Autor Wątek: Piesn z tekstem TAM MÓJ PAŁAC  (Przeczytany 27848 razy)

policja997997

  • Gość
Piesn z tekstem TAM MÓJ PAŁAC
« dnia: 13-05-2008, 22:38:30 »
Witam!!!
Szukam piesni która była spiewana przez osoby prowadzace rózaniec za mojego pradziadka pogrzeb odbył sie niedawno.

Tekst to tylko mały urywek z refrenu TAM MÓJ PAŁAC ZA GÓRAMI DWIEMA
było cos ze MUSZE JUZ ODEJSC potem odwołanie do zony potem do dzieci ze jezus bedzie ich dalej prowadził  wnuków i przyjaciół  i ze rodzina ma sie nie martwic       Lecz niewiem czy to tasama piesn czy dwie jesli znacie to to podajcie nazwy
Dzieki

Hyacinthus z Rządkowic

  • Gość
Odp: Piesn z tekstem TAM MÓJ PAŁAC
« Odpowiedź #1 dnia: 13-05-2008, 23:27:50 »
[CIACH CIACH CIACH. Aczkolwiek merytorycznie trudno racji nie przyznać, to bardzo proszę o kulturalną formę wypowiedzi - Tomek Torquemada]
« Ostatnia zmiana: 14-05-2008, 18:40:26 wysłana przez Tomek Torquemada »

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2582
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Odp: Piesn z tekstem TAM MÓJ PAŁAC
« Odpowiedź #2 dnia: 21-05-2008, 22:53:08 »
Co prawda nie kojarzę podobnego tekstu, choć opisana budowa pieśni jest charakterystyczna dla pieśni pogrzebowych i za zmarłych; może więc Pan poszukać wśród tych tekstów pieśni: http://spiewnik.katolicy.net/piesni_za_zmarlych-b29.0/
Jeśli udałoby się Panu odnaleźć ten tekst (najlepiej spróbować odnaleźć ludzi którzy śpiewali na pogrzebie), proszę podzielić się nim i z nami, pod w/w adresem lub wkleić w niniejszy rozpoczęty przez Pana wątek. Pozdrawiam-knrdsk1, Moderator

dosia-dd

  • Gość
Odp: Piesn z tekstem TAM MÓJ PAŁAC
« Odpowiedź #3 dnia: 20-06-2008, 23:05:16 »
mam nadzieję, że to o tą pieśń chodzi. najlepiej śpiewać w tonacji B-dur.

Pałac

Ja nie narzekam, chociaż wiele tu nie mam
- Izdebke małą i więcej nic,
Ale w wieczności, w tej ojczyźnie niebieskiej,
będę miał pałac, co złotem lśni.


Tam ja mam pałac, tam ponad górami,
w tym jasnym kraju, gdzie miłość wciąż trwa.
Gdzie łzy nie płyną, wszystkie troski przeminą,
tam mi mój Zbawca koronę da.

Choć tu tak często zmęczony, znękany,
I tak, jak prorok, pod głową mam głaz.
Ja się nie martwię, bo w niebie dostanę
Swój własny pałac na wieczny czas.

Więc mi nie współczuj, choć wydaje się biedny,
Ja pielgrzymuję do górnych stron.
Ja szukam miasta ze złotymi bramami,
Tam ja dostanę koronę i dom.