Autor Wątek: Psalm 120 (119): Ad Dominum, cum tribularer, clamavi  (Przeczytany 2512 razy)

Tomek Torquemada

  • Administrator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 778
  • Niech żyje Benedykt XVI Wielki!
    • Zobacz profil
    • gregorian chant
    • Email
Psalm 120 (119): Ad Dominum, cum tribularer, clamavi
« dnia: 07-06-2007, 21:40:29 »
Jan Kochanowski
"Psałterz Dawidów"

Psalm 120
Ad Dominum, cum tribularer, clamavi

W każdym ucisku swoim wołałem do Pana,
A moja prośba zawżdy była wysłuchana;
I dziś Cię tymże sercem proszę, Pana swego:
Obroń mię od potwarzy języka zdradnego!

Co swym kłamstwem pozyszczesz, języku wszeteczny?
Jeno ludzką nienawiść a gniew boży wieczny.
Twoje słowa są strzały jadem napojone
Śmiertelnym, Twoje słowa węgle rozpalone.

Między zbójcy - niestetyż - jest mieszkanie moje,
Między ludem nieludzkim trawię lata swoje;
Mnie mił pokój, a oni w zwadzie się kochają,
A gdy zgodę wspomionę, mieczów pomykają.
« Ostatnia zmiana: 16-07-2007, 21:53:53 wysłana przez Rorantysta »

spiewnik.katolicy.net : chorał gregoriański i tradycyjne pieśni kościelne

Psalm 120 (119): Ad Dominum, cum tribularer, clamavi
« dnia: 07-06-2007, 21:40:29 »

silvarerum

  • Gość
Odp: Psalm 120 (119): Ad Dominum, cum tribularer, clamavi
« Odpowiedź #1 dnia: 03-07-2007, 00:19:18 »
Franciszek Karpiński

Psalm CXIX

Ad Dominum cum tribularer clamavi

Ten Psalm od któregoś z wygnańców Babilońskich złożony jest, i czternaście następujących Psalmów także niepewnego są autora. Wszystkie piętnaście bywały śpiewane od wygnańców w Babilonii. Tytuł tego Psalmu i następujących jest w Hebrayskim taki:. Pieśń stopniów; dlatego te Psalmy nazywano gradualnemi; coby te stopnie znaczyć miały, niewiadomo jest. Dorozumiewają się na kilka tych psalmów, że są Dawida, ale w tym pewności nie masz.

W każdym ucisku wołałem do Pana,
A prośba moja zawsze wysłuchana:
Uwolń mię,  Panie! od ust nieżyczliwych,
I od pochlebstwa języków zdradliwych.

Cóż tobie z kłamstwa języku wszeteczny!
Ludzka nienawiśc, a gniew Boga wieczny.
Słowa twe strzały; gdzie swóy cel wymierzą,
Ognistèm ostrzem śmiertelnie uderzą.

Pókiż, niestety! w tey smutnèy podróży,
Wędrówka moja jeszcze się przedłuży?
Zamieszkałem się z mieszkańcy Cedaru, (*)
Tęskni ma dusza z pod swego ciężaru.

Mnie miła zgoda: chciałem żyć spokoynie,
I z temi, którzy myśleli o woynie
Kiedym rozmawiał, a oni zuchwali,
Wśrzód mowy mojey mieczów dobywali.



(*) Cedar w tamtym czasie nazywała się część Arabii, teraz nazwaney opuszczona, którèy mieszkańce błąkający się pod namiotami mieszkali, a byli srogiemi. O nich wzmianka u Izaijasza, Jeremiasza, Ezech. C a n t i c. jest podobieństwo , że wygnańce z dawney Babilonii tam się ukrywali.


"Dzieła Franciszka Karpińskiego" wydanie stereotypowe Waleriana Krasińskiego, Warszawa 1830

« Ostatnia zmiana: 16-07-2007, 21:54:08 wysłana przez Rorantysta »

tomas_wawa

  • Gość
Odp: Psalm 120 (119): Ad Dominum, cum tribularer, clamavi
« Odpowiedź #2 dnia: 10-11-2008, 16:18:08 »
T: ks. F. X. Głodkiewicz, Śpiewnik Liturgiczny, 1867 r., s. 280.

Psalm 119
Ad Dominum, cum tribularer, clamavi

Kiedym w ucisku zawołał do Pana,
Wnet prośba moja była wysłuchana.
 Racz mnie i teraz zachować od zdrady,
 Złego języka i fałszywej rady.
Cóż ci ztąd przyjdzie, języku fałszywy,
Jakiż to owoc zbierasz niegodziwy?
 Podobnyś strzale, co w plecy uderzy,
 Węglom żarzącym, zkąd pożar się szerzy.
Pókiż niestety w tej smutnej podróży,
Wędrówka moja jeszcze się przedłuży?
 Zbyt długo mieszkam z mieszkańcy Cedaru,
 Tęskni ma dusza z pod tego ciężaru.
Miła mi zgoda, chciałem żyć spokojnie,
I z tymi nawet, co myślą o wojnie.
 Lecz kiedym z nimi rozmawiał łagodnie,
 Oni podemną knowali swe zbrodnie.