Autor Wątek: Zmiłuj się Boże nade mną grzesznikiem (Psalm 50) [nuty]  (Przeczytany 7309 razy)

Tomek Torquemada

  • Administrator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 778
  • Niech żyje Benedykt XVI Wielki!
    • Zobacz profil
    • gregorian chant
    • Email
Zmiłuj się, Boże, nade mną grzesznikiem,  *  co w swéj dobroci nie pogardzasz nikim.
W Tobie mam samym tylko zaufanie,  *  według Twojego miłosierdzia, Panie.
I według mnóstwa Twych Boskich litości  *  zmiłuj się i zgładź moje nieprawości.
O więcéj żebrzę: okaż łaskę Twoją,  *  oczyść mnie z grzechów, obmyj zbrodnię moją.
Już serce moje smutkiem napełnione  *  czuje błąd i zna zbrodnie popełnione.
Zbrodnie okropne, co mnie pokrywają,  *  wszędzie są za mną, wszędzie mnie ścigają.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem  *  i Ciebie, Boga mego obraziłem.
W wyrokach Twoich luboś sprawiedliwy,  *  karząc mnie jednak zawsześ litościwy.
Wiem oto dobrze, że już pierwéj byłem  *  w grzechach znurzany, nim się narodziłem.
Żem był poczęty w grzechach, i zrodziła  *  w grzechach mnie matka i w grzechach powiła.
Ale Ty, Boże, co tylko w cnotliwych  *  sercach chcesz mieszkać zawsze sprawiedliwych;
Tyś mnie nauczył z dobroci Twéj świętéj,  *  jak mam mądrości szukać niepojętéj.
Skrop mnie hyzopem, Panie dobroczynny  *  i obmyj duszę, abym był niewinny.
Abym aniołom zrównał w niewinności  *  i białość śniegu przewyższył w czystości.
Jeśli Twa dobroć wysłucha mnie, Panie,  *  mieć będę serca ukontentowanie.
Skruszone długim smutkiem kości moje  *  wnet odzyskają pierwszą żywość swoją.
Nie chciéj już na me występki spoglądać,  *  które nie mogą, tylko gniewu żądać.
Nie patrz na zbrodnie, które popełniłem,  *  zapomnij o tem, czem Cię obraziłem.
Ducha czystego racz we mnie utworzyć,  *  i w sercu mojem gorliwość założyć.
Niech mnie ożywi Duch Twój i uzdrowi,  *  niech miłość we mnie ku tobie odnowi.
Od twarzy Twojéj nie rzucaj mnie, Boże,  *  łaska Twa owszem niech mi dopomoże.
Powstać z występków, niech z błędów ocala,  *  Duch Twój ode mnie niech się nie oddala.
Pociecha Twoja, o którą Cię proszę,  *  niechaj osłodzi smutek, który znoszę.
W mém utrapieniu niechaj słabość moją  *  Duch Twój umacnia Boską mocą swoją.
Na drogi Twoje wprowadź mnie łaskawie,  *  a mym przykładem to w niezbożnych sprawię:
Iż się poddawać będą sami siebie  *  i dobrowolnie powracać do Ciebie.
Przeciwko Tobie, Boże mój, powstałem,  *  o zemstę woła krew, którą przelałem.
Jeśli otrzymam winy darowanie,  *  język mój wielbić Ciebie nie przestanie.
Otwórz już, Panie, usta me zamknięte,  *  które bojaźnią Twą były przejęte;
A pienia moje rozniosą twą wszędzie  *  chwałę, gdy język ogłaszać Cię będzie.
Całopaloną złożyłbym ofiarę,  *  gdybyś jéj żądał za winę i karę;
Ale krwi zwierząt Twa świętość nie bierze,  *  już Ci nie może dana być w ofierze.
Ofiara miła Tobie uczyniona  * jest skrucha duszy z pokorą złączona.
Serca w pokucie skruszone przyjmujesz,  *  to jest, o Boże! Co tylko szacujesz.
Już mi więc, Panie, daruj grzesznikowi  *  okaż i Twojemu łaskę synowi.
Miasto Twe wierne, Twa chwałą nadęte,  *  wynieś w swych murach Jeruzalem święte.
Wtenczas Twój ołtarz będzie napełniony  *  wielością zwierząt i krwią ich skropiony.
Wtenczas Ci złoży lud Twój sprawiedliwą,  *  Tobie przyjemną ofiarę i żywą.
Amen.
« Ostatnia zmiana: 24-02-2010, 10:01:20 wysłana przez knrdsk1 »

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2534
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Odp: Zmiłuj się Boże, nade mną grzesznikiem (Psalm 50) [nuty]
« Odpowiedź #1 dnia: 12-11-2007, 10:07:24 »
« Ostatnia zmiana: 29-12-2010, 10:07:41 wysłana przez knrdsk1 »

Morgan13

  • Majster
  • ***
  • Wiadomości: 113
    • Zobacz profil
    • Email
Zmiłuj się Boże [nuty]
« Odpowiedź #2 dnia: 28-12-2010, 18:23:28 »