Autor Wątek: Praca dla organistów  (Przeczytany 3493 razy)

organistakp

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
    • Email
Praca dla organistów
« dnia: 19-07-2009, 23:28:18 »
Witajcie
Mam do was wielką prośbę, zamieszczajcie tutaj wasze linki do stron www z ofertami pracy dla organistów kościelnych




Pozdrawiam

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

Praca dla organistów
« dnia: 19-07-2009, 23:28:18 »

Mozart_WA

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #1 dnia: 20-07-2009, 07:41:47 »
parafia św. Antoniego, Łagów k/Zgorzelca (dolnosląskie) - z tego co wiem, nie ma tam organisty, a organy świeżo po remoncie :)

organistakp

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #2 dnia: 20-07-2009, 12:57:12 »
A bliższego nie ma województwo kujawsko-pomorskie ?

korashenri

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #3 dnia: 23-08-2009, 16:58:04 »
W okolicach Przeworska wszystko zajęte i wątpie żeby się coś szybko zwolniło trzeba szukać gdzieś dalej słyszałem że był wolny etat w Tuligłowach ale nie wiem czy to jeszcze aktualne

organistakp

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #4 dnia: 01-01-2010, 22:26:23 »
Ponawiam temat.
Orientuje się z państwa gdzie w województwie kujawsko-pomorskie jest wolna parafia dla organisty ?

macius2527

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #5 dnia: 31-03-2010, 18:13:08 »
a w krakowie lub najlepiej okolicach cos wiecie zeby bylo wolne...? prosze o dopowiedz


PAWLO

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #7 dnia: 21-01-2012, 20:08:36 »
może ktoś z państwa wie o jakiejś wolnej parafij w diecezj kiekeckiej dla organisty ??
:)

karolg

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 75
    • Zobacz profil
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #8 dnia: 23-01-2012, 19:51:20 »
A z jakiej Kolega jest dokładnie miejscowości?

Tomek

  • Majster
  • ***
  • Wiadomości: 138
  • z góry świat wyglądo inacyj
    • Zobacz profil
    • Pieśni Nabożne
    • Email
Odp: Praca dla organistów
« Odpowiedź #9 dnia: 24-01-2012, 19:51:31 »
Nie polecam pracy w diecezji kieleckiej.

Sam pracowałem do niedawna w jednej z parafii w tej diecezji, 15 km. od Krakowa (sic! - Kościół w Polsce nie był w stanie przez prawie 100 lat zmienić nielogicznych rozbiorowych granic!).

Proboszcz (był sam bo parafia mała) odprawiał wg własnego widzimisię: Credo śpiewane, ale w tym czasie odchodził od ołtarza i zbierał składkę, wypominki były na ogłoszeniach, czytał ile kto dał na kościół - z nazwiskami, w soboty odprawiał nawet 6 Mszy samodzielnie i próbował mnie zmuszać do grania podczas tej obrazy Boskiej, jak chciał pokazać wiernym nowy ornat, to wieszak z tym ornatem powiesił na... paschale itp.
Poza tym nie był uczciwy.
Poglądy też miał ciekawe: Jan Paweł II to "idiota, po którym 1000 lat trzeba będzie naprawiać Kościół"; "Żydów należy niszczyć za sam fakt, że są Żydami,  Hitler nie zrobił żadnego holokaustu, tylko odwszenie Europy a problem moralny polegał na tym, czy do tego interesu nie dołożył"; jak zmarł bp Życiński to "piekło miało uciechę", samolot z biskupami jadącymi na beatyfikację JP II powinien był spaść, żeby było wesoło itp. Swoje tyrady wygłaszał jednak prywatnie, przy ołtarzu Jan Paweł II był "ojcem świętym".
Wiem, że w tej diecezji jest jeszcze przynajmniej kilku jemu podobnych. I znam kilka przypadków, gdzie organiści zostali potraktowani bardzo nieuczciwie przez duchowieństwo tej diecezji.

Mnie praca w tej parafii przestała odpowiadać. Miałem wybór: albo się uodpornię i stanę się rzemieślnikiem odwalającym swoje, albo odchodzę. Wybrałem to drugie. Niemniej jednak trzyletnia praca z tym księdzem spowodowała, że nie wiem czy jeszcze kiedyś zasiądę za kontuarem.
Dlatego przestrzegam przed pracą w tej diecezji, a jeśli już, to myślę, że trzeba się dobrze przyjrzeć jaki jest proboszcz.
Jeśli ceną miałaby być np. utrata wiary, to naprawdę nie warto.

Pozdrawiam!
Ale my wiemy, ze nom nic tak ducha nie krzepi, jako muzyka, jako śpiyw. Niekze teroz ponad nami popłynie duch pod postaciom muzyki, a my se na tej muzyce siednijmy i razym z tom muzykom podnieśmy nase myśli ku niebu. (ks. J. Tischner)