Autor Wątek: Jedną garstką ziemi [nuty]  (Przeczytany 7348 razy)

Hrabia Radwan

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 532
    • Zobacz profil
    • Email
Jedną garstką ziemi [nuty]
« dnia: 09-04-2011, 19:01:39 »
1. Jedną garstką ziemi gdy przykryty będę, *
To po mych fatygach spoczynku nabędę; *
W ten czas mi już kłopot dokuczać nie zdoła *
Spać będę w tym grobie, a mnie Bóg zawoła.

2. Jedna garstka zielni niech mi będzie święta, *
Bo przez śmierć zgryzota mego życia wzięta. *
Ten, który mnie stworzył, łzy i biedę skróci *
A smutek też wszelki w radość mi obrócił.

3. Jedna garstka ziemi dla mnie też wystarczy, *
Bo wiem, że mnie mnogość robactwa obaczy; *
W grobie nie masz wojny, ani kłopot bywa; *
Tu się wiele cierpi, tam mile spoczywa.

4. Jedna garstka ziemi mnie się też dostanie, *
Bo wiem, że to trafi ludziom w każdem stanie *
Czyli kto bogaty, czyli też ubogi, *
Zarówno go deptać będą ludzkie nogi.

5. Jednę garstkę ziemi przyjaciel też wrzuci, *
A z losu się mego pewnie nie zasmuci. *
O gdyby był taki, coby ofiarami *
Wybawił mnie z czyśca złączył z niebianami. Amen.


za: "Zbiór katolickich kościelnych pieśni na Górnym Śląsku, szczególnie w parafii Starowiejskiej używanych [...] z dodaniem niektórych litanii", Racibórz 1896.
« Ostatnia zmiana: 26-11-2017, 21:45:43 wysłana przez knrdsk1 »

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

Jedną garstką ziemi [nuty]
« dnia: 09-04-2011, 19:01:39 »

Bartek

  • Majster
  • ***
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
Odp: Jedną garstką ziemi
« Odpowiedź #1 dnia: 03-03-2012, 17:08:21 »
Jedną garstką ziemi, gdy przykryty będę, *
tu po mych mozołach spoczynku nabędę.

Wtenczas mi już starość nic zrobić nie zdoła, *
spać będę w tym grobie, a mnie Bóg zawoła.

Jedna garstka ziemi niech mi będzie święta, *
bo przez nią zgryzota z mego życia wzięta.

Ten, który mnie stworzył, płacz i biedę króci, *
ten smutek wszelaki w radość mi obróci.

Po trudach, po znojach, mile spocznę sobie, *
u matki na łonie, w zimnym ciasnym grobie.

I wstanę, aż kiedyś znowu mnie powoła *
na sąd ostateczny trąba Archanioła.

Przed sądem tym strasznym są biedni grzesznicy, *
o Boże, zlituj się, postaw po prawicy.

Niech za me cierpienia życia doczesnego, *
zażyję w niebiosach żywota wiecznego.


Tekst według płyty "Jest drabina do nieba II".

Fragment nagrania:
http://wsm.serpent.pl/sklep/albumik.php,alb_id,29963,Jest-Drabina-Do-Nieba---cz%EA%B6%E6-druga-%28pie%B6ni-%BFa%B3obne-i-za-dus,Various

enzo710

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 23
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Jedną garstką ziemi
« Odpowiedź #2 dnia: 10-06-2014, 14:17:25 »
Przesyłam melodię z mojego regionu: