Autor Wątek: Katarzyna Aleksandryjska, św.: Cześć oddawajmy Świętéj Katarzynie [nuty]  (Przeczytany 4416 razy)

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2588
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Śpiewnik Wrocławski 1865

Pieśń o Świętéj Katarzynie Pannie i Męczenniczce

25. Listopada.
Melodyja jak: Boże w dobroci.


Cześć oddawajmy Świętéj Katarzynie,
Któréj po całym świecie imię słynie:
        Czyni ją sławną okrutne męczeństwo,
        Sławy dodaje nauka, panieństwo.

Kogóż nie zdziwi jak Boga wielbiła,
Gdy wszystek żywot Jemu poświęciła:
        A Bóg w nadgrodę za odważne czyny,
        Wsławił po świecie imię Katarzyny.

W Alexandryi Panienka przebywa;
Przed okiem męzkiem pilnie się ukrywa:
        Z samym Jezusem pieści się w skrytości,
        I strzeże Jemu ślubionej czystości.

Lecz gdy Maxymin kościół prześladuje,
I Chrześcijany dla wiary morduje:
        W tém Katarzyna już jawnie wychodzi,
        Cześć ją Jezusa z skrytości wywodzi.

Przed Maxyminem sama śmiało staje,
I chrześcijańskiéj prawdy wywód daje:
        Któréj gdy mądrość Cesarza zdziwiła,
        Pięćdziesiąt mędrców na dysputę zsyła.

Szczęśliwie Panna mędrców zwyciężyła,
I do Jezusa wiary nawróciła:
        Za niemi wielu do wiary przystają,
        A bałwochwalstwo ślepe porzucają.

Nad jéj mądrością Cesarz zadziwiony,
Na sercu będąc urodą zraniony,
        Pannę pieszczotą, godnością probuje,
        Małżeństwo nawet z sobą ofiaruje.

Lecz przy Jezusie stoi Katarzyna,
Godnością, łożem gardzi Maxymina:
        Mówiąc, mój tylko Jezus Oblubieniec,
        Jemum ślubiła mój panieński wieniec.

Lecz Katarzyno, miłość Jezusową,
Będziesz musiała płacić śmiercią nową:
        Gotują koła, haki, miecze, noże,
        I co wymyślić dzikość ludzka może.

Tak Katarzynę biczują żyłami,
W koło wbitemi targają hakami;
        Gdy się na ciele dosyć napastwili,
        Głowę od ciała mieczem oddzielili.

Teraz o Panno już w niebie godujesz,
Z twym Oblubieńcem wiecznie się radujesz:
        Przez krótki żywot wiaryś dotrzymała,
        A za to wiecznych rozkoszy dostała.

Wabią do siebie nas niebieskie gody,
Lecz nie należą do téj czystéj trzody,
        Tylko te dusze co się nie kalały,
        Lub przez pokutę grzéchy swe zmazały.

O Katarzyno! sprawże niech kochamy,
Tę wielką cnotę, i niech poważamy;
        Czy nam nie dosyć Jezusa miłować,
        Gdy tego mamy, cóż może brakować?

V. Módl się za nami Święta Katarzyno:
R. Abyśmy się stali godnemi obietnic Pana Chrystusowych.
V. Panie wysłuchaj i t.d.

                     Módlmy się:
    Boże! któryś dał prawo Mojżeszowi na wierzchołku góry Synaj i na témże
miejscu przez Świętych Aniołów Twoich ciało Świętéj Katarzyny Panny i
Męczenniczki Twojéj cudownie umieścił: spraw prosimy, abyśmy jéj zasługami i
przyczyną do góry, którą Chrystus jest szczęśliwie przyjść mogli. Przez
Chrystusa Pana naszego.     R. Amen.
« Ostatnia zmiana: 06-12-2017, 13:48:13 wysłana przez knrdsk1 »

Hrabia Radwan

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 532
    • Zobacz profil
    • Email
« Ostatnia zmiana: 06-11-2013, 20:20:58 wysłana przez Hrabia Radwan »

Hrabia Radwan

  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 532
    • Zobacz profil
    • Email
Inna melodya (x. Tomasz Basiński, Dzieje Cudownego Obrazu N. Maryi Panny i kościoła w Tursku z dodatkiem modlitw i pieśni, Gniezno 1882, ss. 57n):