Autor Wątek: Sposób zachowania się przez cały dzień. Brewiarz tercjarski 1910 r.  (Przeczytany 2196 razy)

Jantek_gall

  • Aktywista
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Laudate.pl Dzieło Świętej Królowej Jadwigi
    • Zobacz profil
    • Laudate.pl Dzieło Św. Królowej Jadwigi
Sposób zachowania się  przez cały dzień.
.
Wstając z łóżka, przypomnij sobie, jako Chrystus od ostatniej Wieczerzy powstawszy, szedł na modlitwę do Oliwnego ogrodu. Idąc do kościoła, wyobrażaj sobie Chrystusa idącego do Ogrójca z uczniami swoimi. Wchodząc do kościoła, wspomnij sobie jak Chrystus wszedł do Ogrójca.
Oddając pierwszy pokłon Najśw. Sakramentowi, uważaj, jak Chrystus omdlawszy, upadł na najświętsze swoje Oblicze i Krwią się oblał.
Kiedy uklęknąwszy, modlić się poczniesz, niech ci to przypomni straszną chwilę, w której oprawcy zajadli biczowali Zbawiciela twojego.
Kiedy głowę przykrywasz, myśl o okrut-nem koronowaniu cierniem Chrystusa.
Kiedy Tercyarskiego dotykasz się paska,
pomnij, jako powrozami krępowano Jezusa.
Kiedy bierzesz na się odzienie, oczy twej
duszy niech przyglądają się purpurze, w jaką
na pośmiewisko przyodziali Jezusa.
Do ciemnego wchodząc miejsca, pomnij na ono ciężkie więzienie, w którem przez noc całą dręczyli żydzi Odkupiciela twojego.
Jeżeli wyciągnąwszy ręce modlić się będziesz, patrz tedy oczyma twej duszy na ręce rozciągnione na krzyżu.
Kiedy łakniesz lub pragniesz, przypomnij sobie, jak pragnął Chrystus na krzyżu i jak długo pościł na puszczy.
Przy robocie oblany potem, wspomnij w duchu na straszny krwawy pot Chrystusa w Ogrójcu i przy konaniu.
Kiedy odzienie zmieniasz, przypatruj się, jako Chrystusa z szat obnażono.
Idąc po schodach lub na jakie wyższe miejsce, niech ci zawsze towarzyszy bolesny i krwawy chód Chrystusa na straszną górę Kalwaryi.
Kiedy co niesiesz ciężkiego, wyobrażaj sobie, jak było trudno Chrystusowi Panu dźwigać krzyż swój pod górę.
Ktoś ciebie strofuje lub spotwarza, przypomnij sobie jak lżono, potwarzano i blu-źniono Panu twojemu.
Gdy kto szydzi z ciebie, rozważaj jak nai-grawała się tłuszcza z Boga wielkiego, jak motłoch nikczemny urągał się Panu nad pany. Niesłusznie cię w czem obwiniają, ty wspomnij na oskarżenie niesłuszne, na potwarze miotane przeciw Zbawicielowi twojemu.
Kiedy co pożywasz, pomnij na ostatnią wieczerzę Chrystusa z uczniami; każdy kawałek chleba, niech ci Ciało Jezusowe, każda kropla napoju, najdroższe krople Krwi Przenajświętszej, przypomina.
Kiedy się smucisz, przypomnij sobie ucisk, omdlewanie i smętność śmiertelną Chrystusa w Ogrójcu.
Kiedy zimna znieść nie możesz, rozpamię-tywaj cierpienia Chrystusa, kiedy cierpiał dokuczliwe zimno, będąc w szopie na garstce siana położony.
Kiedyś słaby, pomnij, że Chrystus nosił nasze słabości i że wszyscy ludzie razem wzięci, ani nawet w części nie cierpieli tego, co Chrystus, Bóg nasz i Pan.
Kiedy wzgardy ludzkiej doznajesz, bynajmniej się nie smuć, bo Chrystusa Pana osądzali być gorszym od Barabasza.
Kiedy prześladują cię, nie zważaj ale przypomnij sobie raczej, jak często zabić i zgubić chcieli żydzi Chrystusa.
Kiedy się ocierasz ręcznikiem lub chustką, wspomnij, jako Weronika otarła Najświętsze Oblicze Chrystusa.
Kiedy się czeszesz, przypomnij sobie, jako targano Chrystusa za włosy.
Kiedy do łóżka się kładziesz, przypatrz się, jako Chrystusa Ciało Najświętsze do grobu położone było.
Kiedy młodszym od siebie posłusznym się stajesz, wspomnij jako Jezus, Pan świata całego, posłusznym był Maryi i Józefowi świętemu, tym których stworzył.
Kiedy wypełnisz ślub posłuszeństwa, pomnij, że Chrystus Niebieskiemu Ojcu był posłusznym aż do śmierci, a śmierci krzyżowej.
Kiedy zegar bije godzinę, mów: Zdrowaś Maryo, albo Szczęśliwa ta godzina była, kiedy
Niepokalana Panna Marya Jezusa porodziła, niechże i ta będzie szczęśliwa, w której dusza moja ciało zacznie opuszczać.
Podczas kazania, wołaj do Boga: „Mów Panie do serca mego, rozkazuj mi Boże, albowiem sługa Twój słucha Cię".
Idąc do stołu, mów: Jezus na krzyżu pragnie, a ja jeść i pić będę.
Wychodząc z domu: prostuj Panie nogi moje, w drodze przykazań Twoich, abym mógł trafić do żywota wiecznego.
Patrząc na Najświętszy Sakrament, mów z Dawidem: „Oblicze Twoje Panie rozjaśnij nad sługą Twoim, naucz mnie sprawiedliwości Twojej", albo „Ukaż mi Boże Twarz Twoją Przenajświętszą, a będę zbawiony".
W ubóstwie i niedostatku: „Cóż nad Ciebie w niebie mam, o mój Boże"; albo „Cze-gobym pragnął na ziemi prócz Ciebie: Tyś jest Bóg serca mojego; Tyś cząstka moja na niebie".
Widząc krucyfix, mów: Jezu ukrzyżowany, naucz mnie cierpieć dla miłości Twojej, albo Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.
Na widok obrazu Najśw. Panny Maryi, mów: Tyle miej chwały o Niepokalana Panno, ile jest gwiazd na niebie.
Ody masz pożywać pokarm, przeżegnaj i się i mów: Błogosław Boże nas i te dary, które z Opatrzności Twojej pożywać mamy. i Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Po przyjęciu posiłku przeżegnaj się i mów: Dziękujemy Ci Wszechmogący Boże za wszystkie dobrodziejstwa Twoje, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen. Ojcze nasz i Zdrowaś Maryo.

za: Brewiarz tercjarski 1910 r.
Ante Deum stantes ne sitis mente vagantes, si cor non orat, in vanum lingua laborat.

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne