Autor Wątek: Witajmy Jezusa nam narodzonego [nuty]  (Przeczytany 2796 razy)

Pablo

  • Gość
Witajmy Jezusa nam narodzonego [nuty]
« dnia: 07-07-2007, 15:10:45 »
Witajmy Jezusa, nam narodzonego, * w ubogiej stajence w żłobie złożonego, *który leży bez odzieży, * osioł z wołem Jego społem * parą grzeją.

2. Któż Ci jest przyczyną, mój Jezu kochany? * Od kogoś na ten świat w tę nędzę przysłany? * Tyś Pan nieba, czegóż trzeba * tu na ziemi, między tymi * bydlętami?

3. Za co Twój Majestat tak jest poniżony, przed którym najwyższe zwykły padać trony * na kolana, wielbiąc Pana, * Stwórcę swego i wiecznego, * Szczęścia Dawcę?
« Ostatnia zmiana: 30-12-2009, 08:53:25 wysłana przez knrdsk1 »

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2560
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Odp: Witajmy Jezusa nam narodzonego [nuty]
« Odpowiedź #1 dnia: 30-12-2009, 08:55:22 »
Tekst i melodia wg X.M.M.Mioduszewskiego

Witajmy Jezusa nam narodzonego,
W ubogiej stajence w żłobie złożonego:
        Który leży bez odzieży,
        Osioł z wołem jego społem,
                        Parą grzeją.

Któż ci jest przyczyną mój Jezu kochany,
Od kogoś na ten świat w tę nędzę przysłany?
        Tyś Pan nieba, czegoć trzeba,
        Tu na ziemi, między temi
                        Bydlętami.

Za co twój majestat tak jest poniżony?
Przed którym najwyższe zwykły padać Trony
        Na kolana, wielbiąc Pana,
        Stwórcę swego i wiecznego
                        Szczęścia dawcę.

O Ojcze przedwieczny! cóż to za przyczyna?
Iż nam z górnych niebios zsyłasz swego Syna
        Tu na ziemię? aby plemię
        Śmiercią srogą i krwią drogą
                        Ludzkie zbawił.

Niewinny baranku, Boże stwórco świata,
Idziesz z nieba do nas, boś nasza zapłata:
        Witaj Panie i kochanie!
        Ludu twego mizernego
                        Zbawicielu.

Boże bądź pochwalon od wszego stworzenia,
Żeś nam dał pociechę z Syna narodzenia:
        On świat zbawi i to sprawi,
        Że strasznego i wiecznego
                        Ujdziem piekła.

Pobłogosław Jezu nas lud twój ubogi,
Ciesz, wspomagaj, ratuj, oddal gniew twój srogi:
        A my ciebie tu i w niebie
        Niech wielbimy i chwalimy
                        Na wieki wieków.