Autor Wątek: Sadok i towarzysze, bł.: Boże chwały [nuty]  (Przeczytany 1073 razy)

Pius

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Unum cor et anima una
    • Zobacz profil
    • Email
Sadok i towarzysze, bł.: Boże chwały [nuty]
« dnia: 27-01-2015, 01:10:54 »
PIEŚŃ VI.
O Bł. Sadoku i towarzyszach jego.

Boże chwały, Ojcze ludu, bądź uwielbiony,
Za twe łaski ciebie chwali lud rozczulony:
         Ty z swej ku nam miłości,
         Bogiem będąc litości,
               Nas ratujesz, opatrujesz,
                            Lubo niegodnych.

Byśmy pewni byli zawsze Twojej obrony,
W zakład łaski twej nam dajesz święte patrony:
         Którzy w naszej potrzebie,
         Skoro prosimy Ciebie,
              Pomoc dają, przyspieszają
                            Skutek prośb naszych.

Dziady nasi mieli wiarę, ty byłeś z niemi,
A w nagrodę cnot ich licznych, dałeś ich na ziemi
         Za patrony rodaki,
         Aby znali Polaki,
              Że twa Panie nie ustanie
                            Łaska ich wspierać.

Sadok z braćmi zaknnemi Boskiemi sługi,
Których prawe czcić dozwala Kościół zasługi:
         Ziemię naszą wsławili,
         Krwią męczeńską skropili,
              A za nami rodakami,
                            Boga błagają.

Raczył sobie Bóg podobać w ich niewinności,
I chciał wsławić zakon święty w samej młodości:
        Dominika by plemię,
        Ubogacając ziemię,
              Pobożnością i mądrością,
                            Swe imię wzniosło.

Sadok w Sarmackiej zaszczepił wiarę dziedzinie,
Kędy Dunaj, kędy Wisła, San i Prut płynie:
        Boskiej uczył miłości,
        Śmierć niós grzechowej złości,
              Tak grzeszników, rozpustników,
                            Bogu nawracał.

Rządził Polską Król Bolesław zwany wstydliwy,
Gdy siał ogniem mordy srogie Pohaniec mściwy:
       Tatarzy z step ruszyli,
       Biedną Polskę nieszczyli,
               Gwałty, mordy, dzikie hordy,
                            Wszędzie roznieśli.

Wdzierały się Bisurmańskie niszcząc roje,
Posuwając w głebi kraju srogie zaboje:
       Zuchwali najezdnicy,
       W Sandomierskiej stolicy,
               Rzeź sprawili, pomęczyli
                             Kochanki Boże.

Świetne miasto Sandomierzu, gdzie te ofiary,
Krew niewinną lały chętnie na wsparcie wiary,
        O jak jesteś szczęśliwe!
        Ciebie niebo życzliwe
                Wysłuchuje i ratuje,
                             Za ich przyczyną.

I my także naszą ufność w was pokładamy,
W nieszczęsnym zostając stanie, my was wzywamy:
        Święci bracia rodacy,
        Błagają was Polacy,
                  Proście Boga, by uboga
                             Polska nie wzmogła.

Niech ojczyzna swą odzyska sławę, swobody,
Uproście nam miłość wspólną, chęć szczerej zgody:
         Intraty znamienite,
         Urodzaje obfite;
                   Sławę świata, długie lata
                              Królowi Panu.

A my za to waszą będziem pomnażać chwałę,
Złożym Bogu na ołtarzu dary wspaniałe:
         Grzechu będziem się chronić,
         Wiary prawdziwej bronić;
                    A że sami nie zdołamy,
                              Wy nas wspomożecie.

Za: Pieśni narodowe, dziś powszechnie po kościołach polskich śpiewane, dawne i nowe z nótami, Bruxella, 1862
       
« Ostatnia zmiana: 27-01-2015, 03:02:53 wysłana przez Kuba1245 »
Ileż razy płakałem słuchając hymnów Twoich i kantyków, wstrząśnięty błogim śpiewem Twego Kościoła. Głosy te wlewały się do moich uszu, a gdy Twoja prawda ściekała kroplami do serca, parowało z niego gorące uczucie pobożnego oddania.
                                            -św. Augustyn z Hippony

Pius

  • Robotnik
  • **
  • Wiadomości: 60
  • Unum cor et anima una
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Sadok i towarzysze, bł.: Boże chwały
« Odpowiedź #1 dnia: 27-01-2015, 03:00:08 »
Nuty:
Ileż razy płakałem słuchając hymnów Twoich i kantyków, wstrząśnięty błogim śpiewem Twego Kościoła. Głosy te wlewały się do moich uszu, a gdy Twoja prawda ściekała kroplami do serca, parowało z niego gorące uczucie pobożnego oddania.
                                            -św. Augustyn z Hippony