Bądź pozdrowiony Aniele sławny [nuty]

Zaczęty przez Mira, 02-10-2007, 09:23:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mira

Bądź pozdrowiony Aniele sławny!
Tyś dla obrony mojej posłany
Od Boga mocnego:
Byłeś przytomny, gdym narodzony
Do dnia dzisiejszego.

Aniele miły, śliczny młodzieńcze!
Ty każdą chwilę masz mnie w opiece,
Abym się nie dostał
W pokusę złego diabła wściekłego,
Więc grzeszyć poprzestał.

Lada gdy szatan nęci do złego,
Ty wszystkę przerwiesz wraz sprawę jego,
Abym złe nie czynił:
Wielem już Tobie dłużen, a nie mam,
Czembym wynagrodził.

Gdy nawet rady Twojej nie słucham,
Chociaż jest dobra, onę zaniedbam;
Jednak zawsze mile
Tę wzgardę znosisz, nigdy się nie mścisz,
Stróżu mój Aniele!

Więc Cię już proszę, Stróża mojego,
Żebyś przeprosił Boga miłego,
By mi łask użyczył:
Dla życia mego od dawna złego
Poprawy mnie zmocnił.

Bym za me grzechy już pokutował,
Jakom od dawna już ustanawiał:
Święte natchnienie Twe
W serce przyjmować będę, je chować
Jak dziecko cnotliwe.

Jednak jeszcze nie przestaję prosić,
Od nieprzyjaciół mych racz mnie bronić,
Którzy są ze złości
Gotowi szkodzić, do złego zwodzić
Bez wszej uznałości.

Rady przeciw nim zawsze udzielaj,
W każdej potyczce przy mnie zostawaj
Dla mej obrony:
Przez Twoję jasność czart i jego złość
Będzie przemożony.

Będzieli śmierci chwila się zbliżać,
Pomóż mi na nię się przygotować:
Sakrament Najświętszy
Niech przyimam, godnie pożywam
Skarb duszy najdroższy.

Lek ten duchowny: grzechów wyznania,
Szczerego za nie pokutowania
Niech będzie k’zbawieniu,
Niech te świętości z Bożej dobroci
Ulżą mi w konaniu.

Pomóż dostąpić i pomazania
Olejem świętym zmysłów gojenia,
Dla duszy i ciała
Uspokojenia i obronienia
Z nieprzyjaciół sidła.

Gdy więc największa trwoga nastanie,
W ten czas, Stróżu mój, nie opuszczaj mnie:
Broń mnie od przepaści,
Abym Twą jasną twarz, bardzo śliczną
Oglądał w wieczności.

Gdy się więc dusza z ciała wywinie,
A przed Jezusem na sądzie stanie:
Weźm ją Ty Aniele
Do Twej opieki, wiedź bez odwłoki
Na wieczne wesele.

Tak żebrząc chwałę Twą oznajmuję,
Słuchać Twej rady zawsze ślubuję.
Donieś me wzdychania
Gościu przezacny, Stróżu czujący!
Przed tron Chrystusa Pana.

knrdsk1

#1
Pieśń tę zamieszcza "Śpiewnik Kościelny Katolicki" Tomasza Flaszy, jako tekst jednak podaje jedynie 4 zwrotki.

loukas

Czy w skanie nie brakuje ostatniego taktu? Nie mieszczą mi się słowa i nie ma zamknięcia repetycji. Proszę bardzo o sprawdzenie.

knrdsk1

Rzeczywiście, moje niedopatrzenie! już dodaję końcówkę do posta z nutkami!