Autor Wątek: Spało Dzieciątko  (Przeczytany 1899 razy)

marian7

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 726
    • Zobacz profil
    • Email
Spało Dzieciątko
« dnia: 16-03-2008, 00:07:09 »
Spało Dzieciątko, kryło się siankiem.
Dwoje bydlątek stanęło wiankiem.
W polu uczył lud poseł z wysokości.
Matka Najświętsza patrzy w Dziecinę,
Duchem niebiańską zwiedza krainę,
Szczęsna, a pełna radości.

Słowa Gabrjela cieszą nadzieją,
Czasem obawę w sercu zatleją.
Myśl w przyszłość Dzieciątka smutną zaskoczy:
Przeto i radość na wpół zmieszana,
Raczej obawa w koło rozlana
Święte oblicze zamroczy.

Ale staruszek spojrzy łagodnie
W lice Maryi - a smutku cienie
Z oblicza Dziewicy co rychło ulecą.
Wszak ci, co życie wiodą pogodnie,
Którym wszech grzechów obce brzemie
Ciemne godziny rozświecą.

Święty Józefie, cny opiekunie,
Ciebie my biedni łzami błagamy,
Wstawże się za nami do Pana Boga!
Zjednaj, niech zgodę raz odzyskamy,
Z duszy zbolałej ustąpi trwoga,
Nim w gruzy życie nam runie!

X. Dąbrowski
Śpiewnik XX Misyonarzy w Krakowie 1916 r.

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

Spało Dzieciątko
« dnia: 16-03-2008, 00:07:09 »