Autor Wątek: Wniebowzięcie NMP - 15. VIII - Kto mi dał pióra przeważnej orlice  (Przeczytany 2012 razy)

Jantek_gall

  • Gość
Kto mi dał pióra przeważnej orlice,
Żebym się wzbiwszy do Boskiej stolice,
Mógł zaźrzeć okiem: dziś świętych święta
do nieba wzięta.

Widziałbym jako w niepojętym gminie
Zabiegły drogę wielkiej heroinie,
Jako Królową niebieską anieli
wdzięcznie przyjęli

Albowiem duchów czystych młódź wesoła
Wszystkie swe uffy zebrawszy do koła,
Przygotowała tryumfy wszelakie
Na wejście takie.

Stanęły gwiazdy w szyku nieprzeźrzanym,
Zorza się ogniem otoczyła ranym,
Do tegoż księżyc, zapomniawszy biegu,
Przybył w szeregu.

Zefir łagodny i Aquilo srogi
Złożyli wolne skrzydła pod Jej nogi
Febus różane roztoczył promienie
na jej odzienie.

Patrząc na usta Jej wstydem okryte,
Górne żywioły stanęły jak wryte,
Nawet obrotne nieba się zdumiały,
gdy ją ujźrzały.

Któraż to dusza ukochana Bogu
Wiecznych pałaców dostępuje progu?
Przed której twarzą śliczną gwiazdy z jasną
Jutrzenką gasną?

Która słoneczne zapały z jasnością
Nocnej pochodni ćmi swoją światłością,
Której nad wszelkie Bóg daje stworzenie
Wyższe siedzenie?

Któraż to z ziemskich pustyń obłędliwych
Przychodząc, pełna rozkoszy prawdziwych,
Wspiera się na swym synu ulubionym,
Bogu wcielonym?

Tać to panienka, która dla głębokich
Cnót godna tronów w Empirze wysokich,
Którą z dwunastu gwiazd przednich złożona
Zdobi korona

O! Matko nasza Marya, o! Pani,
Przez Ciebie chwały dostali wybrani,
Przez Ciebie łaski że grzeszni doznamy,
Nadzieje mamy

za: B Zimorowicz Hymny na uroczyste święta Bogarodzicy (wszk chyba tak bo strasznie zniszczione)
« Ostatnia zmiana: 18-02-2009, 00:15:42 wysłana przez Rorantysta »