Autor Wątek: Boże Ojcze! Tyś z miłości  (Przeczytany 2741 razy)

Mira

  • Gość
Boże Ojcze! Tyś z miłości
« dnia: 28-09-2007, 15:23:47 »
Na Introit

Boże Ojcze! Tyś z miłości, abyś zgładził nasze złości,
Posłał Syna Twojego; Który przelał krew swą drogą,
Cierpiał mękę i śmierć srogą, dla zbawienia naszego.

Ojcze, Tobie Syna Twego, mękę i zasługi Jego
Na ofiarę niesiemy. Wysłuchaj nasze wołanie,
Pokaż Twoje zmiłowanie, pokornie Cię prosimy.

Na Gloria

Chwała Tobie wieczny Panie! Niechaj nigdy nie ustanie,
Żeś się raczył zlitować, a dla zbawienia naszego,
Syna Twego jedynego, nam grzesznikom darować.

Na Graduale

Słuchajmy Chrystusa pilnie, bo się sprawdzą nieomylnie
Święte nauki Jego. Czyńmy co nam przepisuje,
Bo nam drogę ukazuje do żywota wiecznego.

Na Credo

Wierzym w Ciebie wieczny Boże, żeś niebo, ziemię i morze,
Stworzył mocą Twą Boską. Wszystkim rządzisz, zawiadujesz,
Wszystko Twoją opatrujesz Opatrznością Ojcowską.

I w Jezusa, Syna Twego, za nas ukrzyżowanego
Z niepojętej miłości. Też w Ducha Poświęciciela,
Kościołem Twym rządziciela, i żywot we wieczności.

Na Ofertorium

Na pamiątkę Twego Syna, sposoby chleba i wina,
Tobie ofiarujemy. Że się mocą słowa Twego
Staną Ciałem i Krwią Jego, tak wierząc wyznajemy.

Przyjmij łaskawie te dary dla tej najświętszej Ofiary,
Bądź nam łaskawym Ojcem! Niechaj najdroższa Krew Jego,
Zgładzi grzechy ludu Twego, obdarzy wiecznem życiem!

Na Sanctus

Tyś jest nieskończenie Święty, w majestacie niepojęty;
Któż Ciebie wielki Boże! Wszechmocny, mądry, niezmierny,
Łaskawy i miłosierny, godnie uwielbić może?

Tobie wszystkiemi siłami pokłon i pienia dawamy,
A pokornie prosimy: abyś nas umieścił w niebie,
Niechaj tam wielbimy Ciebie, z Aniołami wiekujemy!

Po Podniesieniu

Zawitaj najświętsze Ciało, co na krzyżu umierało
Dla okupu naszego. W tej Hostyi jesteś żywy,
Bóg, Zbawiciel nasz prawdziwy, skarb zbawienia naszego.

Pojąć rozum nasz nie może, Ciebie, utajony Boże!
W tej Świętości wielbimy; W sposobie wina i chleba,
Prawdziwy Bóg jesteś z nieba, przed Tobą się korzymy.

Na Agnus Dei

Baranku, Tyś grzechy zgładził, abyś nas wszystkich wprowadził
Do królestwa wiecznego. Dawasz utajony w chlebie
Na pokarm samego siebie, zmacniasz ducha słabego.

Niechaj godnie pożywamy, wdzięcznem sercem rozważamy
Pamiątkę gorzkiej męki, którąś dla ludu z miłości,
Cierpiąc za grzechowe złości, przyjął z ojcowskiej ręki.

Na Ite Missa est

Błogosław nas Boże miły, użycz do poprawy siły,
Pokornie żebrzem Ciebie. Dla tej najświętszej ofiary
Odwróć od nas wszelkie kary, ratuj w każdej potrzebie.

tomas_wawa

  • Gość
Odp: Boże Ojcze! Tyś z miłości
« Odpowiedź #1 dnia: 08-11-2008, 23:51:27 »
Kancyonał i książka modlitewna na cały rok z 1865 r. podaje identyczny tekst powyższej Mszy aż do Credo. Od Credo do końca tekst się znacznie różni:

Na Credo
Wierzymy, Ojcze, nasz Boże, * Żeś słowem Twem z niczego * Stworzył niebo, ziemię i morze; * Tyś początkiem wszystkiego; * Wszystkiem rządzisz, zawiadujesz, * Wszystko Twoją opatrujesz * Ojcowską Opatrznością.

I w Jezusa, Syna Twego, który nas umiłował * I dla zbawienia naszego * Krwi swojej nie żałował; * Narodziwszy się z Maryi, * I umarł na Kalwaryi * Między łotry na krzyżu.

Na Ofertorium
Na pamiątkę Twego Syna,* Tobie ofiarujemy, * Postaci chleba i wina, * I wierząc wyznajemy: * Że się mocą słowa Twego * Staną Ciałem i Krwią Jego * Niepojętym sposobem.

Przyjmij łaskawie te dary, * A bądź nam miłościwy, * Dla tej najświętszej ofiary, Ojcze nasz dobrotliwy! * Niechaj najdroższa Krew Jego, * Zgładzi grzechy ludu Twego, * Niech żywot wieczny mamy!

Na Sanctus
Tyś jest nieskończenie święty, * Któż Ciebie, wielki Boże, * W majestacie niepojęty, * Godnie uwielbić może? * Wszechmocny, mądry, niezmierny, * Łaskawy i miłosierny, * Ty jesteś Ojcem naszym!

Tobie wszystkiemi siłami, * Teraz, póki żyjemy, * Pokłon i pienie dawamy; * A po śmierci prosimy: * Abyś nas umieścił w niebie, * Niechaj tam wielbimy Ciebie * Z aniołami na wieki.

Po Podniesieniu
Zawitaj przenajświętsze Ciało, * Jezusa, Syna Bożego * Któreś na krzyżu umierało * Dla okupienia naszego; * W tej Hostyi jesteś żywy, * Bóg, Zbawiciel nasz prawdziwy.

Czego rozum pojąć nie może, * Na Twe słowo wierzymy, * I Ciebie, utajony Boże * W tym Sakramencie wielbimy; * W postaci wina i chleba, * Prawdziwy Bóg jesteś z nieba.

Na Agnus Dei
Baranku Boży, któryś zgładził * Grzechy narodu ludzkiego, * Ażebyś nas wszystkich wprowadził * Do królestwa niebieskiego, * Dajesz utajony w chlebie * Na pokarm samego siebie.

Daj, byśmy godnie pożywali * Drogiej Krwi i Ciała Twego, * A wdzięcznem sercem rozmyślali, * Coś dla zbawienia naszego, * Uczynił z wielkiej miłości, * Gdyś umarł za nasze złości.

Dziękujemy Tobie serdecznie, * Jezu, Zbawicielu drogi, * Żeś nas umiłował zbytecznie, * A przez mękę i krzyż srogi, * Przez Krwi najdroższej przelanie, * Zbaw nas, miłosierny Panie!

Po Ite Missa est
Błogosław nam, Boże łaskawy! * Pokornie prosimy Ciebie, * Użycz Twej łaski do poprawy, * Ratuj nas w każdej potrzebie, * Dla tej najświętszej ofiary, * Odwróć od nas wszelkie kary.

Gdy przyjdzie ostatnia godzina, * Bądź nam wszystkim miłościwy! * Daj nam dla zasług Twego Syna * Żywot na wieki szczęśliwy; * Niech na wieki wieków Ciebie, * Boże, oglądamy w niebie.