Autor Wątek: Walenty, św.: Walenty Błogosławiony.  (Przeczytany 1566 razy)

Morgan13

  • Majster
  • ***
  • Wiadomości: 113
    • Zobacz profil
    • Email
Walenty, św.: Walenty Błogosławiony.
« dnia: 16-12-2010, 16:18:45 »
Na melodię "Chwalcie łąki umajone".

1. Walenty błogosławiony,
Krwią męczeńską ozdobiony,
Kapłanie mądry, gorliwy,
Mężu wielce sprawiedliwy.

2. Prosim cię, święty Patronie,
Racz nas mieć w swojej obronie,
Spraw, niech za Twymi modłami,
Zmiłuje się Bóg nad nami.

3. Bóg przez wzgląd dla Twej osoby,
Ulecza wszelkie choroby,
Więc i my dziś prosim Ciebie,
Przyczyń się za nami w niebie.

4. Byśmy w zdrowiu umocnieni,
Chorób, kalectw pozbawieni,
Wiernie tu Bogu służyli,
Po śmierci niebo nabyli.
« Ostatnia zmiana: 17-12-2010, 10:54:49 wysłana przez knrdsk1 »

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

Walenty, św.: Walenty Błogosławiony.
« dnia: 16-12-2010, 16:18:45 »

Pius

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Unum cor et anima una
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Walenty, św.: Walenty Błogosławiony.
« Odpowiedź #1 dnia: 22-01-2015, 02:22:18 »
Walenty błogosławiony,
Chwałą męczeńską uczczony,
   Kapłanie mądry, gorliwy,
   Mężu wielce sprawiedliwy.

Wszakże sławne w całym Rzymie,
Twej świętobliwości Imię.
   Zkąd Twą cnotą zachęceni
   Wielu pogan chrzest przyjęli.

Twą nauką przekonany,
Cesarz chciał kruszyć bałwany.
   Lecz bojaźnią uwiedziony,
   W błędzie pogan zostawiony.

Astergiusza sędziego,
Z całym nawet domem jego,
   I nauką i cnotami,
   Sprawiłeś chrześcijanami.

Gdyś zaś przez Boskie zrządzenie,
Przyszłość życia, dokończenie,
   Prześladowany więziony,
   Strasznym biciem udręczony.

Tak za wiarę Jezusowę,
Chętnie schylasz pod miecz głowę,
   Przetoś od Boga uczczony,
   Wielu cudami wsławiony.

Prosimy Cię, święty Patronie,
Racz nas mieć w swojej obronie.
   Spraw niech za Twemi prośbami,
   Bóg się zmiłuje nad nami.

Gdy zaś przez wzgląd twej osoby,
Bóg leczy wszystkie choroby,
   Więc i my prosimy ciebie,
   Przyczyń się za nami w niebie.

Byśmy w zdrowiu umocnieni,
Chorób, kalectw pozbawieni.
   Wiernie tu Bogu służyli,
   Po śmierci nieba nabyli. Amen.
Ileż razy płakałem słuchając hymnów Twoich i kantyków, wstrząśnięty błogim śpiewem Twego Kościoła. Głosy te wlewały się do moich uszu, a gdy Twoja prawda ściekała kroplami do serca, parowało z niego gorące uczucie pobożnego oddania.
                                            -św. Augustyn z Hippony