Autor Wątek: Pana mego rany drogie  (Przeczytany 2928 razy)

marian7

  • Gość
Pana mego rany drogie
« dnia: 19-09-2008, 23:38:03 »
Pana mego rany drogie! * Nie bądźcie mi nigdy srogie;
Otwarzajcie całe wrota, * Lubo do was ja nie złota.

Dusza idę, lecz zmazana * I grzechami pokalana;
Skoro do was usta wzniosę, * Uczuję niebieską rosę.

Stanę jako gołębica, * Godna Bożego oblicza,
Króla nad królami wielkiego, * Boga w Trójcy jedynego.

Panie Jezu! mnie przygarnij, * Wracam się do Twej owczarni
Błędna owaca; odpuść, Panie! * Tyś serca mego wzdychanie.

Wszędy pełno wilków dzikich, * Wszędy zwierzów jadowitych;
Wpuść mnie do ran Twoich Panie, * Tam będzie me wczasowanie, Amen.

Śpiewnik Kościelny. Wydanie trzecie.
Poznań 1894. Nakładem Księgarni Katolickiej.