Autor Wątek: Popielec - Ja, nędzny proch  (Przeczytany 2309 razy)

tomas_wawa

  • Gość
Popielec - Ja, nędzny proch
« dnia: 29-02-2008, 23:07:23 »
T: ks. L. Skowronek, Droga do nieba, 1924 r., pieśń nr 137.

1. Ja, nędzny proch, czem jestem, czem? * Że choć rozkazom często Twym * Sprzeciwiam się, Ty winę mą * Pokrywasz łaskawością Swą.
2. Jak trzcinę, słabą wolę mam, * Pokusie łatwo zgiąć się dam, * Bom za leniwy zwalczać ją, * I prosić Cię o pomoc Twą.
3. A przecież wąska ścieżka ta, * Którą przez życie dążyć trza, * A dojdzie nią do niebios bram, * Ten, który zwalcza siebie sam.
4. Więc dziś przed Tobą korzę się, * Ja z prochu proch i błagam Cię: * Promieniem łaski Twej mi świeć, * W mem sercu skruchę szczerą wznieć!
5. Wszak mi w Chrystusie wszystkoś dał * I chcesz, bym Cię mym Ojcem zwał, * Więc okiem Ojca na mnie patrz * I wszystko złe przebaczyć racz.
6. Już odtąd dla Cię pragnę żyć * I z Tobą pojednanym być, * Bym gdy opuszczę ziemski kraj, * Wziął w posiadanie szczęścia raj. Amen.