Autor Wątek: W Betlejem przy drodze  (Przeczytany 5020 razy)

Mira

  • Gość
W Betlejem przy drodze
« dnia: 08-11-2007, 23:29:53 »
W Betlejem przy drodze
jest szopa zła srodze,
A w niej się rozgościła
Matka Jezusa miła.

Z Boskiego zrządzenia
Przyszedł czas rodzenia,
Synaczka przedwiecznego
Światu pożądanego.

Wtem anioł się zjawił
Pasterzom objawił.
Pasterze, co się stało ?
- Bóg przyjął ludzkie ciało.

Weszli w szopę mali
Anieli, strugali
Złotą wierzbę i lipkę
Dzieciątku na kolibkę.

Jeden kąpiel grzeje,
A drugi się śmieje,
Trzeci pieluszki suszy,
Każdy rad służy duszy.

Czwarty jeść gotuje,
Piąty usługuje,
Szósty po szopie stąpa,
Sprzęty do kąta sprząta.

I my też małemu
Dzieciątku dobremu
Z radością usługujmy,
Serca swe ofiarujmy.

Dajmy mu ofiary
Każdy swe dary,
Ty daj Kuba kukiełkę,
Ja dam masła osełkę.

Już my Ci zagrali
I dary oddali
Teraz ci dziękujemy
Do domu już idziemy.

Miej nas w swej ochronie
Przeciwko złej stronie
Paniąteczko nad Pany
Dla nas z nieba zesłany.

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

W Betlejem przy drodze
« dnia: 08-11-2007, 23:29:53 »

silnik777

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: W Betlejem przy drodze
« Odpowiedź #1 dnia: 10-01-2009, 23:17:18 »
W Betlejem przy drodze
jest szopa zła srodze,
A w niej się rozgościła
Matka Jezusa miła.

Z Boskiego zrządzenia
Przyszedł czas rodzenia,
Synaczka przedwiecznego
Światu pożądanego.

Wtem anioł się zjawił
Pasterzom objawił.
Pasterze, co się stało ?
- Bóg przyjął ludzkie ciało.

Weszli w szopę mali
Anieli, strugali
Złotą wierzbę i lipkę
Dzieciątku na kolibkę.

Jeden kąpiel grzeje,
A drugi się śmieje,
Trzeci pieluszki suszy,
Każdy rad służy duszy.

Czwarty jeść gotuje,
Piąty usługuje,
Szósty po szopie stąpa,
Sprzęty do kąta sprząta.

I my też małemu
Dzieciątku dobremu
Z radością usługujmy,
Serca swe ofiarujmy.

Dajmy mu ofiary
Każdy swe dary,
Ty daj Kuba kukiełkę,
Ja dam masła osełkę.

Teraz Ci zagramy
Na czym tylko mamy
Na skrzypkach i na dudkach
Także i na multankach

Graj ty Wojtal w dudy
Bożeś bardzo chudy
A ty Grzelo w skrzypeczki
Ty Kuba w multaneczki

Ja Wojtal barana
Zaniosę do Pana
Przyjm ode mnie chudego
Barana tłuściutkiego

Ty Witku w cymbały
Dodaj Panu chwały
Ucieszymy panienkę
Kochana Matuleńka

Już my Ci zagrali
I dary oddali
Teraz ci dziękujemy
Do domu już idziemy.

Miej nas w swej ochronie
Przeciwko złej stronie
Paniąteczko nad Pany
Dla nas z nieba zesłany.