Autor Wątek: Nie było miejsca dla Ciebie  (Przeczytany 4542 razy)

Mira

  • Gość
Nie było miejsca dla Ciebie
« dnia: 27-10-2007, 22:31:26 »
Nie było miejsca dla Ciebie
w Betlejem w żadnej gospodzie
i narodziłeś się, Jezu,
w stajni, w ubóstwie i chłodzie.

Nie było miejsca, choć zszedłeś
jako Zbawiciel na ziemię,
by wyrwać z czarta niewoli
nieszczęsne Adama plemię.

Nie było miejsca, choć chciałeś
ludzkość przytulić do łona
i podać z krzyża grzesznikom
zbawcze, skrwawione ramiona.

Nie było miejsca, choć szedłeś
ogień miłości zapalić
i przez swą mękę najdroższą
świat od zagłady ocalić.

Gdy liszki mają swe jamy
i ptaszki swoje gniazdeczka,
dla Ciebie brakło gospody,
Tyś musiał szukać żłóbeczka.

A dzisiaj czemu wśród ludzi
tyle łez, jęków, katuszy?
Bo nie ma miejsca dla Ciebie
w niejednej człowieczej duszy!



Prawdę powiedziawszy, nie wiem, czy można tę nowosądecką kolędę uznać za tradycyjną (lata trzydzieste ub. wieku). Nigdy jej też nie śpiewamy w moim kościele, ale jest bardzo ładna. To co, do wątpliwych? ;-))

Krzysiek

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
    • Email
Nie było miejsca dla Ciebie
« Odpowiedź #1 dnia: 03-02-2010, 13:34:03 »
dodaję nutki
« Ostatnia zmiana: 03-02-2010, 14:04:00 wysłana przez Krzysiek »
Bóg jest muzyką, a dopiero potem wszechmocą.

Krzysiek

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 79
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Nie było miejsca dla Ciebie
« Odpowiedź #2 dnia: 03-02-2010, 14:03:13 »
1. Nie było miejsca dla Ciebie
w Betlejem w żadnej gospodzie
i narodziłeś się, Jezu,
w stajni, w ubóstwie i chłodzie.


Nie było miejsca, choć zszedłeś
jako Zbawiciel na ziemię,
by wyrwać z czarta niewoli
nieszczęsne Adama plemię.

2. Nie było miejsca, choć chciałeś
ludzkość przytulić do łona
i podać z krzyża grzesznikom
zbawcze, skrwawione ramiona.

Nie było miejsca, choć szedłeś
ogień miłości zapalić
i przez swą mękę najdroższą
świat od zagłady ocalić.

5. Gdy liszki mają swe jamy
i ptaszki swoje gniazdeczka,
dla Ciebie brakło gospody,
Tyś musiał szukać żłóbeczka.

A dzisiaj czemu wśród ludzi
tyle łez, jęków, katuszy?
Bo nie ma miejsca dla Ciebie
w niejednej człowieczej duszy!

J. Gwoździowski 1938, s. 179-180. Ta nowosądecka kolęda zyskała niezwykłą popularność w czasie wojny zwłaszcza w obozach i łagrach. Posiada wiele opracowań chóralnych (Lubomir Szopiński, Stanisław Wlazełko. Michał Winiarz i in.).
Bóg jest muzyką, a dopiero potem wszechmocą.

Jantek_gall

  • Aktywista
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Laudate.pl Dzieło Świętej Królowej Jadwigi
    • Zobacz profil
    • Laudate.pl Dzieło Św. Królowej Jadwigi
Odp: Nie było miejsca dla Ciebie
« Odpowiedź #3 dnia: 03-02-2010, 19:00:46 »
Szanowny Panie Krzysztofie, kolęda ta czy raczej pieśń adwentowa, autorstwa ks. Mateusza Jeża jest już od pewnego czasu na naszym forum w dziale pieśni wątpliwych. umieściła ją tam nasza niedawno zmarła koleżanka Mira. Chętnie widzieli byśmy na forum inne kolędy tego autora (pozostawił po sobie dość bogatą spuściznę niestety we większości zapomnianą) może uda się Panu wygrzebać coś jeszcze i tu opublikować osobiście jestem fanem twórczości tego zacnego kapłana 8)
Ante Deum stantes ne sitis mente vagantes, si cor non orat, in vanum lingua laborat.

Rorantysta

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 569
    • Zobacz profil
Odp: Nie było miejsca dla Ciebie
« Odpowiedź #4 dnia: 18-12-2016, 01:10:33 »
uzupełniając dane o powstaniu kolędy:
1932 - Nowy Sącz, klasztor Jezuitów
Pierwsza publikacja: Józef Albin Gwoździowski, "Największa Kantyczka", Tarnów 1938/39