Autor Wątek: U podnóżka Twych ołtarzy Panie (Msza)  (Przeczytany 2248 razy)

marian7

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 726
    • Zobacz profil
    • Email
U podnóżka Twych ołtarzy Panie (Msza)
« dnia: 19-03-2008, 09:11:43 »
Na Introit.
  U podnóżka Twych ołtarzy Panie,
Żebrzemy z żalem o przebłaganie:
Wyznając grzechy nasze wpokorze,
Wołamy: Bądź nam miłościw, Boże!
  Boga Rodzico! święty Michale,
Janie Chrzcicielu, Piotrze i Pawle,
I wszyscy święci, za nasze winy,
Prosim do Boga waszej przyczyny.

Na Gloria.
  Chwała Ci, Boże, niech będzie w niebie,
A pokój ludziom, co chwalą Ciebie;
Niechaj Go trwale z łaski Twej mają,
Którzy swą wolą z Twoją zgadzają,
  Wielbimy Ciebie, błogosławimy,
Pokłon oddajem, dzięki czynimy,
Dla wielkiej chwały, którą masz z siebie
Ojcze Wszechmocny, Królu na niebie.
  Jezu nasz Chryste, Synu jedyny,
Baranku Boży, co gładzisz winy:
Pokaż nad nami Twe zlitowanie,
Przyjmij pokorne nasze błaganie.
  Boś Ty sam Panem, Sam z siebie Święty,
Z Ojcem i z Duchem Bóg niepojęty:
Ty w chwale Ojca wiecznie królujesz,
Na ziemi, niebie Ty rozkazujesz.

Na Munda cor.
  Oczyść me serce, wszechmocny Panie,
Na Twych prawd świętych godne słuchanie:
Usposób ono do pojmowania,
Udziel pomocy do wykonania.

Na Credo.
  Wierzę w jednego Boga prawego,
Ojca, co świat ten stworzył z niczego
I wszystko, co się na nim znajduje,
Rządzi opatrznie i zachowuje.
  Wierzę w Jezusa Syna Bożego,
Przed wieki z Ojca narodzonego,
Który, by ludzkich zniósł grzechów brzemię,
Z chwały Ojcowskiej zstąpił na zimię.
  Z Ducha świętego został wcielony,
Z Maryi Panny jest narodzony:
Tak Boską z ludzką natury obie,
Połączył w jednej Boskiej osobie.
  Umarł na krzyżu, w grobie złożony,
A dnia trzeciego wstał uwielbiony:
Wstąpił do nieba, zasiadł tron chwały,
I ztamtąd przyjdzie sądzić świat cały.
 Wierzę zarówno w Ducha świętego,
Od Ojca, Syna pochodzącego:
Kościół powszechny, w nim win zgładzenie,
Ciał zmartwychwstanie, wieczne zbawienie.

Na offertorium.
  Za Najwyższego znając Cię Pana,
Przez ręce Twego wznosim kapłana
Ofiarę świętą, przyjmij ją Boże,
Ta tylko godnie uczcić Cię może.
  Wszystkie, co niegdyś miał zakon stary,
Figurą były naszej ofiary:
Ta Ci cześć daje, nam gładzi winy,
Bo w niej ofiarą Syn Twój jedyny.

Na Sanctus.
  O Święty! Święty! Święty na niebie!
Pieniem Anielskiem wielbimy Ciebie:
Boże zastępów! którego chwały
Pełno są nieba, pełen świat cały.

Po Podniesieniu.
  Coś utajony w tym Sakramencie,
Nad wszelki rozum i nad pojęcie,
Boże nasz, Jezu! bądź uwielbiony,
Tobie padając dajem pokłony.

Na Agnus Dei.
  Na krzyżu za nas ofiarowany,
Za grzechy nasze zamordowany,
Ojca wiecznego Synu jedyny!
Baranku Boży! odpuść nam winy.
  Zasłużyliśmy ciężkie karanie,
Lecz wypłacić się nie będąc w stanie
Błagamy Ciebie przez tę ofiarę,
Baranku Boży! daruj nam karę.
  Co się nam dajesz w postaci chleba,
Jako zadatek pewny do nieba:
Daj zawsze godnie przyjmować Ciebie,
Baranku Boży! i widzieć w niebie.

Na Przeżegnanie.
  Ojcze, i Synu, i Duchu święty,
Boże w Osobach trzech niepojęty;
Pobłogosław nas, a z Twej opieki
Nie racz wypuszczać tu i na wieki.

Melodja: w Śpiewniku Krakowskim na str. 683.
Drukarnia T. Nagłowskiego w Częstochowie.