Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Gliwice, kościół p.w. św. Trójcy, V Niedziela po Wielkanocy, 26 maja 2019, Msza Święta w Klasycznym Rycie Rzymskim, godz. 11:30; fisharmonia i śpiew: BŻ

Aspersja: Widziałem wodę płynącą (wierni jeszcze nie ogarniają "Vidi aquam")

In: Vocem jucunditatis

Missa VIII, Credo III

All:  "Alleluia, Alleluia" pełne, wers psalmodią  ("Surrexit Christus"), "Alleluia" pełne, wers psalmodią ("Exivi a Patre"), "Alleluia" pełne

Of: Benedicite gentes / Wysławiajmy Chrysta Pana(3 zwr.)

Po podniesieniu: F. Walczyński - Inwencja C-dur
Co: Cantate Domino / O dniu radosny (3 zwr.)

Ost. Ewang.: Regina caeli

Po Mszy św. podczas majowego z wystawieniem Najśw. Sakramentu: "Chwalcie łąki", Litania Loretańska recytowana, "Pod Twoją obronę", "Tantum ergo", "Chwała i dziękczynienie", "Matko Piekarska"
22
Pieśni własne o Świętych / Izydor Oracz, św - Patron Rolników - 3 Pieśni
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 26-05-2019, 19:20:18 »
Pieśni o Świętym Izydorze Oraczu

I

Oraczu sławny, święty Izydorze,
Prac Bogu miłych przykładzie i wzorze:
Wielkimi cudy na ziemi wsławiony,
Bądź pozdrowiony.

Ciebie nie droga purpura wsławiła,
Ani bogata matka urodziła;
Lecz wzrosłeś między ziemi rolnikami,
Pługiem, wołami.

Robiłeś panom, a przy swej robocie,
Piękny postępek uczyniłeś w cnocie;
Kochając zawsze Boga Stwórcę swego,
Z serca całego.

Tyś Bogu modły czyste ofiarował,
A Anioł za cię rolę uprawował,
I bydła twego, by mu wilk nie szkodził,
Strzegł, za nim chodził.

Wydatna była twa szczodrota święta,
Gdyś w zimie karmił zgłodniałe ptaszęta,
Za co zyskałeś od Boskiej prawicy,
Sporej pszenicy.

Z czystki ubogiej obiadu małego,
Karmiłeś mnóstwo ludu zgłodniałego;
A Bóg przysparzał w garnuszku potrawy,
Na cię łaskawy.

Ty pragnącemu panu na wygodę
Dobyłeś z suchej ziemi żywą wodę;
Która i teraz płynie z twego cudu
Na zdrowie ludu.

Przez lat czterysta i pięćdziesiąt cały
Leżałeś w ziemi, a robak zdumiały
Żaden cię nie tknął, ani zgniłość zjadła
Na cię przypadła.

Ręką anielską kołysane dzwony,
Czciły cię dźwiękiem, gdyś był podniesiony:
A nieskażone piękną wonność ciało
Z ciebie wydało.

Z grobu twojego sam proch wzięty leczył,
Jeśli się kto czem na zdrowiu skaleczył;
I skuteczniejsza była twa opieka
Niźli apteka.

Cudowne sprawy Boga Wszechmocnego,
Nad chorobami ludu pobożnego;
Wielkie i częste, jakoś Bogu miły,
Głośno wsławiły.

Deszcz na twą prośbę w suchy rok spuszczony,
Niewidomy wzrok odzyskał stracony,
Który gdy znagła zdrowym się być zoczył,
Wesół wyskoczył.

Patronie święty! od Boga nam dany,
Przybądź w każdy czas na pomoc wezwany:
Ratuj znużonych różnemi pracami
Swemi modłami.

Niech Boga chwalim, a przy czoła pocie,
Niech się kochamy w nieśmiertelnej cnocie:
Byśmy na wieki Boga oglądali,
I wychwalali. Amen.

II.

Izydorze święty!
Z roli w niebo wzięty,
Miłośniku Boga,
Spraw by nas zła trwoga,

Za grzechy nie biła,
W dobrem nie szkodziła,
Zwróć na nas łaskawie
Oczy w każdej sprawie.

Daj upamiątanie,
W cnotach zakochanie;
A twoja przyczyna
Do Boskiego Syna,

Niech nas zawsze broni,
Skutecznie zasłoni,
Od gniewu Boskiego,
I karania Jego.

Niech nam mór nie szkodzi,
Broń głodu, powodzi,
Broń ognia i wojny,
Zjednaj czas spokojny;

Wyproś pocieszenie,
Grzesznym nawrócenie,
Byśmy bogobojnie
Żyli i spokojnie.

Boga niech kochamy,
Niech Go wysławiamy,
Spraw prosimy Ciebie,
Co się cieszysz w niebie:

Przyjmij nas pod swoją.
Opiekę, a twoją
Pomoc niech poznamy,
o to cię błagamy.

Bądź patronem swego
Ludu ubogiego,
Święty Izydorze,
Przedwiecznych cnót wzorze,

Od Boga uczczony,
Chwałą ozdobiony,
I módl się za nami,
Twojemi sługami.

A po tym kłopocie
I nędznym żywocie
Wprowadź nas do chwały,
W niebie wiecznie trwałej.

Byśmy tam dobrego
Boga Stwórcę swego,
Na wieki chwalili,
I z Nim się cieszyli.

III

W pośród wiejskie matki, córy,
Znużon drogą, wiekiem zgięty,
Zasiadł pielgrzym z Jasnej-Góry
I rozłożył towar święty.

Miał różańce, miał szkaplerze,
Mnóstwo krzyżów wydobywał,
A lud, wierny swojej wierze,
Za poczciwy grosz nabywał.

I miał jeden obraz śliczny;
Każdy o treść jego badał;
Pytał, słuchał gmin rozliczny,
A on tak mu rozpowiadał:

„O! nie wiecie, wy, ludkowie,
Jak za dawnej tam pamięci
Byli wpośród was wodzowie,
Byli nawet nieraz święci.

Tam, gdzie tacy, jak my, ludzie,
Wśród dalekie stąd Hiszpany,
W ciągłych modłach, postach, trudzie,
Żył Izydor, Oracz zwany.

Takim, jak wy, był on chłopkiem;
Tak, jak wy, się męczył, nużył,
Przecież mnogich cnót dorobkiem,
Myta niebios się dosłużył.

Dziki nad nim pan przewodził:
Sprzęgał z bydłem, kuł do taczek,
Krzywdził, więził, chłostał, głodził;
Wszystko święty zniósł prostaczek.

Zniósł, bo męki Jezusowe
Stokroć bardziej go bolały:
Cierń co w Boską wrył się głowę,
Rany, co krew świętą lały.

Zniósł, bo sroższe widział dole,
Nieszczęśliwych szereg długi;
Zniósł, bo wiedział, że tu pole
Nie nagrody, lecz zasługi.

I raz pan ów, bez sumienia
Orkę mu podwójną zadał;
A w przypadku niespełnienia,
Straszną karę zapowiadał.

Westchnął biedny, wstał przed świtem,
Zaprzągł wołki uporczywe,
Szedł z spojrzeniem w ziemię wrytem,
I tak zawiódł je na niwę.

A że w każdej trudnej porze
Wprzód do Boga się odnosił,
U stóp krzyża kląkł w pokorze
I gorąco błagał, prosił.

Głowę w świętej schylił skrusze,
Sercem nieba przywoływał,
Korzył myśli, czyścił duszę
I w Chrystusa się wpatrywał.

I tak długo i głęboko
W męce się zatapiał krzyża,
Aż tu słońce już wysoko
I południe się przybliża.

Zląkł się, jakby z snu ocucił,
I zapłakał w swej niedoli,
Gdy w tem w koło okiem rzucił;
Jakaś jasność, woń po roli.

Patrzy... widzi zadumiały,
Niepojęte cuda... dziwy...
Anioł śliczny, jak śnieg biały,
Doorywa jego niwy.

Każdy zagon wyciągnięty,
Tak prościuchno i tak ładnie,
Niema bicza rataj święty,
Wołki przecież idą składnie.

Idą z okiem tak wesołem,
Pług tak lekko płynie w ziemi...
Pada chłopek, bije czołem,
Łzami zlewa się wdzięcznemi.

Gdy wtem anioł promienisty
Nagle w górę wzlata, leci;
A jak tęcza pas ognisty,
Długijślad się za nim świeci.

Niknie, ginie postać święta,
Ginąc, takie słowa głosi:
„ Kto o Bogu swym pamięta,
Temu pomoc Bóg przynosi. “

Wiele, wiele wieków zbiegło,
Nim w tern samem miejscu cudu,
Wielkie miasto się rozległo,
A w niem mnóstwo zlało ludu.

Od poranku do wieczora,
Nie zliczyłbyś gmachów licznych,
Ni w kościele Izydora
Wszystkich bogactw, wotów ślicznych.

Król po królu w wielkiem mieście
Włada, rządzi, rozkazy w a;
A gdy przyjdzie umrzeć wreszcie,
Chłopka tego w pomoc wzywa.“


Franciszek Morawski, poeta, umarł
w dziedzicznej swojej wiosce
Luboni, w Wielkiem Księstwie
Poznańskiem, w 1801 roku, iył
lat 76.

Źródło : Oczykowska, Maria - "Żywot świętego Izydora Oracza, patrona rolników" - 1898
23
Godzinki / Godzinki o św. Izydorze Oraczu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 26-05-2019, 19:01:53 »
Godzinki
o św. Izydorze Oraczu

Wezwanie
Wszechmocny Boże, wiekuisty Panie,
Racz przyjąć nasze pokorne błaganie.
Ty ludzi ziemskich wybrałeś świętymi,
Modlim się z nimi!
Patronem naszym dałeś nam Oracza,
W ślad jego cnoty idąc, nikt nie zbacza;
My uprawiamy jak on naszą ziemię,
Ciesz ludzkie plemię!
0 świcie wstajem na głos jaskółeczki
i nucim Tobie dziękczynne piosneczki;
Żeś nocy zeszłej pokrzepił nam siły
Dla pracy miłej.
A gdy skowronek wzbije się w niebiosy,
Wielbi Twą wielkość przedziwnymi głosy;
I dusze nasze biorą w zachwycenia
Niebieskie pienia.
My orzem, siejem i zbieramy z pola,
Pracujem w pocie - taka nasza dola;
Więc też błogosław takiemu, co orze,
Wszechmocny Boże!
Święty Rolniku, przyczyń się za nami,
Wyjednaj łaskę swoimi modłami;
Niech nasze niwy wydadzą plon żyzny
W korzyść ojczyzny.

JUTRZNIA

P. Panie, otwórz głos mój i wymowę moją.
W. A usta moje opowiedzą chwałę Twoją.
P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego.
W. I pospiesz, Panie, na ratunek i pocieszenie rolnikow.
P. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
W. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wiekow.
Amen.
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Chwalmy rząd Boski, chwalmy, a chwalmy z pokorą,
Niech wszyscy z Izydora cne przykłady biorą,
Co się oblewał potem, zarabiając chleba,
A od pługa i pracy wszedł świętym do nieba.
Wskazał Bóg wszemu światu pomyślne nadzieje,
Ze się wszystkim rolnikom wtenczas dobrze dzieje,
Gdy się we wszystkich trudach do Niego udają
I gdy Boskich przykazań najświętszych słuchają.
Tak to święty Izydor z ubogich rodziców,
W zacność, w pobożność, w cnoty zamożnych
dziedziców,
W bojaźni Bożej długo troskliwie chowany,
A z cnoty chrześcijańskiej od młodu był znany.
Kochał swoich rodziców, posłuszny ich woli,
Pilnie zawsze unikał najmniejszej swawoli
I starszych też szanował, strzegł się ich obrazy,
Ochoczo pełnił wszystkie przestrogi, nakazy.
Jak tylko ze snu powstał, pierwsza myśl o Bogu,
Uwielbić Go swą duszą miał w świętym nałogu;
I krzyżem się Chrystusa od złego osłaniał,
A inne także dziatki do modlitwy skłaniał.
Budził się wraz z jaskółką, gdy zaszczebiotała
I z pilnością mróweczki do pracy wzywała.
Nucił pobożne pieśni, gdy wychodził w pole,
Więc Bóg dobry ukochał to dobre pacholę.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf: Nie jestem, Panie, prorok - człowiek, oracz jestem,
a rodzic Adam przykładem od młodości mojej.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś, a w cnotach jego zbawienne wszystkim
przykłady podałeś i w zasługach, przez naszą pracowitość
i uczciwość niebieskiego błogosławieństwa spodziewać sią
dozwoliłeś, wejrzyj łaskawie na nasz stan rolniczy, daj się cieszyć
pożytkami uczciwej pracy ku Twej większej chwale, a pobożności
naszej; daj zbawienie wieczne. Przez Jezusa Chrystusa,
Pana naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje
i króluje jako Bóg w Trójcy jedyny, Bóg na wieki wieków.
W. Amen.
P. Błogosławmy Panu.
W. Bogu chwała.
P. A dusze wiernych zmarłych niech odpoczywają w pokoju
wiecznym.
W. Amen.

LAUDESY

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Gdy rósł święty Izydor i cnoty wzrastały,
Rosła też jego żywsza chęć do Boskiej chwały,
Której poświęca wszystkie rolnicze mozoły,
A Bogiem się pociesza spokojny, wesoły.
Wspiera sędziwych swoich rodziców swą pracą,
Pomaga innym, nie dba, czyli co zapłacą;
Kalekom szczodrych jałmużn rad zawsze udziela,
Bo swoich kochał bliźnich sercem Zbawiciela.
Kościół święty jedyną był dla niego szkołą,
W nim to wznosił ku niebu swe pokorne czoło,
Błagał o zapas nauk, o ten cel jedyny,
Przez jaki prawy rolnik żyć może bez winy.
Często przeto przykładnie modląc się w kościele,
Szukał nauk Chrystusa w święta i w niedziele.
Tam ziarna słów zbawiennych gdy zbierał gorliwie,
One wydały bujny plon na dobrej niwie.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf: Mądrość gdzie będzie znaleziona i które jest miejsce
rozumu? Bg Zbawiciel dał mądrość, a z ust Jego
roztropność i umiejętność.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...

PRYMA

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Miał on święty i w domu świątobliwe chwile,
Zarządzał gospodarstwem spokojnie i mile;
Z cnotliwą żoną swoją, jak każe uczciwość,
Zgodę miał wieczną, pokój, a w Bogu szczęśliwość.
Szanował zawsze prawa i bronił sąsiada,
Godził, gdy kiedy jaka wcisnęła się zwada;
Niczyjej przecież nigdy nie ubliżał sławie,
Skromnym bywał przy ucztach i w każdej zabawie.
Zdarzone klęski swoje z cierpliwością znosił,
A duch jego do Boga wtenczas się podnosił;
Ufny w Opatrzność Boską, w niej nadzieję miewał,
Hymn dziękczynienia Bogu wśród ucisku śpiewał.
Lecz skoro tylko obcą zasłyszał przygodę,
Wspierał, cieszył strapionych lub odwracał szkodę.
A z każdym bliźnim swoim, czym miał, tym się
dzielił,
Płakał zawsze z płaczącym, z wesołym - weselił.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf: Miłosierdzie i prawa w uczynkach gotują dobra
i zbawienie i ze wszelkiej roboty w życiu będzie
dostatek i pociecha.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...

TERCJA

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Jawne były i głośne cnoty Izydora:
Pobożność, praca, skromność i święta pokora
We wszystkich sercach ludzi wziętość mu zjednały,
A pan jego mu zwierzył swój majątek cały.
Wiernie sprawował urząd sobie powierzony,
A pilnym swym dozorem on pomnożył plony.
Porządek w gospodarstwie i czyste sumienie
W trójnasób powiększały znaczne pańskie mienie.
Pola, ogrody, łąki i lasy, i wody
Cudowne z siebie często wydawały płody,
Mądrze, dobrze, poczciwie gdy wszystko uprawił,
Z wszystkich płodów, żywiołów Bóg mu błogosławił.
Tych błogosławieństw każdy rolnik został świadkiem,
Bo i włoście też były zamożne dostatkiem.
Wszyscy Opatrzność Bożą czcili w Izydorze,
A on tym więcej jeszcze ćwiczył się w pokorze.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Anty/: Każdy sobie odbierze nagrodę według swojej pracy,
godny bowiem jest pracownik swojej nagrody.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...

SEKSTA

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Zawsze wielka potęga wszechmocnego Bóstwa
Cud zjawia w świętych Pańskich dla wsparcia
ubóstwa.
Nieraz Izydor święty w ostatniej potrzebie
Dostatni pokarm rozdał, a choć w małym chlebie.
Kęskiem żywił zgłodniałych, nagich przyodziewał,
Gdy się przecie wszystkiego od Boga spodziewał.
Raz głodnej tłuszczy ludzi uratował życie
I resztkami swej strawy nakarmił obficie.
Umiał też cenić wielce domowe bydlęta,
Jakimi darzy ziemię w nas Opatrzność święta.
Nie wyniszczał ich pracą ani trzymał w głodzie,
Lecz pielęgnował zawsze w zdrowiu i wygodzie.
Nawet go ptaszki dzikie dostatecznie znały,
Do hojnej ręki jego śmiało przylatały;
On cząstkę swoich plonów poświęcał z ochotą,
Bo biedne w głodzie karmić także mienił cnotą.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
i Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf.: Pracując, trzeba także wspomagać słabych i pamiętać
j na słowa Zbawiciela; On mówił: „Szczęśliwsza jest
rzecz dawać, aniżeli odbierać”.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...

Nona

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
I mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
i Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Bóg się zawsze tym jawnie opiekował świętym,
Gdy się modlił, obdzielał cudem niepojętym,
Bo anioł mu na miejscu uprawowa! rolę
Albo pasł trzodę liczną, wywiedzioną w pole.
Gdy lud we wsi ucierpiał z niedostatku wody
I niszczały z pragnienia niezliczone trzody,
Izydor, jakby cudem, tak jak Mojżesz drugi
Ze skwarnej ziemi wywiódł przeźroczyste strugi.
Tak chlubny, święty żywot gdy wiódł sługa Boski,
Wolny od wszelkiej zmazy na sumieniu, troski,
Był znany z cnót wysokich, co szanują wieki,
Zasnął spokojnie w Bogu, gdy zamknął powieki,
Ale ze zgonem jego cuda nie ustały,
Bo się przy jego grobie nieraz pokazały.
A choć je czas ubiegły zacierać się zdawał,
Pamięć onych zaszczytnie wiek wieku podawał.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf: Srebra i złota, i cudzej szaty święty Izydor nie
pożądał, lecz ku wszelkim potrzebom służyły jego
pracujące ręce.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...

NIESZPORY

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
W tym wola Wszechmocności, by świętego sługi
W półpięta wieku przeszło uczczono zasługi.
Wówczas z grobu dobyte jakby świeże ciało
W koło przedziwną wonność od siebie wydało.
Do stolicy Madrytu, mocarstwa Hiszpanów,
Przez lud i pierwsze władze i zbiór wszystkich
stanów
Drogie zwłoki Rolnika, wielbiąc, przeniesiono
I na pamięć cnót jego kościół postawiono.
A w tym się też cud zjawia, dowód Boskiej chwały,
Dzwony po wszystkich wieżach zaraz się ozwały.
Lud zdumiony i komy, rad, wdzięczny w pokorze
Szczęśliwość swą pozyskał w świętym Izydorze.
Tam i w niebie spoczywa, a z nim cuda łaski,
Ze czcią wielbią go co dzień rolników oklaski.
Stał się prawie powszechnym obrońcą narodu,
A lud Hiszpanów dotąd nigdy nie zna głodu.
Nie ma chorób i moru  na rozkoszne trzody
I nagrodzone prace i rolnicze trudy.
Kwitnie kraj, dość bogaty w dary przyrodzenia,
r Święty Izydor z nieba dostarcza mu mienia.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf.: W cierpliwości i milczeniu z własnej pracy pożywał
chleba. Tak też i wy czyńcie, poczciwi rolnicy.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...

KOMPLETA

P. Boże, racz wejrzeć na mnie i wspomagaj ducha
mojego...
Hymn Chwała Ci, wielki Boże, w świętym Izydorze,
Szczęść nam wszystkim, rolnikom, w każdej życia
porze.
Błogosław nasze niwy, błogosław dobytek,
Połącz doczesny z wiecznym rolników pożytek.
Kto się modlił, a szczerze, u świętego grobu,
W stokroć odzyskał zdrowie do życia sposobu,
W ład poszła gospodarka, praca była spora,
Bóg błogosławił pracy z przyczyn Izydora.
Pył nawet wzięty z jego wiekowej mogiły
Przywracał ludziom mowę, wzrok, słuch,
zdrowie, siły.
I szczyptę ziemi z grobu gdy w rolę wrzucano,
Szczypta wracała potem żyzność pożądaną.
Kto wzdychał przy ołtarzu patrona rolników,
Bóg i winy przebaczał, i cieszył grzeszników.
Nawet królowie, pany łaski doznawali
I z łoża śmiertelnego do życia wracali.
Lecz wszędzie kto się tylko do niego udaje,
Skutecznych łask i darów w potrzebach doznaje.
Bo wiara mocna w Pańskich wybranych nas zbawia,
Do pracy sił przydaje, ratuje, uzdrawia.
Przetoż chwalmy rząd Boski, a chwalmy w pokorze,
Bóg nam da cud swej łaski, jak dał w Izydorze.
A potem czoła swego zarabiając chleba,
Od roli, pługa, brony pójdziemy do nieba.
Szczęśliwy każdy rolnik, co podobnym torem
Umie rolniczyć pilnie z świętym Izydorem.
Bóg takiemu docześnie błogosławić będzie,
On razem z Izydorem i w niebie zasiędzie.
Antyf: Poczciwej pracy zawsze Pan Bóg błogosławi,
a wieczną darzy chwałą i pożytkiem.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
Módlmy się.
Boże, który cuda swojej dobroci i łaski w świętym Izydorze
Rolniku okazać raczyłeś...
P. Błogosławmy Panu...


Tekst opracowany na podstawie: Żywot Świętego Izydora
Oracza, Patrona rolników, krótko zebrany, oraz i Nabożeństwo
do tegoż Świętego z nauką chrześcijańską połączone,
Rzeszow 1860.
25
Kolędy domowe / Witajcie kwiatki Kościoła [Młodzianki]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 26-05-2019, 13:34:25 »
Młodzianki

Witajcie kwiatki Kościoła
Lecz jeszcze zimne poranki.
Jeszcze śron zważy wam czoła.
Witajcie Święte Młodzianki
Pierwsze pierwiosnki Kościoła.

Już Herod idzie krwi chciwy
Szukać Bożego Dziecięcia.
I sieje śmierć niegodziwy
Dla swych zamiarów dopięcia
Już Herod idzie krwi chciwy.

Oj biedne, biedne wy dziatki,
W krwi się kąpiecie niebogie.
Ale biedniejsze wy matki
Patrząc na męki te srogie.
Oj biedne, biedne wy dziatki!

Tam matka ciałem swem kryje
Dziecię, i pada i mdleje.
W dziecięciu tylko swem żyje;
Lecz kat krew mieczem już leje,
Choć matka ciałem je kryje.

Tam broni pełna rozpaczy,
Z rąk zbójców dziecię wyrywa.
Walczy wśród licznych siepaczy,
Lecz wróg je dzidą przeszywa,
Choć broni pełna rozpaczy.

Lecz tam się matka nie rusza,
Już boleść serce rozdarła,
Bo dziecku wzięta jest dusza.
Na ciałku ręce oparła,
I już się więcej nie rusza.

Płacz wielki słyszan jest w Ramie,
Od krwi się niebo rumieni,
A Rachel ręce swe łamie,
I w rozpacz cała się mieni.
Płacz wielki słyszan jest w Ramie.

Jakaż ci korzyść tyranie
Z krwi niewiniątek się zrodzi?
Czyś Boga zabić jest wstanie?
On już do obcych uchodzi.
Jakaż ztąd korzyść tyranie?

Biedny, kto prawdę chce zdławić.
Choć krew obfita popłynie,
Czy krew ta może go zbawić?
Bo prawda nigdy nie zginie,
Chociażby świat ją chciał zdławić.

A wy ofiary niewinne,
Dziś już z Chrystusem igracie.
Śmieje się życie wam (inne)
O wy ofiary niewinne!

Was pierwsze wiosny kwiateczki
Bóg — Dziecię uszczknął dla siebie,
Cieszcie się święte dziateczki,
Bo nie zwiędniecie już w Niebie
Wy pierwsze wiosny kwiateczki.



Źródło: "Śpiewy Religijne" - Ks S. Tomicki - 1871
26
Godzinki / Godzinki o św. Annie Samotrzeciej
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 26-05-2019, 13:13:16 »
Godzinki
o św. Annie Samotrzeciej

JUTRZNIA

P. Panie, otwórz wargi moje.
W. A usta moje będą wyznawać chwałę Twoją.
P. Boże, na pomoc moją przybądź.
W. Panie, na poratowanie moje pokwap się.
P. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
W. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków.
Amen.
Hymn Święta Anno uwielbiona,
Twoja Córka wyniesiona
Nad niebiosa, że zrodziła
Boga w ciele i karmiła
Pana, Tego który pasie
Nas, żyjących w każdym czasie;
Ewa smutna co straciła,
Tyś przez Córkę naprawiła,
Która gdy nam Boga daje,
Bramą się do nieba staje.
Więc nam łaskę największego
Króla jednaj Przedwiecznego.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył,
że sobie zasłużyła być rodzicielką Matki Jednorodzonego
Syna Twojego, racz nam dać łaskawie, abyśmy, ktorzy ją
nabożnie chwalimy na ziemi, pomocy od niej z nieba we
wszystkim za jej skuteczną przyczyną doznali. Przez tegoż
Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
W. Amen.
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu.
W. Bogu chwała.
P. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże
niech odpoczywają w pokoju.
W. Amen.

LAUDESY

P. Panie, otwórz wargi moje...
Hymn Świętych wierne zgromadzenie,
Przyznaj Bogu spokrewnienie
Z Anny świętej familiją,
Która śliczną, jak lilija
Między cierniem pierworodnym,
Czego Córka jej dowodnym
Jest przykładem; gdy bez zmazy
W niej poczęta, nie ma skazy
Grzechu w nas pierworodnego,
Jeszcze w raju zaczętego.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył...
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu...

PRYMA
P. Panie, otwórz wargi moje...
Hymn Anno święta, krwi zacnością
Twoich przodków i godnością
Królów, książąt i kapłanów
Ozdobiona, świętych stanów.
Ozdób cnotami świętymi
Duszę moją i Boskimi
Napełń dary w obfitości,
Daj żyć z Bogiem w społeczności.
Spraw dziedzictwo na Syjonie
Górnym przy Twojej obronie.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył...
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu...

TERCJA

P. Panie, otwórz wargi moje...
Hymn Święta Anno, tam zrodzona,
Gdzie krynica otworzona
Betlejemskiej żywej wody,
Gdzie nie szkodzą żadne głody,
Gdyż Betlejem jest dom chleba,
Który zstąpił na świat z nieba.
Więc tym chlebem mnie, głodnego,
Nakarm, duszę spragnionego
Napój źródłem wody żywej,
Aby godnie do prawdziwej
Ochłody się wiecznej brała,
W drodze Boskiej nie ustała.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył...
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu.,.

SEKSTA

P. Panie, otwórz wargi moje...
Hymn Anno święta, w tobie słynie
Stan małżeński, z ciebie płynie
Na małżeństwo sława wielka
Oraz świątobliwość wszelka.
Twojej Córki Owoc święty
Sprawił, iż starty przeklęty
Wąż piekielny - nam swoboda
Stąd wynikła i ochłoda
Ojcom świętym wielą głosy
Żądającym z nieba rosy,
Gdy w otchłaniach przez lat wiele
Wyglądali Boga w ciele.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył
R Panie, wysłuchaj modlitwy naszej
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu...

NONA

P. Panie, otwórz wargi moje...
Hymn Pociech z nieba gdy żądamy,
Twej pomocy wyglądamy,
Anno święta, tyś sprawiła,
Że nas Boska objaśniła
Dobroć słońcem sprawiedliwym,
Które dla nas ciałem żywym
Stało się, stąd odkupienie
Poszło grzesznym i zbawienie.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się:
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył...
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
R Błogosławmy Panu...

NIESZPORY

P. Panie, otwórz wargi moje...
Hymn Anno święta, gdy w przybytku
Boskim, z chęcią dla pożytku
Nas niegodnych, ukochaną,
W Boskich myślach przewidzianą
Stawiasz Córkę na ofiarę,
W tym gruntuj em naszą wiarę,
Iż będziemy w łasce twego
Wnuka, Boga prawdziwego.
Oddaj Córce do opieki,
Byśmy w Niej trwali na wieki.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył...
P. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu...

kompleta

P. Nawróć nas, Panie Boże, Zbawicielu nasz.
W. A odwróć gniew Twój od nas.
P. Boże, na pomoc moją przybądź.
W. Panie, na poratowanie moje pokwap się.
P. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
W. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków.
Amen.
Hymn Samotrzecia Anno święta,
Tyś u Boga nader wzięta,
Boć przez babkę do Wnuczęcia
Nadzieja jest łask wszech wzięcia.
Nam, wygnańcom, przez twe cnoty
Zjednaj pokój, zniszcz kłopoty.
Przy łaski twojej swobodzie
W raju żyli na ochłodzie,
Milej patrząc na wiecznego
Chrystusa uwielbionego.
Niech cześć będzie Wcielonemu
Bogu, ze krwi zrodzonemu
Anny świętej, i wiecznemu
Ojcu z Duchem istotnemu.
Antyf: Łaskę z nieba otrzymała Anna święta i zrodziła nam
Przenajświętszą Maryję Pannę niepokalanie poczętą.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś Annie błogosławionej tak wielką łaskę dać raczył...
P Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech przyjdzie do Ciebie.
P. Błogosławmy Panu...

POLECENIE GODZINEK

Anno święta, pokornie tobie ofiaruję
Te godzinki i oraz z serca suplikuję,
Racz mi przyjść na pomoc w ostatniej godzinie,
Niech gościńca zbawienia dusza ma nie minie.
P. Módl się za nami, Anno błogosławiona.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, któryś nam rozkazał, abyśmy czcili ojca i matkę, i sam
prawa, którego o tym napisałeś, nigdy nie przestąpiłeś, uszanuj
dzisiaj i babkę Twoją, Annę świętą, i Matkę Twoją, najgodniejszą
Maryję, i dla nich wysłuchaj modlitwy nasze, które
na cześć najszczęśliwszych Twoich rodziców czynimy, a racz
dać, abyśmy za ich zasługami i przyczyną z naszych nieprawości
prędko powstali i niebieskich rozkoszy przez Twą łaskę
zasłużyli używać. Który z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz
królujesz na wieki wieków. ...
W. Amen.


Tekst opracowany na podstawie: Skarb niebieski na pociechę
wiernych dany. Książka do nabożeństwa, Częstochowa
1886.
27
Śpiew a liturgia / Odp: Pieśniolotek Paschalis - jakie pieśni podczas mszy Okresu Wielkanocnego?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez knrdsk1 dnia 26-05-2019, 11:15:43 »
Kościół p.w. NMP na Piasku, Wrocław, Msza w Klasycznym Rycie Rzymskim, godz. 9:00, 26 maja 2019, V Niedziela po Wielkanocy; o: AS, s: KZ, AI, KB; m: wielu (ok. 10).

Intr: Vocem jucunditatis

Msza: VIII, Credo III;

Grad/Alleluia: ant. ("Alleluia") z Graduału (I ton) -> wers Graduału ("Surrexit Christus" - psalmodią I tonu) -> wers Alleluja ("Exivi a Patre" - psalmodią I tonu z zakończeniem wg nut tego wersu) -> ant. z Alleluia (VII ton);
Off: Benedicite gentes / Matko Niebieskiego Pana (2 zwr.);
Co: Cantate Domino / Otrzyjcie już łzy płaczący (całość, 10 zwr.);

Adoracja Najśw. Sakramentu:
- Bądźże pozdrowiona Hostyo żywa (2 zwr. z powt.)
- Litania Loretańska (recyt.),
- Przed tak wielkim Sakramentem,
- Błogosławieństwo NS,
- Akty uwielbienia (recyt.)

Po repozycji NS: Regina coeli;
PM.: Nie zna śmierci (zwr. 1,2).
28
Pieśni na Wielki Post / O duszo wszelka nabożna
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 25-05-2019, 22:04:16 »
O duszo wszelka nabożna,
Ku miłemu Bogu skłonna,
Wejrzyj na Syna Bożego,
Na Zbawiciela naszego.

Oglądaj na krzyżu Jego,
Sromotnie zawieszonego,
Okrutnie rozciągnionego,
Wszystkiego zekrwawionego.

Wejrzyj na głowę skłonioną,
Ostrą koroną zranioną,
Głogową i też cierniową,
Gwałtem na głowę wciśnioną.

Oczy Jego krwią spłynęły,
Uszy i usta wyschnęły;
Wszystkie żyły w Nim porwali,
Krew świętą z Niego wylali

Ręce, nogi przenajświętsze
Gwoźdźmi okrutnie przebite;
Bok i serce przebodzono,
Ostatek krwi wypuszczono.

Wszystko przenajświętsze ciało
Jak skorupa się padało;
Wszystkie siły z Niego wyszły
Na zbawienie wszelkiej duszy.

O duszo, jakożeś droga,
Wielkiem mytem zapłacona;
Wszystek skarb nieba i ziemie
Bóstwo wydało dla ciebie.

Nie przedawajże się tanie
Dla grzechów na potępienie;
Boć nie jest rzecz tańsza inna,
Jedno kto w grzechu umiera.

Tęby rzecz miał człowiek baczyć,
Że na świecie krotko ma żyć;
Tysiąc lat przeciw wieczności,
Jakoby dzień ku równości.

Przeto się grzechów warujmy,
Jezusa się rozmiłujmy;
Dać tu nam lekkie skonanie,
Po śmierci duszne zbawienie. Amen


Żródło : "Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego" 188
29
Pieśni na Wielki Post / Jezu Chryste, Panie miły
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 25-05-2019, 21:58:40 »
Jezu Chryste, Panie miły,
Baranku bardzo cierpliwy;
Wzniosłeś na krzyż ręce Swoje
Za niesprawiedliwość moję.

Płacz Go, człowiecze mizerny,
Patrząc, jak jest miłosierny;
Jezus na krzyżu umiera,
Słońce jasność swą zawiera.

Pan wyrzekł ostatnie słowa,
Zwisła Mu z ramienia głowa;
Matka pod Nim frasobliwa
Stoi, prawie ledwie żywa.

Zasłona się popadała,
Ziemia się rwie, ryczy skała;
Setnik woła: Syn to Boży!
Tłuszcza wierząc sobą trwoży.

Nakoniec Mu bok przebito,
Krew płynie z wodą obfito;
My się dziś zalejmy łzami;
Jezu, zmiłuj się nad nami. Amen.


Żródło : "Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego" 185
30
Pieśni przygodne / Dobra Noc o Jezu - Pieśń Wieczorna do codziennego śpiewania
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Radek Maj dnia 25-05-2019, 21:55:39 »
Dobra noc, o Jezu, o miłości moja! *
Niech w Twem rąku usnę ja lepianka Twoja,
* Niechaj mi się śni zawsze o Tobie, * Niechaj
rozmawiam z Tobą dziś sobie, * O Jezu,
o Jezu, o Jezu, me kochanieI

Dobra noc, o Jezu, o moja miłości! *
Boże serca mego, niech Twej Opatrzności *
Dzisiaj i zawsze pewien doznaję, * Tobie się
wszystek cale oddaję * O Jezu, o Jezu, z duszą
i grzesznem ciałem .

Jezu, pod Twe nogi skłaniam głowę moją,
* Racz mnie wziąść w opiekę i obronę
Swoją; * Niech się zanurzam w Twe święte
rany, * Mój Zbawicielu, Jezu kochany, * O
Jezu, o Jezu! Niech w nich dzisiaj zasypiam.

Dobra noc! spraw, Jezu, dla samego Siebie,
* Byś w mem sercu mieszkał, jako w drugiem
niebie; * Tobie wszechmocny, wszechrzeczy Panie,
* Niech się ma dusza dziś niebem stanie,
* O Jezu, o Jezu, o Jezu mój
i Panie.

Dobra noc, dobra noc, o moje Kochanie, *
Jezu i mój Boże, mój dziedziczny Panie, *
Przy Tobie, wszelkich słodkości zdroju, * Niechaj
zasypiam, Jezu, w pokoju. * O Jezu, o Jezu
Teraz i na czas wszelki.

Matko Boga mego i Stróżu Aniele, *
Miejcież o mej duszy pieczę i o ciele; * Patronie
Święty imienia mego, * Brońcie mnie tej
nocy od wszego złego, * O Jezu, o Jezu!
Bądź strażą i obroną. Amen.
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10