Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Wiadomości - Kefasz

Strony: [1] 2 3 ... 16
1
Niepokalanów, drewniana kaplica II Niedziela Wielkiego Postu, 17  marca 2019, Msza Święta w Klasycznym Rycie Rzymskim , godz. 9:30; śpiew: PK


In: Reminiscere; z dwoma wersami psalmu, z GuT
Missa XVII, kyrie nr2, Credo III

Gr: Tribulationes cordis mei z neumami
Tr: Confitemini Domino z neumami

Of: Meditabor z obojgiem wersów

Po podniesieniu: Chwała i dziękczynienie x3
Co: Intellige + 6 wersów psalmowych

niestety ite missa est w tonie innym niż podałem

Ost. Ewang.: Pod Twoją obronę


Natolin, II Niedziela Wielkiego Postu, 17  marca 2019, Msza Święta w Klasycznym Rycie Rzymskim , godz. 15:30; śpiew: PK


In: Reminiscere; z dwoma wersami psalmu, z GuT
Missa XVII, kyrie nr2, Credo III

Gr: Tribulationes cordis mei z neumami
Tr: Confitemini Domino psalmem bo kasłałem już mocno



Of: Meditabor z obojgiem wersów

Po podniesieniu: Chwała i dziękczynienie x3

Co: Intellige + 6 wersów psalmowych

Benedicamus takie jak kyrie

Ost. Ewang.: Któryś za nas cierpiał rany

2
Pieśni na Wielkanoc / Odp: Sekwencja wielkanocna
« dnia: 27-02-2019, 15:58:58 »
No przecież te nuty są wzięte ze śpiewników.

3
Łowicz, parafia św Ducha, niedziela Siedemdziesiątnicy (Starozapustna), 17 lutego 2019

In: Circumdederunt me, - Graduał starorzymski Cecyli Zatybrzańskiej
Missa XI (sine Gloria), Credo I;

Gr: Adjutor in opportunitatibus - graduał z Grazu
Tr: De profundis clamavi - graduał z Grazu
Of: Bonum est confiteri -  (graduał z Grazu) +
Vers.  1 Quam magnificata sunt
Vers.  3 Exaltabitur sicut unicornis
El: Chwała i dziękczynienie
Co: Illumina faciem tuam + ps In te domine speravi + inclina ad me.  - graduał z Grazu
Po Benedicamus Domino  - Pod Twoją obronę

Całość 57 minut.

Po mszy usłyszałem od ministrantury że moje przybycie z tymi śpiewami dodało znaczenia uroczystości.

Notabene w oficjum zaczyna się dziś historia świata. Czytania są z dzieła stworzenia.

4
Czy polecasz celebransowi wybór formularzy mszalnych?

5
Na Forum Krzyż usłyszałem o nowym zbiorze modłów i pieśni pt "Laudetur Jesus Christus". Zebrał Dybowski, wydaje ANTYk.

https://sklep.antyk.org.pl/p,modlitewnik-swietej-tradycji-laudetur-iesus-christus-przedsprzedaz-do-15-03-a-wysylka-w-kwietniu,6892.html

     Rok wydania: 2019
    Opis fizyczny: 125x176mm, ozdobne ilustracje, grafiki, obrazki całostronicowe.

    Stron 1952 formatu b6
    125x176 mm
    6 wstążek-zakładek
    Oprawa szyciowa, okładka twarda ze złoceniami i tłoczeniami.
    Brzegi modlitewnika złocone.
    Papier kremowy, biblijny, gramatura 0,40

    ISBN / ISSN: 9789394564360
    Oprawa: okładka twarda
    Wydanie: Wyd. 1

Wysyłka 60 dni
Cena 150,00 zł

Przykładowe strony 1-300 znajdują się pod tym linkiem: https://drive.google.com/file/d/1CMoTkybLhQtw4Yc4NrUQfY3RLTq9-B8t/view

Alfabetyczny spis wszystkich modlitw oraz pieśni znajduje się pod tym linkiem: https://drive.google.com/file/d/1vC16P76-WguSg28EHLPl31rzZ4jMxKeQ/view

6
Dziękuję! W tym czasie znalazłem inny link, ale tam było za 160zł.

7
Dlaczego pytałeś go w tej sprawie?

8
Prosimy łącze do nowydania "Melodyj".

9
Dążelis w uroczystość maryjną?!

10
Warszawa, kościół Piotra Apostoła, dom II p Epiphaniam.
kantor PK & pani organistka
Propria - Graduał watykańskosolezmeński z naniesionemi poprawkami z rękopisów Benevent 34, Albi, Montpellier, Graz, Einsiedeln, Helmst, Bamberg 6.

I: Omnis terra ton czwarty z wysokim g (lecz nie gis) + versy Jubilate deo; Tibi laus Deus noster; Venite et videte opera dei; Gloria... Omnis terra - nie wiem czy zaśpiewałem, czy pominąłem zanotowany nad introitem wers "Dicite Deo: quam terribilia sunt..."
K: jakieś francuskie co pani organistka zagrałaśpiewała
G: dąnżelis
G: recytacja psalmowa z organem pani organistki po czym zaśpiewany in tono przez kantora (bez powtórzenia responsu)
A: Laudate Deum ton czwarty z wysokim g (lecz nie gis)
C: nr3
O: Jubilate Deo całe z powtórem pierwszej słów Jubilate Deo universa terra + Gloria + quanta fecit Dominus anime me allelujah.
S: dąnżelis
A: dąnżelis
C:Dicit Dominus + Jubilate Deo + Benedicite gentes + Et minfestavit gloriam suam + Hoc signum fecit.
I:  najprostsze, te same odśpiewałem, lecz
pani organistka odgrała dąnżelis.
Messyjasz przyszedł na świat prawdziwy - wszystkie zwrotki z Kaszyckiego.

11
Pre 55. Oktawa święta ma pierwszeństwo przed niedzielą. Żeby nie utracić formularza była praktyka przenoszenia obchodów. I tak w sobotę 12 odprawiano Exultet gaudio, która ustąpiła przed oktawą, a w przyszłą sobotę In excelso throno.

Dodam od siebie że dla mnie to żonglowanie, i po prostu jako zasada odprawiałbym z ważniejszego święta ze wspomnieniem ustępującego. Osobiście nastawiałem się na mszę In excelso throno.

12
Warszawa, parafja Władysława Gielnowskiego, Oktawa Objawienia Pańskiego, 13 stycznia 2019 godzina 15:30.
Kantor PK.

Ordinarium Orbis factor.
Introitus: Ecce advenit. Ps. Deus judicium; Reges Tharsis; Et adorabunt. Gloria. Ecce advenit.
Graduale: Omnes de Saba.
I Allelujah: Vidimus stellam ejus.
II Allelujah: Hodie baptizatus est.
Sequentia Gaudens omnes celicole.
Credo(angelus pastoribus) + Cardinale.
Offertorium Reges Tharsis.
Elevatio: Jezu śliczny kwiecie - (Gwiazda asystuje; Wielcy luminarze; W tem najświętszem Ciele; O Jezu kochany)
Communio: Vidimus stellam. Ps. Deus judicium tuum regi da. Gloria. Vidimus stellam
Ite missa est + Deo gratias melodja EDIT - "W żłobie leży"
EDIT - na Rozesłanie zwrotka "Przez mszę przynieślim" ze mszy "Wśród nocnej ciszy"
Allepsalite cum luya głos górny.
In natali domini (bez drugiej zwrotki wszystkie łacina i polski)

EDIT: pomyliłem kolędę i o jednym zapomniałem. Mam sobie za zaniedbanie, że po kapłańskiej intonacyi Gloria nie zacząłem śpiewać "Gdy się Chrystus rodzi" ale o tym przypomniałem sobie dopiero kiedy podawałem celebransowi intonację do Credo na "Anioł pasterzom mówił".

13
Bardzo ciekawe nagranie! Ktoś się orientuje czyja to kompozycja? Słyszę że śpiew* grecki, ale po zachodniemu spolifonizowany i z harmonizacją.

*który wziąłem za polychronion, ale przecież ten śpiewany jest na końcu nabożeństwa, nie na początku

14
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi,
Wstajcie żołnierze, Bóg się wam rodzi.
Jak na alarm powstawajcie,
Wszyscy biegiem pośpieszajcie
Przywitać Pana.

Poszli, znaleźli, Boga poznali,
Broń przed nim pięknie sprezentowali.
Jako Bogu cześć oddali:
Czołem, Jezu! – zawołali
Z wielkiej radości.

Ach, witaj Zbawco, z dawna żądany,
Przez wszystkie pułki tak wyglądany.
Na Ciebie calutkie wojsko
Czekało, a Tyś tak swojsko
Nam się objawił.

I my czekamy na Ciebie, Pana.
Przywiódł nas tutaj głos kapelana.
Przyjmij Jezu dar wojskowy,
Pełniutki wóz taborowy
Chleba i wina.

Pienia aniołów brzmią pod niebiosy,
Ale głośniejsze żołnierskie głosy.
Gdy wesoło zaśpiewali,
To świat cały przekonali,
Ze pokój będzie.[1]

 Autorem  jest kapitan Adam Kowalski.

15
Zbawiciel przyszedł dzisiaj w okopy,
Wiec do zaprośmy na nasze snopy ―
Niech z Nim po krwawej pracy
kolędują wojacy,
tu w polu ― Czwartacy...

Drży On tu z zimna ― nie ma koszuli ―
Niechaj do Czwartak płaszczem otuli...
A Pan zaś prawem starem
nie wzgardzi naszym darem,
dzieląc się sucharem...

W głowach tornister nie bardzo gniecie ―
Pieluszki suszmy My na bagnecie.
Zapalmy ogień w rowie
i siądźmy kompanowie,
słuchajmy ― co powie...

Powiedz nam, Jezu, przy tej kolędzie,
Co tez to z biedną Twą Polską będzie?
W polach wszystko marnieje,
w sercach gasną nadzieje,
a krew się ― wciąż leje...

Powiedz nam, Jezu, co też tam w domu?
Zapewne płaczą dziś po kryjomu...
Pociesz ich, Jezu Panie,
okaż swe zlitowanie ―
bo nam sił nie stanie!

My Ci w ofierze niesiem swe rany.
Przyjm Ty te skarby, Jezu kochany!
Nad nami wnieś Swe dłonie,
błogosław nasze bronie,
Ojczyźnie ― w obronie...

Niech się Twa dobra okaże Wola,
Błogosławiąca te krwawe pola,
Wolności otwórz bramy!
Niech Polskę odzyskamy ―
Czwartacy ― błagamy!...[1], [2]


zinterpretował Józef Andrzej Teslar – major wojska polskiego, poeta i publicysta.

16
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi,
Wstańcie Rodacy Polska się rodzi!
Orły pruskie pozrzucajcie
Do szeregów pospieszajcie
Gdzie ludu jest moc.

Wdowy, Sieroty otrzyjcie swe łzy,
Oto spełniają się już Wasze sny:
Z krańców świata, gdzieś zza morza
Idzie ku nam złota zorza
Idzie święta Noc...

Z bliskiego Wschodu przez rzeki, góry,
Poprzez Bałkany, przez śnieżne chmury
Gonią nasi podłych wrogów,
Od ojczystych świętych progów
Na łeb, na szyję...

Idą szeregi z polskich podziemi,
Na ich sztandarach krew się czerwieni
Idą do Cię Chryste Panie
Na wielkie ludu powstanie
Idą w święty bój.

Bracia Rodacy podnieście czoła!
Ojczyzna droga do czynu woła!
Do oręża, do łopaty,
Przeciw czołgom, na armaty
Dumnie idźmy wraz.

Wspólnym ramieniem, zgodnym rytmem serc,
Wznieśmy Ojczyźnie dziś tysiące twierdz!
Mózgiem, sercem i rąk siłą,
Odbudujem Polskę miłą,
Nasz ojczysty dom.

Wśród nocnej ciszy, w niebo płonące
Modlitwy ludu biją gorące,
Przyjm w ofierze Dziecię Boże,
Gdańsk i Gdynię, Śląsk, Pomorze,
Cały Polski KRAJ![1], [2]

ułożone przez Władysława Salę – założyciela Związku Młodzieży Powstańczej i pedagoga.

17
Co znaczy skrót "o" oraz "s" i "m"?
O stworzycielu po polsku? Nietradycyjnie, bo nawet w pieśniach ludowych stoi jak byk "że kiedy Kasieńka szła do ślubu to wenikrat zagrali".

18
Ja pytam jaki powód podano.

19
O zbawcza Hostyo (tempo wspaniale dostojne, z tradycyjnymi zatrzymaniami na długich nutach!)
Suplikacja: Święty Boże (także wspaniale dostojne tempo z długimi nutami w tradycyjnych miejscach!)
Przed tak wielkim Sakramentem (tempo i długie nuty j.w.!)
Akty uwielbienia (recytowane przez Celebransa / powtarzane przez Wiernych)

Po repozycji Najśw. Sakramentu: Salve Regina (simplex).

Z jakiej okazyi wystawienie? i suplikacyje?

20
Wydarzenia i inne aktualności / Doktryna Struga
« dnia: 25-09-2018, 19:00:22 »
Głębiej niż miecz
 
Jakub Szymczuk /Foto Gość

Z Adamem Strugiem o śpiewaniu jako lekarstwie, „Bożych obiadach” i prostocie rozmawia Barbara Gruszka-Zych.

Barbara Gruszka-Zych: Słyszałam, że babcia zabierała Pana na pogrzeby we wsi.

Adam Strug: Uczestniczyłem w nich przez całe dzieciństwo do 15. roku życia. Babcia wprowadziła mnie w ten świat niejako niechcący. W wioskach drobnoszlacheckich i kurpiowskich w Łomżyńskiem śpiewano, czuwając przy zmarłym po sześć, nawet siedem godzin.

W Wielkim Tygodniu towarzyszono śpiewem umęczonemu i ukrzyżowanemu Chrystusowi.

W naszych stronach podczas Triduum Paschalnego śpiewano trzy noce – od Wielkiego Czwartku do Mszy rezurekcyjnej w Niedzielę Zmartwychwstania. Zgromadzenie śpiewacze współtworzyli: prowadzący całość kantor, zawołani śpiewacy, wreszcie cała społeczność.

Jakie teksty śpiewano?

Ich wykonawcy nie mieli wiedzy na temat tego, co śpiewają, choć ich repertuar był przeglądem polskiej literatury. Od średniowiecznych anonimów po utwory XIX-wieczne, także gminne, nieskodyfikowane. Śpiewali wiersze Kochanowskiego, Wujka, Żabczyca, Naborowskiego, Krasickiego, aż po Karpińskiego. Warto wiedzieć, że do dziś korzystają ze śpiewnika, który nie ma zapisu nutowego. Pamiętają melodię…

…a przez nią pewnie też słowa.

Tak właśnie. Wielu do niedawna było analfabetami, dlatego generalnie wszystkiego uczyli się na pamięć. Kiedy człowiek doświadczy takiego śpiewu, nic innego mu już nie smakuje. Mnie urzekła naturalna emisja głosów tej śpiewającej zbiorowości. Nie tylko śpiewano w Wielkim Tygodniu w kościele, ale też chodzono ze śpiewem po domach. Pamiętam tzw. Boże obiady, odbywające się przez całą noc w Wielkim Poście lub Adwencie, charakterystyczne dla wiosek z północnego Mazowsza. Być może była to chrześcijańska adaptacja „Dziadów” opisywanych przez Mickiewicza? Wspaniałe to były noce, prawdziwy obyczaj plemienny, ale już ochrzczony. Ludzie śpiewali pełnymi głosami, nikt się w śpiewie nie ograniczał. Te domowe praktyki śpiewacze kwitły także dlatego, że prawo kanoniczne sprzed reformy stanowiło, iż ci, którzy mają do kościoła więcej niż 10 km, są zwolnieni z obowiązku uczestnictwa we Mszy niedzielnej. Dlatego niebiorący w niej udziału modlili się, śpiewając po domach. W Wielkim Poście w chatach oddalonych od kościoła śpiewano też w środę Gorzkie Żale, a w piątki – Drogę Krzyżową.

Okazji do śpiewania było wiele.

I każda wioska robiła to w swoim rycie. W zróżnicowanych etnograficznie wioskach północnomazowieckich funkcjonuje kilka plemion, z których każde ma swój ryt muzyczny. W obrębie tego rytu każda wieś ma jego własną interpretację. Z tego stworzyła się bardzo ciekawa mozaika.

Jak nazwać muzykę, o której mówimy?

Najlepiej – śpiewem tradycyjnym lub plemiennym właśnie. Na tę jakość składały się repertuary: dworski, klasztorny i niekłamanie ludowy. Chłopi przejęli muzykę dworską i kościelną, którą zmodyfikowali zgodnie z własną muzykalnością i uznali za swoją.

Okazuje się, że polski lud to genialny kompozytor.

To prawda. A przy okazji, słuchając jego śpiewu, możemy prześledzić historię całej polskiej muzyki: od dworskiej przez kościelną do ludowej.

Jakie są cechy tego śpiewania?

To „śpiew po prostu”. Nie ma w nim manier tzw. śpiewu uczonego, za jaki od XIX w. uchodzi śpiew operowy. Każdy śpiewa takim głosem, jaki otrzymał od natury.

W wykonywanym przez Pana „Requiem ludowym” słyszymy: „Czemu tak rychło Panie/ Bierzesz mnie ze świata/ Kilka lat tylko żyłem, kilka dni na świecie”. To prosta, ale przejmująca metafora ludzkiego życia.

W dawnym repertuarze pogrzebowym, z którego pochodzi ten tekst, pojawia się bardzo realistyczna antropologia. Smutna, niepozostawiająca złudzeń co do znikomości ludzkiego żywota. Jedyne, co ma sens, to zwrócenie się ku niebu już teraz. Bo ziemia jest wygnaniem, doliną łez i od tego, czy będziemy współpracować z wolą Bożą, zależy finał naszej egzystencji. Taki jest przekaz moralny zawarty w bardzo pięknych, głównie barokowych wierszach Naborowskiego, Żabczyca czy Sępa Szarzyńskiego. Ci prości ludzie śpiewają czcigodne zabytki naszej literatury, w tym dewocyjnej. Są wśród tego repertuaru najstarsze pieśni – anonimowa, najprawdopodobniej czeskiego pochodzenia „Skarga umierającego” z XII w. albo „O duszo wszelka nabożna”.

Dziś śpiewanie kościelne zubożało.

To sytuacja katastrofalna. Skarbiec muzyczny Kościoła w Polsce, budowany tysiąc lat, w ostatnich pięćdziesięciu został ograbiony. W miejsce naszych starodawnych pieśni wprowadza się piosenki, które ani w warstwie muzycznej, ani literackiej nie dorównują pieśniom minionych pokoleń. Przede wszystkim jednak infantylizują prawdy, jakie mają głosić.

Dlaczego dziś nie śpiewamy starych pieśni?

Po pierwsze z powodu zmian cywilizacyjnych. Wierni chcieli się modlić współczesnym językiem. Pod drugie – zmiana teologiczna związana z Soborem Watykańskim II poskutkowała tym, że stare pieśni stały się niewygodne. W ich przekazie jest zawarta ortodoksyjna eschatologia. Człowieka czeka albo zbawienie, albo potępienie. A dziś rzadko słyszy się kazania o piekle i wiecznym potępieniu. Wykładnię tych pieśni stanowi też ortodoksyjna eklezjologia. Są wśród nich pieśni katechizmowe przekazujące informację, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia. W niektórych z nich pojawiają się sformułowania wyrażające konieczność nawrócenia innych wyznań chrześcijańskich, Żydów i pogan. Dziś to mocno niepoprawne i wzbudziłoby kontrowersje.

A jednak nie da się zapomnieć, że muzyka narodowa wielu krajów powstała z inspiracji muzyką kościelną.

W wyniku takiej inspiracji pojawiły się ryty narodowe – np. muzyka francuska. Do niedawna muzyka narodów ochrzczonych w katolicyzmie miała naturalnego sprzymierzeńca właśnie w Kościele. Miejsce po dawnych pieśniach trzeba było czymś wypełnić. Dla „prostaczków” stworzono ryt oazowy, dla inteligencji – tzw. neodominikański, dla osób spoza Kościoła – neokatechumenalny. Kiedy to mówię, przemawia przeze mnie meloman, nie dewot.

Gdzie dziś można znaleźć pieśni postne?

Wystarczy wpisać w Google „Śpiewnik pelpliński” i kupić go. Ten śpiewnik powinien znajdować się w domu każdego polskiego inteligenta. Paradoksalnie to, że nie ma w nim nut, jest cenne, bo zmusza do poszukiwania wariantów melodycznych na wsi.

Może Pan przytoczyć jakiś fragment tradycyjnej pieśni postnej, żeby zachęcić do tradycyjnego śpiewania?

„Dokąd się mam uciekać, nędzna gołębica/ Jeżeli nie do Ciebie jak oblubienica/ Jezu mój, ma miłości na krzyżu rozpięta/ Do którego nad wszystko ucieczka mi święta?/ Dybie na mnie piekielny jastrząb żeru chciwy/ Srogi drapieżnik tylko na mą zgubę żywy/ Chcąc mnie pożreć, a ja gdzie mam się rejterować/ Nigdzie, tylko się w Twoich bliznach mogę schować”.

To najczystsza poezja.

Taka pieśń nie mogłaby się narodzić na chrześcijańskim Wschodzie, bo jest wyrazem typowej pobożności Zachodu. W teologii zachodniej postawiono silny akcent na dwie natury Boga-człowieka. Dlatego opisywanie cielesności, realnych ran Chrystusa jest w tych pieśniach podkreślane i jak najbardziej uzasadnione. Czasem wśród teologów prawosławnych spotykamy się z żartami, że skoro mamy kult Serca Jezusowego, no to może wprowadzimy też kult nerek…

Spotyka Pan starszych, którzy przekazują tę muzykę?

Muzyka religijna jeszcze oddycha. Nadal istnieją enklawy, gdzie żyją ludzie, którzy praktykują owo rzemiosło wokalne i instrumentalne. Z wokalnym sytuacja jest o tyle dramatyczna, że wraz z odejściem pokolenia urodzonego przed I wojną skończyła się pewna epoka. Ich następcy mają już inne strojenie głosu, używają innej, uproszczonej gwary. Dzisiejsi 80-, 70-latkowie mówią innym językiem niż ich XIX-wieczni przodkowie. Ja miałem szczęście, że się na tamtych jeszcze załapałem. Byłem wtedy dzieckiem i nie wiedziałem, z czym mam do czynienia, czułem jednak, jakie to wspaniałe i piękne. Nasłuchałem się tych pieśni i stąd moja łatwość w pamięciowym opanowaniu tego imponującego kunsztem i liczbą zbioru.

Niepojęte, że w towarzyszeniu żałobie tak ważną rolę odgrywała muzyka. Ludzie nie mieli kiedy płakać.

Osierocona rodzina była otoczona śpiewem i wtedy lepiej mogła się zmierzyć z cierpieniem.

To śpiewanie było dla niej lekarstwem?

Absolutnie tak. Kiedy cierpiący po stracie posłuchali, o czym mowa w tej czy w tamtej pieśni, mogli przeprowadzić ze sobą istotne rozmowy o sensie życia. Zresztą kiedy te pieśni prezentujemy w miejscach, gdzie odbiorcy nie mają związków z Kościołem ani wsią, oni też podkreślają ich walor, powiedzmy, terapeutyczny.

Co roku w Wielką Sobotę śpiewa Pan pieśni wielkopostne w kościele na warszawskich Bielanach.

W tym roku mnie tam nie będzie, bo śpiewam „Requiem ludowe” z grupą Kwadrofonik w Tychach, ale śpiewy się odbędą. Przy okazji warto przypomnieć, że w Polsce obowiązują dwa starodawne pozwolenia papieskie, według których możemy dłużej wykonywać kolędy i pieśni pasyjne. Kolędy – nie tylko do uroczystości Objawienia Pańskiego, czyli Trzech Króli, ale do Matki Bożej Gromnicznej (2 lutego). Pieśni pasyjne zaś – nie tylko w Wielkim Tygodniu, ale w całym Wielkim Poście.

Śpiewy tradycyjne niosą przekaz wiary. Śpiewając je, nie da się nie wierzyć w Pana Boga.

One są taką samospełniającą się przepowiednią. W tym sensie, że to modlitwy śpiewane, które działają jak Pismo Święte, które „głębiej przenika niż miecz obosieczny”. Człowiek, słuchając ich, zaczyna myśleć, że warto zbliżyć się do Boga. Znam osoby, które razi to przesłanie religijne. Myślę jednak, że niezależnie od wyborów światopoglądowych powinniśmy mieć szacunek do religii. To wymóg kultury rozumianej jako wspólne dobro rodzaju ludzkiego.

Adam Strug

śpiewak i instrumentalista, autor piosenek, kompozytor muzyki teatralnej i filmowej, scenarzysta filmów dokumentalnych, etnomuzykolog, pomysłodawca zespołu śpiewaczego Monodia Polska, praktykującego pieśni przekazywane w tradycji ustnej.

21
W śpiewie wielkość liter jest niedostrzegalna.

Jeszcze w czwartek wieczorem się wagałem czy się wybrać. A napisz proszę w jaki sposób bym się przydał? Zresztą pani Karpowicz dopytywała kto był celebransem. Ja dodam swoje pytanie - czy pożegnanie było "w rycie..."?

22
Śpiewałem to onegdaj ze Strugiem lecz za nic nie przypominam sobie melodyi.

23
Wołomin kaplica 24IX2018 13:30, XVIII dominica ppc.  Kantorowałem sam. Wierni rozproszeni, śpiewający choć bez śmiałości. Po kaplicy roznoszą się jęki pewnego upośledzonego stworzenia bożego wciągu całego nabożeństwa. Śpiewałem z pulpitu który na co dzień jest trzymadłem do wystawienia konstytucyj soborowych czy czegoś. Propria Edycja watykańska(czysta).
Kto się w opieke 2
Aspersja
Da pacem
O11
Letatus sum
Timebunt gentes
C3
Sanctificavit Moyses + Z rąk
Tollite hostias + 1wers ps Attendite 1połowa antyfony + Gloria druga połowa antyfony. + Jezusa ukrytego 3
Pod Twoją obronę (bez powtórów, tekst "nie racz", "z synem twoim" etc.)

Zielonka kościół 24IX2018 15:30, XVIII dominica ppc.  Kantorowałem sam. Ludzi mnogo i chętni do śpiewu. W tym miejscu kilku kantorów się zmienia, dlatego kilka grup według kilku różnych metod - przede wszystkim tempa śpiewu - odpowiada na wersy kantorskie. Śpiewałem z pulpitu który na co dzień jest miejscem przewodniczenia w nonordomise. Propria Edycja watykańska(czysta).

Aspersja
Da pacem
O11
Letatus sum
Timebunt gentes
C3
Sanctificavit Moyses + gloria + in conspectu filiorum + Z rąk
Chwała i dziękczynienie
Tollite hostias + 1wers ps Attendite 1połowa antyfony + Gloria druga połowa antyfony. + Twoja cześć chwała całe
Pod Twoją obronę (bez powtórów, tekst "nie racz", "z synem twoim" etc.)

24
Wydarzenia i inne aktualności / Zmarł Maciej Kaziński
« dnia: 17-09-2018, 12:59:24 »


Zmarł Maciej Kaziński.

Erudyta. Multiinstrumentalista. Poliglota.
Tradycjonalista przez duże T.
Zawsze grzeczny i życzliwy.
Dobry.
.
http://www.festiwal.jaroslaw.pl/info/kazinski_pl.html
.
http://static.prsa.pl/5852f8fb-b312-4c9d-9a91-f158714d4c43.…
[adres samego nagrania wspominkowego w polskim radiu]

Z programu Castrum Doloris.


25
A. Ch. - więc opracowanie Antoniego Chlondowskiego?

Strony: [1] 2 3 ... 16