Autor Wątek: Psalm 11 (10): In Domino confido, quomodo dicitis animae meae  (Przeczytany 2334 razy)

Tomek Torquemada

  • Administrator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 778
  • Niech żyje Benedykt XVI Wielki!
    • Zobacz profil
    • gregorian chant
    • Email
Jan Kochanowski
"Psałterz Dawidów"

PSALM 11
In Domino confido, quomodo dicitis animae meae


Panu ja ufam, a wy mówicie: miedzy góry
Uciekaj co nadalej jako ptak prędkopióry;
Twój nieprzyjaciel łuk wziął, strzałę ma na cięciwie,
Myśląc, jakoby z cienia dobre strzelał zdradliwie.

Prawa zgoła upadły, nie masz sprawiedliwości,
Człowiek dobry próżno ma ufać swej niewinności.
Przedsię Bóg jest na niebie, a stamtąd wszystko widzi,
Sprawiedliwych doświadcza, nieprawymi się hydzi:

Na złe ludzi wyleje deszcz gorący, siarczany,
Wyleje węgle żywe i grom z wichrem zmieszany;
Bo będąc sprawiedliwym sprawiedliwość miłuje,
A dobre ludzi okiem łaskawym opatruje.
« Ostatnia zmiana: 29-06-2007, 21:08:02 wysłana przez Tomek Torquemada »

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne


ania_s

  • Gość
Odp: Psalm 11: In Domino confido, quomodo dicitis animae meae
« Odpowiedź #1 dnia: 25-06-2007, 22:48:38 »
Franciszek Karpiński

PSALM X
In Domino confido, quomodo dicitis.


Ten Psalm złożony od Dawida w początkach prześladowania jego przez Saula; w którym czasie, albo mu przyjaciele radzili, ażeby uciekał w góry przed Saulem, albo nieprzyjaciele wydawali go kryjącego się Saulowi; albo dla gniewu Saula miasta mu schronienia broniły.

Ja ufam Panu; a wy, bym w góry
Uciekał, chcecie ptaszemi pióry,
„Ze swóy bezbożni łuk natężyli,
„I swoje strzały do mnie złoźyli.
„Że nas z zasadzek wygubić mogą,
„Nas, co poczciwą chodzimy drogą;
„Że to zepsuli, com był naprawił,
„I nie masz rady, jakbym się zbawił.”
A Bóg zacóż jest wśrzód zboru swego?
I za co w niebie stolica jego?
On ubogiego z ratunkiem czeka,
Zrzenica Pańska patrzy na człeka,
Sprawiedliwego, i złych śpieguje;
A kto złość lubi, duszę swą truje.
Na niezbożnika spuścisz, móy Panie,
Co mu za jego zasadzki stanie!
Deszcze ogniste spuścisz w godzinie,
Z czego się nie tak łatwo wywinie.
Bo Pan goryczą poi złośliwych,
A lubi weyrzeć na sprawiedliwych.