Autor Wątek: Jeszcze jestem małe dziecię (Przy pogrzebie małych dzieci)  (Przeczytany 3772 razy)

marian7

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 726
    • Zobacz profil
    • Email
1. Jeszcze jestem małe dziecię, a już przyszła ma godzina;
    Niedługo byłem na świecie, a sroga śmierć mnie podcina,
    Jak kwiatek niedojrzały, nie zważa na wzrost mały.
2. Ale na tem nie szkoduję, że tak prędko z świata tego
    Do wieczności ja wędruję, bo do żywota wiecznego;
    Do niebieskiej radości, odchodzę w niewinności.
3. Jak nas uczy doświadczenie, marność na ziemi panuje,
    Oraz serca udręczenie po radości następuje;
    Żałość, smutek, kłopoty, frasunek i zgryzoty.
4. Świat ten jest napełnion złości, na kształt morza burzliwego,
    Ciężko się też w niewinności zachować od wszego złego.
    Jak sami dobrze wiecie, pełno nędzy na świecie.
5. Ale ja u Boga w niebie nie wiem o smutku, żałości,
    Ani o żadnej potrzebie, lecz w niewymównej radości,
    Co nigdy nie ustanie, jest moje pomieszkanie.
6. Przetoż się wy nie frasujcie, ani się trapcie rodzice,
    Owszem Bogu podziękujcie, że dziecię wasze dziedziczy
    Radości niewidziane, i dobrze jest schowane.

K. Żmijka. Kancyonał mniejszy.

darek1

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Jeszcze jestem małe dziecię (Przy pogrzebie małych dzieci)
« Odpowiedź #1 dnia: 08-09-2013, 20:43:22 »
witam pana! słowa tej pieśni są mi znane już od jakiegoś czasu lecz nuty do tej pieśni są niedostępne i tu miałbym ogromną prośbę , jeśli posiada pan do niej nuty to byłbym bardzo wdzięczny za ich udostępnienie ;D