007, 15:00:37 »
T: Zupełny śpiewnik i książka do nabożeństwa, 1898 r., pieśń nr 539
M: Śpiewnik Klonowskiego, s. 1117

1. Ocuć się, ziemio! Nieba Gospodyni, * Przyjąwszy Stwórcę, procesyą czyni; * Spieszy odwiedzić Elżbietę, w niej Jana, * Poświęcić Dziecię przez Aniołów Pana. * Patrzcie, wy obłoki, policzcie te kroki, * W takowej podróży, gdzie dziw Pani służy, * Pana zastępów niosąc w żywocie.

2. Cieszcie się pola, srebro-nośne niwy, * Arki przymierza widząc obraz żywy; * Ta sama spieszy w dom Obededoma, * Jana ucieszy przez to Słowo co ma; * Elżbieta też powie, witaj moje zdrowie, * Tam Jan dla tych gości, wyskoczy w radości, * Głos powitania słysząc w życwocie.

3. Składa swe szaty jak święte Szkaplerze, * Powijać Jana, a z nim chrzczonych w wierze; * By chrześcijańskie tak odziane dziatki, * Do Chrystusowej należały Matki; * Gdyż Paweł nam radzi, ten Szkaplerz czeladzi: * Wy, którzy ochrzczeni, bądźcie obleczeni, * Od Matki Panny wszyscy w Chrystusa.

4. Wyda swe pienie mądrości stolica, * Zjawia, co sprawi wszechmocna prawica; * Uwielbiaj dzisiaj duszo moja Pana, * Któremu jestem za Matkę obrana. * Niech się duch raduje w Bogu, gdy Go czuje, * W niepłodnej Elżbiecie Jan cudowne dziecię, * Za przyjściem mojem dziś poświęcony.

5. Jak tylko wejrzał z najwyższej stolicy, * Pan na pokorę Swojej służebnicy, * Tak odtąd wiecznie przyobiecał sprawić, * Że Mnie narody będą błogosławić: * Te dla Mnie On sprawił, w miłosierdziu zjawił * Rzeczy niepojęte; Imię Jego święte * Bądź od narodu, aż do narodu.

6. Wzbudził potęgę w najwyższym ramieniu, * Rozproszył pysznych myślą w ich sumieniu, * Wyniósł pokorne, mocne z tronu złożył, * Nędznych wzbogacił, bogaczów zubożył. * Przyjął Izraela dziecię z między wiela, * Wspomniał obietnicę, co mieli rodzice, * Abraham wierny w swojem nasieniu.

7. Skończyła pienie Marya w gościnie, * Powraca w dom Swój, a głos Onej słynie * W tysiączne lata pomiędzy narody, * Gościnność tedy bierze te nagrody; * Że gdy kto z miłości rad przyjmuje gości, * Tam los Abrahama, gość Marya sama * Szczęście zagnieździć przyobiecuje.