1. O serce me, święty Janie! - Przychodzę do Ciebie
W mej wielkiej chudobie, - O mój Patronie.
2. Ja sierota; ojciec, matka - Mnie tu zaniechali,
A mnie opuścili, - To jest mój smutek.
3. Przyjaciele nie znają mnie, - I wstydzą się za mnie;
Lecz ja niedbam na nie, - Wiem, że Ty Janie
4. Mnie wysłyszysz a pocieszysz - W mej wielkiej żałości,
O kwiateczku rajski, - Mój Janie święty!
5. Ciebie wołam, Ciebie wzywam, - W Tobie nadzieję mam,
A na Cię się spuszczam, - Boś mój Patron sam.
6. Na tysiące tysiąc razy - Bądźże wysławiony,
Od wszech uczczony, - Kwiecie majowy!
7. Chroń mię od mych nieprzyjaciół, - Którzy mi chcą szkodzić,
Dobre imię zgładzić, - A mnie w nic uwieść.
8. Lecz którzy mnie w mej chudobie - Teraz wyśmiewają.
Niechże pozor dają - Sami na siebie.
9. Przez Ciebie, o święty Janie, - Będę pocieszony
A wyswobodzony - Ja człowiek nędzny.
10. A gdyż będę miał tu ztąd iść, - A śmierci godzina
Będzie się zbliżała, - Racz Ty ze mną być.
11. Abym wzywał a wymawiał - Te święte Imiona:
Jezus i Marya, - A tak dokonał.
12. Jak duch wyjdzie, niech już idzie - Do radości wiecznej,
Sławy nieskończonej, - Mój święty Janie.
K. żmijka. Kancyonał mniejszy.