Autor Wątek: Okaleczaczie "Niebiosa rosę spuście nam z góry"! Opamiętajcie się!  (Przeczytany 5284 razy)

tomeg

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
    • Email
Dlaczego okaleczono "Niebiosa rosę spuście nam z góry"?
W wielu kościołach nie śpiewa się drugiej części zwrotki!
I śpiewają tak:

1. Niebiosa, rosę spuście nam z góry;
Sprawiedliwego wylejcie, chmury.
O wstrzymaj, wstrzymaj Twoje zagniewanie
I grzechów naszych zapomnij już, Panie!
 
2. Niebiosa, rozę spuście nam z góry;
Sprawiedliwego wylejcie, chmury.
Grzech nas oszpecił i w sprośnej postaci
stoim przed Tobą, jakby trędowaci.
 
3. Niebiosa, rozę spuście nam z góry;
Sprawiedliwego wylejcie, chmury.
O, spojrzyj, spojrzyj na lud Twój znękany
I ześlij Tego, co ma być zesłany.
 
4. Niebiosa, rozę spuście nam z góry;
Sprawiedliwego wylejcie, chmury.
Pociesz się, ludu, pociesz w swej niedoli,
Już się przybliża kres twojej niewoli
 
5. Niebiosa, rozę spuście nam z góry;
Sprawiedliwego wylejcie, chmury.
Roztwórz się ziemio, i z łona twojego,
Wydaj nam, wydaj już Zbawcę naszego.

To brutalne okaleczenie łacińskiego "Rorate coeli"!
Ratunkiem w nielicznych kościołach było podzielenie
każdej zwrotki na dwie:

1. Niebiosa, rosę spuszczajcie z góry,
Sprawiedliwego wylejcie chmury;
o wstrzymaj, wstrzymaj Twoje zagniewanie
i zbrodni naszych zapomnij już, Panie.

2. Pusto w Twym mieście, pusto w Syjonie,
Jerozolima w boleści tonie,
runął dom Twojej świętości i chwały,
gdzie dla Cię hymny ojców naszych brzmiały.

3. Niebiosa, rosę spuszczajcie z góry,
Sprawiedliwego wylejcie chmury;
grzech nas oszpecił i w sprośnej postaci
stoim przed Tobą jakby trędowaci.

4. Padliśmy wszyscy jak liść w jesieni,
zbrodniami jak wichrem rozproszeni,
Tyś Twe oblicze zasłonił przed nami
i Tyś naszymi złamał nas zbrodniami.

5. Niebiosa, rosę spuszczajcie z góry,
Sprawiedliwego wylejcie chmury;
o spojrzyj, spojrzyj na lud Twój znękany
i ześlij Tego, co ma być zesłany.

6. Wypuść Baranka, daj niech przybędzie
z głazów pustyni, niech Panem będzie;
na górze córy Syjonu się zjawi
i po łzach tylu z jarzma nas wybawi.

7. Niebiosa, rosę spuszczajcie z góry,
Sprawiedliwego wylejcie chmury;
pociesz się ludu, pociesz w twej niedoli,
już się przybliża kres Twojej niewoli.

8. Czemuż się smucisz, bolejesz srodze?
Nie bój się, nie bój, ja wyswobodzę,
Jam jest twym Panem, Jam doli twej Sprawcą,
Jam twoim Świętym, Jam Bogiem i Zbawcą.

9. Niebiosa, rosę spuszczajcie z góry,
Sprawiedliwego wylejcie chmury;
roztwórz się ziemio i z łona twojego
wydaj nam, wydaj już Zbawcę naszego.

Kiedyś zwrotki parzyste były drugą częścią poprzedniej zwrotki. Jak teksty były wyświetlane ze slajdów, cały tekst się nie mieścił i druga część była na osobnym slajdzie bez numeru. Jak nie było numeru ignoranci nie wiedzieli, do której zwrotki dać i pomijali. W końcu zostały skrócone i tak się, niestety, śpiewa w wielu kościołach ... A wystarczyłoby odśpiewać sobie Rorate coeli po łacinie i już wiadomo byłoby gdzie co dać ... - ta pieść to przecież polskie tłumaczenie z łąciny ...


spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne


knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2442
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Podzielając słuszne oburzenie na niszczenie starych tekstów, którym wielokrotnie i na różne sposoby dawaliśmy wyraz, nie możemy zgodzić się z oskarżeniem które zawarł Kolega w tytule tego wątku: OKALECZACIE - niby kto, my?! Proszę sobie sprawdzić, pod adresem http://spiewnik.katolicy.net/index.php/topic,197.0.html w dziale Piesni Adwentowych od maja 2007 r., czyli od samego początku istnienia nieniejszego Forum, zamieszczamy pełny tekst tej pieśni. Proszę następnym razem najpierw sprawdzić a potem pisać, względnie nie używać tego typu mylących i obrażających nas sformułowań!  >:(

Rorantysta

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 565
    • Zobacz profil
To okaleczanie ma długą historię. Jeśli spojrzeć na wydania śpiewników ks. Jana Siedleckiego, to taki "skrót" pieśni Niebiosa rosę pojawił się w roku 1959 i był potem powielany w następnych wydaniach. Redaktorem tego wydania był ks. Wendelin Świerczek CM, ten sam który redagował wcześniej wydanie jubileuszowe śpiewnika z 1928 r., które zawierało jeszcze pełne wersje pieśni. We wstępie ks. Świerczek powołuje się na "Śpiewnik kościelny" wydany z polecenia Episkopatu Polski przez Pallotinum w 1955 r., zaznaczając, że teksty i melodie pieśni z tego śpiewnika zostały włączone bez zmian. Nie udało mi się dotrzeć do tego śpiewnika, a być może tutaj należy poszukiwać pierwszego przejawu tendencji do skracania pieśni.