Autor Wątek: Racz przyjąć uwielbienie (msza)  (Przeczytany 2250 razy)

marian7

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 726
    • Zobacz profil
    • Email
Racz przyjąć uwielbienie (msza)
« dnia: 13-04-2008, 22:24:16 »
Na Introit.
Racz przyjąć uwielbienie, * Stwórco wieczny Boże,
Z którym stawa stworzenie * W najgłębszej pokorze,
   Spraw, żeby te ofiary * Woli Twej czynione
   Wdzięcznosci za Twe dary, * Były poświęcone

Z pokorą przed Twym, Panie, * Stawiamy się tronem,
Nad ludem zlitowanie * Chciej mieć zgromadzonym:
   Z bydląt dawniej czyniona * Ofiara ustała,
   Przyjmij tę, co złożona * Z Syna krwi i Ciała.

Na głoria.
Niech chwała Ci, Panie, * Wieczne będą dzięki
Za tysięczne spływanie * Darów z Twojej ręki,
   Daj nam pokój żadany, * Odwracaj niezgody,
   Niech Twój lud nieustannej * Doznaje swobody.

Przed Ewangelią.
Słowo Boże, dar nieba * Zostawion na ziemi,
To ściśle pełnić trzeba, * Bo czyni wiernemi;
   Bóg sam w niem do nas mówi, * Bóg, który nie zbłądzi,
   Za nim iść rozumowi, * Niech On nami rządzi.

Na Credo.
Wierzymy, wyznajemy, * Że stworzył z niczego
Świat Bóg, Ojcem Go zwiemy * Mocą słowa Jego;
   Syn pochodzi od Niego * Jezusem nazwany,
   Sprawą Ducha świętego * Na świat jest wydany.

Na Offrtorium.
Racz wszechmogący Panie * Przyjąć nasze dary,
Oraz ludu wzdychanie * Pełne czci i wiary;
   Chleb z winem łaską nową * I cudu udziałem,
   Staną się Chrystusową * Krwią oraz i Ciałem.

Wolą Ci oddajemy * Serce, chęci, myśli,
Pomóż, niech Twój pełnimy * Zakon jak najściślej:
   Daj nam umysł gotowy * Na Twe przykazanie,
   A od zmazy grzechowej * Zachowaj nas, Panie.

Co mamy, chociaż mało, * Pod nogi składamy,
A przez krew i ciało, * Które pożywamy,
   Spraw, niech w potrzebnym czasie * Już deszcz, już pogoda,
   Na przemiany wraca się * I żyzności doda.

Na Sanctus.
Wznośmy serca do nieba * Mówiąc: Święty!
Udziel, co nam potrzeba, * Boże niepojęty;
   Boże, zastępów Panie, * Stwórco nieba, ziemiie,
Daj prawe wszystkim zdanie, * Oświeć ludzkie plemie.

Po Podniesieniu.
Przed Tobą w tej świętości, * Jezu mój, upadam,
Żeś tu jak Bóg i człowiek * Wprawdzie jest, wyznawam,
   W Hostyi i kielichu, * Boś objawił Panie!
   Który skłamać nie możesz: Co chcesz, to się stanie.

Na Agnus.
Rozpłyńcie się z wesela, * Dusze świątobliwe,
Wielbijcie Zbawiciela * Łaski litościwe;
   Cud czyni między wami, * Pokarmem się staje,
   Pod dwiema postaciami * Pożywać się daje.

Tu się Baranek Boży * W tym chlebie ukrywa,
Zamęczony najsrożej * Krwią swą grzech z nas zmywa;
   Jezu, niech dziękczynienie * Niech Ci będzie chwała
   Bowiem na odwdzięczenie * Mało wieczność cała.

Gdy kres życia naszego * Zbliża się do schyłku,
Ach! w ten czas niebieskiego, * Podaj nam posiłku;
   A tak myśli stroskane, * Tęsknoty dręczenie,
   W tym chlebie pożądane * Znajdą posilenie.

Na Przeżegnanie.
Kiedy już Msza skończona, * Której my słuchali,
Niech myśl w niebo wzniesiona * Stwórcę świata chwali.
   Prośmy, niech nam dodaje * Do pracy ochoty,
   Niech serce nie przestaje * Zagrzewać do cnoty.

Niech nam da, byśmy Jego * Miłością pałali,
A jak siebie samego * Bliźnich miłowali;
   Niech swą łaską nas żywi, * Niech wspiera w potrzebie
   Oraz niech uszczęśliwi * Na ziemi i w niebie.

Melodja jak: Z pokorą upadamy, w Śpiewniku Krakowskim str. 307.
Nakładem Józefa Miecznika w Częstochowie.
Drukarnia T. Nagłowskiego w Częstochowie.