Autor Wątek: Jan Nepomucen, św.: Witaj Janie z Bolesława [nuty]  (Przeczytany 5147 razy)

marian7

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 726
    • Zobacz profil
    • Email
Jan Nepomucen, św.: Witaj Janie z Bolesława [nuty]
« dnia: 04-02-2008, 00:46:01 »
1. Witaj Janie z Bolesława,
    Masz się stawić przed Wacława,
    Bo król tak rozkazuje
    Iż Ciebie potrzebuje.
2. "Czemuż tak rozkaz surowy?
    Jestem na wszystko gotowy,
    Wiem jaka tam nowina,
    Śmierci mojej godzina".
3. Pyta się król Jana śmiele,
    Co mu królowa w kościele
    Do ucha powiadała,
    Z czego się spowiadała.
4. "Wolę wszystkie męki znosić,
    Niż jedno słowo ogłosić;
    Większy rozkaz od Boga,
    Niż twa, królu, powaga.

Wianek Najświętszej Marii Panny - Częstochowa 1927 r.
« Ostatnia zmiana: 20-02-2008, 11:48:16 wysłana przez knrdsk1 »

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2525
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Odp: Jan Nepomucen, św.: Witaj Janie z Bolesława [nuty]
« Odpowiedź #1 dnia: 20-02-2008, 11:46:53 »
Pełną wersję zamieszcza X.M.M.Mioduszewski:

Witaj Janie z Bolesława,
Masz się stawić przed Wacława,
        Bo Król tak rozkazuje,
        Iż ciebie potrzebuje.

Czemuż tak rozkaz surowy?
Jestem na wszystko gotowy;
        Wiem jaka tam nowina,
        Śmierci mojej godzina.

Pyta się Król Jana śmiele,
Co mu Królowa w kościele
        Do ucha powiadała,
        Z czego się wyznawała.

Wolę wszystkie męki znosić,
Niż jedno słowo ogłosić;
        Większy rozkaz od Boga,
        Niż twa Królu powaga.

Zawołajcie prędko katów,
Zewleczcie do naga z szatów,
        Palcie go pochodniami,
        I smolnemi świecami.

Złoto ogniem wyczyszczają,
Mnie zaś ogniem doświadczają,
        Ochoty dodawają,
        Rany twe wyrażają.

Co dla Boga! skały, mury,
Kruszą się twarde marmury,
        A ty się mąk nie boisz,
        W uporze swoim stoisz?

Wiedz o Królu! że twe męki,
Słodsze niż niebieskie rzeki,
        Dla Jezusa mojego,
        I dla świętych ran jego.

Wiedźcież już uporczywego,
Uwiążcież u karku jego
        Kamień, z mostu Pragskiego
        Zrzućcie, jak niemównego.

Król mi mówić rozkazuje,
Spowiedź usta pieczętuje,
        I myśleć się nie godzi,
        Co słyszę przy spowiedzi.

Już dekret nieodwołany,
Jesteś już na śmierć skazany;
        Upamiętaj się Janie,
        A znajdziesz łaskę u mnie.

Nie śmiem mówić Królu tego,
Co przeciw sławie bliźniego;
        Tobie za śmierć dziękuję,
        Którą mile przyjmuję.

Płaczcie sieroty ubogie,
Już związane ręce drogie,
        Które was ratowały,
        I jałmużny dawały.

Już w Mołdawie utopiony,
Kamień drogi zanurzony,
        Gwiazdami oświecony,
        Do nieba przeniesiony.

Szkoły Pragskie lamentują,
O Doktorze się zwiadują,
        Słysząc że utopiony,
        Żal ich nieukojony.

Dziatki małe narzekają,
Za nim w niebo poglądają,
        Płaczą nauczyciela,
        Wszystkich pocieszyciela.

O zły królu! kanonika,
I świętego Jałmużnika,
        Niewinnie utopiłeś,
        I Pragę zasmuciłeś.

Zgasła świeca na Ambonie,
Stracił się klejnot w koronie;
        Sieroty się pytają,
        Gdzie Ojca swego mają?

Już w niebie z Bogiem króluje,
Za nami tam oręduje;
        Jest tam naszym Patronem,
        I sławnym Opiekunem.

Niech doznamy twej przyczyny,
Teraz i w śmierci godziny,
        O nasz miły Patronie!
        Nepomuceński Janie!

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2525
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
« Ostatnia zmiana: 12-05-2009, 09:16:32 wysłana przez knrdsk1 »

Morgan13

  • Majster
  • ***
  • Wiadomości: 113
    • Zobacz profil
    • Email
Jan Nepomucen, św.: Witaj Janie z Bolesława.
« Odpowiedź #3 dnia: 29-12-2010, 15:41:09 »
1. Witaj Janie z Bolesława, masz się wstawić, przed Wacława,
Bo Król tak rozkazuje, iż Ciebie potrzebuje.

2. Czemuż tak rozkaz surowy, jestem na wszystko gotowy,
Wiem jaka tam nowina, śmierci mojej nowina.

3. Pyta się Król Jana śmiele, co mu Królowa w kościele,
Do ucha powiedziała, Z czego się wyznawała.

4. Wolę wszystkie męki znosić, niż jedno słowo ogłosić,
Większy rozkaz od Boga, ni twa Królu powaga.

5. Zawołajcie prędko katów, zewleczcie do naga z szatów,
Palcie go pochodniami, i smolnymi świecami.

6. Złoto ogniem wyczyszczają, mnie zaś Panie doświadczają,
Ochoty dodawają, rany Twe wyrażają.

7. Co dla Boga skały mury, kruszą się twarde marmury,
A Ty się mąk nie boisz, w uporze swoim stoisz.

8. Wiedz o Królu że Twe męki, słodsze niż niebieskie rzeki,
Dla Jezusa mojego i dla świętych ran Jego.

9. Wiedźcież już uporczywego, uwiążcież u karku jego,
Kamień,z mostu Pragskiego zrzućcie jak niemownego.

10. Król mi mówić rozkazuje, spowiedź mi usta pieczętuje,
I myśleć się nie godzi, co słyszę przy spowiedzi.

11. Już dekret nie odwołany, już jesteś na śmierć skazany,
Opamiętaj się Janie, a znajdziesz łaskę u mnie.

12. Nie śmiem mówić Królu tego, co przeciw sławie bliźniego,
Tobie za śmierć dziękuję, która mile przyjmuję.

13. Płaczcie sieroty ubogie, już związane ręce drogie,
Które was ratowały i jałmużny dawały.

14. Już w Mołdawnie utopiony, kamień drogi zanurzony,
Gwiazdami oświecony, do nieba przeniesiony.

15. Szkoły Pragskie lamentują, o doktorze się zwiaduja,
Słysząc że utopiony, żal ich nieunikniony.
 
16. Dziatki małe narzekają, za nim w niebo spoglądają,
Płaczą nauczyciela, wszystkich pocieszyciela.

17. O zły Królu! Kanonika i świętego jałmużnika,
Niewinnie utopiłeś, Pragę zasmuciłeś.

18. Zgasła świeca na ambonie, stracił się klejnot w koronie,
Sieroty już pytają, gdzie Ojca swego mają.

19. Już w niebie z bogiem Króluje, za nami tam oręduje,
Jest tam naszym patronem i sławnym opiekunem.

20. niech doznamy z Twej przyczyny, teraz i śmierci godziny,
O nasz miły patronie, Nepomuceński Janie.
« Ostatnia zmiana: 30-12-2010, 11:03:25 wysłana przez knrdsk1 »

Tradycja.Poznań

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 74
    • Zobacz profil
    • Poznańskie Środowisko Wiernych Tradycji
    • Email
Odp: Jan Nepomucen, św.: Witaj Janie z Bolesława [nuty]
« Odpowiedź #4 dnia: 25-05-2018, 20:57:55 »
Ad maiorem Dei gloriam!