Autor Wątek: Jezu z miłości  (Przeczytany 3425 razy)

Tomek Torquemada

  • Administrator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 778
  • Niech żyje Benedykt XVI Wielki!
    • Zobacz profil
    • gregorian chant
    • Email
Jezu z miłości
« dnia: 05-05-2007, 18:46:40 »
Jezu, z miłości na Krzyżu rozpięty, Ludzkiém językiem nigdy nie pojęty:
Za co się dałeś na męki, wziąłeś policzek z mej ręki?
Za co się dałeś u słupa biczować i między łotry tak się konfusować?
Oznajmij Jezu me winy, Że wyciągniono Twe żyły.
Tyś w nowym grobie kamieniem złożony i między łotry byłeś postawiony:
Tyś octem, żółcią pojony, Włócznią do grobu złożony.
Byłeś pojony, częstoś się napajał, A ja grzechami co dzień Cię obrażał:
Ja się w rozkoszach wczasuję, A piekło sobie gotuję.
Brońże nas Jezu piekła gorącego, Najświętsza Panno zasłoń nas od niego:
I wszyscy Święci z przykładem, Prowadź nas Jezu swym śladem.