Autor Wątek: Poznań, Roraty u Dominikanów - 30 lat  (Przeczytany 3957 razy)

Rorantysta

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 565
    • Zobacz profil
Poznań, Roraty u Dominikanów - 30 lat
« dnia: 03-12-2007, 01:06:20 »
Jutro (właściwie dzisiaj - ale rozpocząłem pisać przed północą) zaczynają się roraty.
Dla uczestników rorat w poznańskim klasztorze OO. Dominikanów, to moment szczególny, bo dokładnie 30 lat temu, w roku 1977, z inicjatywy O. Jana Góry OP przywrócono odprawianie rorat w godzinach rannych. Zaczynaliśmy w gronie kilkunastu osób dołączając do kilku stałych bywalców Mszy o godz. 6.00 (wtedy jeszcze w większości kościołów odprawiano msze o tej godzinie zarówno w dni powszednie jak i w niedziele). Od początku towarzyszyły nam tradycyjne pieśni adwentowe. W kolejnych latach doszedł chorał gregoriański i dawne utwory wielogłosowe. I Godzinki, które zaczynamy mniej więcej kwadrans przed 6-tą. Te roraty to czas, kiedy Panu Bogu możemy wyśpiewać całą duszę ciągnąc 12 zwrotek Zdrowaś bądź, Maryja, 13 zwrotek Hejnału, czy 17 - Głos wdzięczny z nieba wychodzi. Jeśli ktoś nawet przy pierwszej zwrotce nie znał melodii, przed końcem opanuje ją doskonale. Wszystkich, którzy chcieliby gardła przyłożyć do wspólnego śpiewu - serdecznie zapraszam.

Rorantysta
« Ostatnia zmiana: 03-12-2007, 12:12:03 wysłana przez Rorantysta »

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

Poznań, Roraty u Dominikanów - 30 lat
« dnia: 03-12-2007, 01:06:20 »

amatorka

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Poznań, Roraty u Dominikanów - 30 lat
« Odpowiedź #1 dnia: 05-12-2007, 20:43:05 »
Wielce Szanowny Rorantysto!
Uczestniczyłam w roratach u Dominikanów, kiedy byłam studentką tj. w latach 1987- 91.Teraz mieszkam 130 km od Poznania, więc mogę tylko powspominać. :'( Czasem zdarzało mi się pojechać do Poznania, w któryś z adwentowych piątków po pracy (w tym roku też mam taki zamiar) po to, aby w sobotę pójść na roraty.
Pozdrawiam serdecznie.