Autor Wątek: Ach ubogi żłobie [nuty]  (Przeczytany 5272 razy)

Tomek Torquemada

  • Administrator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 779
  • Niech żyje Benedykt XVI Wielki!
    • Zobacz profil
    • Blog Tomasza Dajczaka
    • Email
Ach ubogi żłobie [nuty]
« dnia: 17-05-2007, 18:05:45 »
"Kantyczki z nutami", Jan Kaszycki, Kraków 1911

Ach, ubogi żłobie, cóż ja widzę w tobie:
Droższy widok niż ma niebo w maleńkiej osobie.

Zbawicielu drogi, takżeś to ubogi;
opuściłeś śliczne niebo, obrałeś barłogi.

Czyżeś nie mógł sobie w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego, nie w tym leżeć żłobie.

Gdy na świat przybywasz, grzechy z niego zmywasz,
A na zmycie tej sprosności gorzkie łzy wylewasz,

Któż tu nie struchleje, wszystek nie zdrętwieje
Któż Cię widząc płaczącego, łzami się nie zleje.

Przed Tobą padamy, czołem uderzamy,
Witając Cię w tej stajence między bydlętami.

Zmiłuj się nad nami, obmyj z grzechów łzami,
I przyjmij serca skruszone, które Ci składamy.
« Ostatnia zmiana: 25-01-2009, 16:11:32 wysłana przez knrdsk1 »

Tomek Torquemada

  • Administrator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 779
  • Niech żyje Benedykt XVI Wielki!
    • Zobacz profil
    • Blog Tomasza Dajczaka
    • Email
Odp: Ach, ubogi żłobie
« Odpowiedź #1 dnia: 26-06-2007, 20:33:23 »
« Ostatnia zmiana: 13-07-2007, 10:05:23 wysłana przez knrdsk1 »

Rorantysta

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odp: Ach, ubogi żłobie [nuty]
« Odpowiedź #2 dnia: 19-07-2007, 00:04:08 »
Inna, starsza wersja tej kolędy (z tekstem zamieszczonym przez Kaszyckiego łączy ją jedynie pierwsza zwrotka)
za: Kantyczki karmelitańskie, rękopis z XVIII w., przygotowała do wydania Barbara Krzyżaniak, PWM 1980, str.200 (rękopis nr 237, str. 336)


237. PIESN

Ach ubogi żłobie,
co ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo
w maluśkiej osobie.

O jedyne Dziecię
wyjaw mi, proszę Cię,
kto Cię złożył w tej jaskini,
kto odbiegł na świecie?

Gdyby nie te lice
śliczne jak źrenice,
już by Cię zwierz był pochłonął
jak łakome lwice.

Aleć i zwierz dziki,
i bydlęce ryki,
czując skryty ogień wryty
od Twojej twarzyczki.

Niech znam Dziecię moje
Matulinkę Twoję,
a uproszę, że Cię w nasze
zaniosą pokoje.

Tam Ci będę nocił,
łzy pieśniami krocił,
gdybym Cię miał, już by mi się
dom w niebo obrocił.

Czy nie zgadnę Syna,
że słodka Dziecina
z nieba rodem, Boskim płodem,
krew jego jedyna.

Tak ci jest, jak słyszę,
sercem Cię kołyszę,
nie przestanę w tej miłości,
póki stanie dusze.
« Ostatnia zmiana: 01-12-2007, 21:54:29 wysłana przez Rorantysta »

Rorantysta

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odp: Ach, ubogi żłobie [nuty]
« Odpowiedź #3 dnia: 19-07-2007, 00:37:52 »
« Ostatnia zmiana: 19-11-2007, 23:30:10 wysłana przez Rorantysta »

Rorantysta

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 570
    • Zobacz profil
Odp: Ach, ubogi żłobie [nuty]
« Odpowiedź #4 dnia: 19-07-2007, 00:51:10 »
Inne źródła:
Śpiewnik pelpliński (Keller) podaje obie wersje kolędy: karmelitańską pod nr 49 i podaną przez Mioduszewskiego w Pastorałkach (1843) pod nr 92.
Wyłącznie wersję Mioduszewskiego podaje Kaszycki i Siedlecki. W śpiewniczku Siedleckiego (1878) pojawia się po raz pierwszy najbardziej znana dziś melodia kolędy skomponowana przez Piotra Studzińskiego.
« Ostatnia zmiana: 13-02-2009, 15:48:13 wysłana przez Rorantysta »