Autor Wątek: Sław języku chwalebnego (Pange lingua gloriosi lauream)  (Przeczytany 2820 razy)

tomas_wawa

  • Gość
T: ks. F. X. Głodkiewicz, Śpiewnik Liturgiczny, 1867 r., s. 69-70.

Na zakończenie Adoracyi [krzyża]

1. Sław języku chwalebnego * Wieniec boju krwawego; * I na zwycięztwo krzyżowe, * Śpiewaj tryumfy nowe, * Jak ofiarą swą zwycięża * Zbawiciel bez oręża.
2. Adam śmiercią zarażony, * Zjadłszy owoc wzbroniony; * Litując się Bóg wszech rzeczy, * Upadek jego leczy; * Już wtedy drzewo przeznaczył, * By grzech drzewa przebaczył.
3. Tego dzieła trzeba było, * By się zdrajcę pobiło, * Aby sztuka jego łupu, * Sztuką była okupu; * By nam ztąd lekarstwo przyszło, * Zkąd nam nieszczęście wyszło.
4. Gdy czas święty przeznaczony * Został już wypełniony, * Zesłał Stwórca z wysokości, * Syna swego z miłości; * On w Dziewicy żywot wchodzi, * Ciało wdziawszy się rodzi.
5. W ciasnym żłóbku położone * Dziecię płacze zrodzone; * Matka-Dziewica Marya, * Pieluszkami obwija * Ręce, nogi, członki święte, * Powijaczem ściągnięte.
6. A gdy roku trzydziestego * Dobiegł żywota swego, * Jako Zbawca występuje, * Srogą mękę przyjmuje, * I ofiarę Barankową * Czyni śmiercią krzyżową.
7. Żółć go poi, on już mdleje, * Świętą z Ciała Krew leje; * Ranią święte Ciało Boga: * Cierń, gwoździe, włócznia sroga; * Płyną jego Krwi strumienie, * Światu na odkupienie.
8. Spuść ramiona, drzewo święte, * Twardość twa niech zmięknieje; * Pańskie członki tak rozpięte, * Pan tak srodze boleje! * Ciało Króla barki swemi * Schyl miękkim pniem ku ziemi.
9. Tyś jedyne godność miało * Dźwigać okup za grzechy, * Tonącemuś światu dało * Arkę i port pociechy. * Ciebie święta Krew oblała, * Co z Baranka spływała.
10. Niech brzmi chwała ku wiekowi, * Bogu w Trójcy jednemu, * Równa Ojcu, jak Synowi * I Duchowi świętemu; * Trójco, dla Twego Imienia, * Świat wznosi chwały pienia.