Autor Wątek: Człowiek drogę cnót porzucił  (Przeczytany 2300 razy)

Jantek_gall

  • Aktywista
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Laudate.pl Dzieło Świętej Królowej Jadwigi
    • Zobacz profil
    • Laudate.pl Dzieło Św. Królowej Jadwigi
Człowiek drogę cnót porzucił
« dnia: 06-11-2010, 22:43:50 »
Człowiek drogę cnót porzucił,
Z niebem i z sobą się skłócił;
Sam Bóg wśród ludzi przychodzi,
Niespokojne plemię godzi!
 
Co naucza, zaraz ziści,
Pracuje, nam dla korzyści.
Nieść mu z nami ciężar miło,
By lżej człowiekowi było.

0 dobro nasze stroskany,
Odpoczywał zmordowany!
Znosił niewczas, głód, pragnienie,
Niszczy go ludzkie zbawienie.
 
Cóż mu oddał ród zacięty?
Przyszedł do swych, nieprzyjęty.
Jeszcze nań potwarz włożyli,
I ludzie, Boga sądzili.
 
Wycierpiał policzki, bicze,
I więzienie niewolnicze;
Sprawca wolności człowieka,
W ciemnym lochu śmierci czeka.
 
Potem go na śmierć wiedziono,
Z ciernia koronę włożono,
Gwoździami na krzyż przybito,
I włócznią bok mu przeszyto.
 
Tak świętą krwią zlany cały,
Umarł sromotnie Pan chwały!
I gdy w ludziach twarda dusza,
Cała natura się wzrusza.

Drży ziemia, słońce zaćmione!
Groby zmarłych otworzone,
W przestrzeniach nieba głos kwili:
Ludzie, Chrystusa zabili.
 
Boże! miłość i złość była,
Co cię o śmierć przyprawiła!
Najwyżej każda się wznasza,
Miłość Twoja, a złość nasza.
 
Te gromy karać nas bieżą!
Lecz w któreż miejsce uderzą
Twe pioruny niewstrzymane,
By niebyło krwią Twą zlane?
 
Raczej miej litość nad nami,
Twojemi winowajcami,
I niechaj miecz Twój nietyka,
Pokornej szyi grzesznika.

za: Modlitwy dla użytku Chrześcijan Katolików (1835r.)
Ante Deum stantes ne sitis mente vagantes, si cor non orat, in vanum lingua laborat.