Północ już była [nuty]

Zaczęty przez knrdsk1, 08-06-2007, 14:28:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

knrdsk1

Północ już była, gdy się zjawiła  nad bliską doliną jasna łuna, którą zoczywszy i zobaczywszy krzyknął mocno Wojtek na Szymona:Szymonie kochany, znak to niewidziany, że całe niebo czerwone! Na braci zawołaj, niechaj wstawają, Kuba i Mikołaj niech wypędzają barany i capy, owce, kozły, skopy zamknione.
Na te wołania z smacznego spania porwał się Stach z Grześkiem i spadł z broga, Maciek truchleje, od strachu mdleje, woła: Uciekajcie, ach, na Boga! Grześko żebro złomał, Stach na nogę chromał, bo ją w kolanie wywinął.Oj oj oj oj oj oj – Pawełek woła – uciekaj, dla boga, gore stodoła, pogorzały szopy i pszeniczne snopy, jagnięta.
Leżąc w stodole, patrząc na pole ujrzał Bartos stary anioły, którzy wdzięcznymi głosami swymi okrzyknęli ziemskie padoły:Na niebie niech chwałaBogu będzie trwała, a ludziom pokój na ziemi.
Pasterze, wstawajcie, witajcie Pana, pokłon Mu oddajcie, wziąwszy barana, skoczno Mu zagrajcie, głosy zaśpiewajciezgodnymi.
Więc ich tamuje i perswaduje Bartos, jako stary, w te słowa: Czego krzyczycie, gwałty czynicie? nie gorze lecz to jest rzecz nowa: Bóg się na świat rodzi, witać się Go godzi, pójdźmyż do Niego z darami. Weź, Kuba, indyka! Ty, Wojtku, cielę! Ja mu poduszeczkę z puchu uścielę, Grześko zagra w dudki, by skakał malutki wraz z nami.
Biegną więc w skoki, nabrawszy w troki jabłek, obwarzanków i gruszek: miodu praśnego, masła młodego, mleka i śmietany dzbanuszek: kurcząt młodych czworo, kur starych ośmioro, przy tem jaj świeżych dwie kopy, dwie kozy dla mleka i jagniąteczko, indyka, kapłona i cieląteczko; idąc wygrywają, szczęśliwie stawają u szopy.
Stojąc pod ścianą, powyjmowano, co z sobą przynieśli dla Pana: Dał Wojtek cielę, Stach jaj kobielę, Mikołaj i Szymon barana; Grześko obwarzanki, Kuba dzban śmietanki, przytem jaj świeżych dwie kopy. Klęknąwszy,  z darami serca oddali,; stanąwszy parami, na dudkach grali; potem się skłonili, do domu wrócili wesoło.

MaciejKalita