Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - CorCogitans

Strony: 1 [2] 3 4
26
Oraz polskie odpowiedniki:

27
W ramach uzupełnienia działu, sugerując się uwagą ze strony 322 śpiewnika ks. Mioduszewskiego odnośnie używania różnych melodii w mszach "Z pokorą upadamy", "Boże Stwórco" oraz łacińskiej "Prosternimur credentes" ("Hymnus liturgicus") ośmieliłem się zaadaptować tekst dwóch pierwszych do ich łacińskiego pierwowzoru. Tym bardziej, że "Hymnus" ma ładną melodię i szkoda o niej zapominać. Poniżej tekst oryginału:

Ad Introitum.
  Prosternimur credentes coram te Trinitas,
Exaudi concinentes o una Deitas!
En Hostiam litamus, quam lege juseras;
Nos simul immolamus, quibus te dederas.
  Ascendat ut incensum isthaec oblatio;
Fiat munus impensum tui placatio:
Non vitulos donamus, ut Aaron fecerat;
In ara Christum damus, qui se sacraverat.
  Servator ante coenam, quae fuit ultima,
Vadens in mortis poenam, amoris Victima;
Panem, vinum accepit, dedit discipulis,
Hoc facerent , praecepit, sacris in epulis.
  Vos, ait manducate hoc carnis epulum,
Et calicem libate salutis poculum:
Hoc mortis monumentum, ne mente abeat,
Amoris documentum in vobis maneat.

Ad Gloria.
  O Deus Majestatis! tibi laus, gloria;
Sit bonae voluntatis cunctis laetitia:
Ne bella, fac clementer, fideles opprimant,
Altari confidenter qui tuo proximant.
  Rex coeli, Pater magnus, glorificamus te.
O Fili! Dei Agnus! proni laudamus te.
Spiritui Divino compar sit gloria,
Honor sit Uni Trino, secla per omnia.

Ad Evangelium.
  Est Dei Testamentum in Evangelio;
Hoc habet fundamentum vera Religio:
Hoc Lumen orbi dedit, qui nunquam fallitur;
Felix, qui firmus credit, et promptus sequitur.
  Hoc verbum Veritatis commonstrat semitam,
Sanctae beatitatis justis pollicitam.
Da Deus custodire, quae per te credimus:
Ad vitam sic venire, ad quam contendimus.

Ad Credo.
  Te Patrem confitemur, factorem omnium;
Et Filium fatemur salutis pretium.
Ad nos venit de caelo natus de Virgine,
Confracto mortis telo, passus pro homine.
  Crucis morti addixit illum gens impia;
Post dies tres revixit virtute propria:
Ascendens caelos sedet in Patris gloria;
Venturus Judex reddet poenas et praemia.
  Paraclitum fatemur, quod in Ecclesia
Communio, docemur, sit Sanctis socia:
Peccatum relaxatur; carnis surrectio,
Perpetuaeque datur vitae fruitio.

Ad Offertorium.
  Aeternus Deus unus oblatum suscipe,
Panis et vini munus placatus accipe;
Nam panis Corpus verum, pro cunctis Hostia,
Et sanguis Christi merum fiet propitia.
  Sacramus voluntatem, cor, corpus, omnia;
Juva fragilitatem suprema gratia:
Da leges custodire, quas jubes exsequi,
Malo non consentire, salutem adsequi.
  Quae das terrena bona, tibi offerimus:
Vitam, et cuncta dona litantes credimus.
Nunc pluviam faventem, nunc solem cedito,
Nunc rore immadentem tellurem pascito.

Ad Sanctus.
  Mentem et cor levemus, ad Coeli atria;
Ter Sanctus insonemus Deo in gloria.
O! cujus Majestate plena sunt omnia,
Da gentes caecitate leventur noxia.
  Ut sic unito corde mens Hosanna pium,
Procul a quavis sorde applaudat omnium.
Benedictus qui venit in Dei nomine,
Qui probra nostra lenit mundans nos crimine.

Ad Elevationem.
  Adoro te devotè, velata Deitas!
Quis capit vel remotè modum, quo latitas?
Hic sola fides regnat; nam est mysterium,
Fidelis ut quis credat tantum prodigium.
  In cruce fuit tecta sola Divinitas;
Sed isthic et contecta manet humanitas.
Divinum Manna datur, panis coelestium;
Mors Christi memoratur, salutis pretium.
  O Jesu! nos immundos in tuo sanguine
Munda, et fac foecundos cruoris germine:
Aeternam, quam speramus, vitam in Patria,
Da, ut obtineamus in coeli curia.

Ad Communionem.
  Gaudete piae mentes, ecce Mysterium!
Este corde praesentes ad hoc convivium:
Sub velo panis latet Corpus indubiè,
Et Sanguis Christi Jatet sub vini specie.
  Agnus Dei, qui deles mundi piacula,
Sacramento fideles pascens per saecula:
O Jesu! miserere, contritos respice;
In pace nos tuere, nec abs te rejice.
  Indigni quidem sumus, ad quos tu venias;
Mox tamen sani sumus, si nos respicias.
O! dic, hoc Sacramentum mundet nos crimine,
Sit nobis firmamentum in vitae limine.

Ad Ite Missa est.
  O Deus Gratiarum tibi litavimus,
Solemnia Missarum tibi dicavimus:
Obsequium collatum clementer suscipe,
Da nobis te placatum, nunquam nos despice.
  O Deus Sancte, Fortis! tui dilectio
Sit in momento mortis nostra protectio,
Immunes peccatorum coram te Judice,
Ut Civium Sanctorum signemur indice.


I nuty oryginału:

28
Pieśni mszalne / Odp: Na stopniach Twego upadamy tronu
« dnia: 28-05-2013, 15:06:37 »
Na stronach Opoki można znaleźć nieco różniącą układem i zakończeniem wersję tej pieśni. Autorem słów jest Alojzy Feliński.

KYRIE
Na stopniach Twego upadamy tronu,
Potężny Sabaoth, wiekuisty Boże!
Jakaż ofiara milszą Ci być może
Nad tę ofiarę Chrystusa zakonu.

GLORIA
Tobie cześć, Tobie chwała, wiekuisty Boże!
Coś stworzył wszystkie rzeczy i rządzisz wszystkiemi,
Odwróć od nas, co pokój duszy mieszać może,
I spraw, niech pokój zakwitnie na ziemi.

PRZED EWANGELIĄ
Powstańcie ludy na głos niebios Pana,
Niech ziemia cała milczenie zachowa!
Oto Bóg żywy, przez usta kapłana,
Odwiecznej prawdy głosić będzie słowa.

SANCTUS
Święty! Święty! Święty!
Władca zastępów, Pan Bóg niepojęty.
Pełne jest niebo, pełen jest świat cały
Jego potęgi i chwały.
Zabrzmijcie góry i morskie odmęty,
I wy narody jednozgodnym pieniem
Śpiewajcie wiecznie: Święty! Święty! Święty!

AGNUS DEI
Padajcie ludy, uniżcie się trony!
Przed śmiertelników okiem utajony,
Pod postaciami wina i chleba
Bóg zstąpił z nieba.

NA BENEDYKCJĘ
Błogosław, Boże, Twojemu ludowi,
Przyjm tę ofiarę czci i dziękczynienia,
Niech Twoja łaska ducha w nas odnowi
I utoruje drogę do zbawienia.
Wzbudź miłość cnoty, wzbudź w nas żal za grzechy,
Pokutującym okaż Ojca litość,
W serca strapionych wlej święte pociechy
I daj nam zgodę, pokój i obfitość.

29
Kolejny XIX-wieczny przekład słynnej sekwencji, na który natrafiłem w XIX-wiecznym mszaliku o takim tytule:
MSZAŁ RZYMSKI
DLA
UŻYTKU WIERNYCH
OBEJMUJĄCY
CAŁOROCZNE NABOŻEŃSTWO PORANNE

(publikacja dostępna w Dominikańskiej Bibliotece Cyfrowej, choć proszę nie spodziewać się nadzwyczajnej jakości źródła skanu).

Na na stronach 1363-1365, przy tekstach proprium mszy żałobnej znaleźć można:

       HYMN

Dzień sądu płomienny w gniewie,
Puści świat cały w zarzewie,
Jako brzmi w proroczym śpiewie.
   Co za przestrach, co za trwoga,
   Na przyjście Sędziego Boga!
   Wszystko ścisłość przejrzy sroga.
Trąba dziwném brzmieniem spłynie
Po całéj grobów krainie,
Zbierze wszystkich w téj godzinie.
   Truchleć będzie śmierć w podziwie,
   Gdy człowiek z prochu ożywie,
   By zdać liczbę sprawiedliwie.
Otworzą się księgi karty,
Gdzie jest wszelki czyn zawarty:
Na tém wyjdzie sąd oparty.
   Kiedy sędzia już zasiędzie,
   Wszystko skryte jawném będzie,
   Dojdzie słuszna kara wszędzie.
Cóż ja nędzny wtedy rzekę,
Pod czyje skrzydła uciekę,
Święci drżą, gdzież mieć opiekę?
   O, Królu straszny stolicą!
   Zbawiasz, co się łaską szczycą,
   Zbaw i mnie łaski krynico!
Pomnij Zbawicielu błogi,
Żem przyczyną Twojéj drogi,
Nie gubże mnie w on dzień trwogi.
   Tyś mnie szukał w krwawym pocie,
   Zbawił krzyżem na Golgocie,
   Nie daj przepaść Twéj robocie.
Sędzio słusznego pomszczenia,
Udziel daru przebaczenia,
Nim przystąpisz do sądzenia.
   Grzeszny wznoszę jęk i łkanie,
   Twarz rumieni wykraczanie,
   Żebrzącemu przebacz, Panie!
Tyś mnie, dając Magdalenie
I łotrowi przebaczenie,
Dał w nadziei ożywienie.
   Jęk próśb grzechem nieskuteczny;
   Ty, Baranku spraw serdeczny,
   Bym nie poszedł w ogień wieczny.
Umieść mię w Twych owiec gronie,
Niech się przeklętych uchronię,
Postaw mię po prawéj stronie.
   Kiedy zgromisz odrzuconych,
   Na płomienie przeznaczonych,
   Weź mię wśród błogosławionych.
W prochu podnoszę błaganie,
Z sercem skruszoném Ci, Panie!
Miéj o końcu mym staranie.
   Łzawy to dzień, gdy pospołu
   Do trybunalnego stołu,
   Grzesznicy wstaną z popiołu.
Przebaczże im, dobry Panie,
Jezu, wszystkich zmiłowanie,
Daj im błogie spoczywanie.


Autorem okazuje się być abp Ignacy Hołowiński, a to tłumaczenie można znaleźć w  jego "Hymnach kościelnych" z 1856 roku.
Nawiasem biorąc, polecam lekturę artykułu ks. Tadeusza Karyłowskiego o sekwencji "Dies Irae" na stronach "Przeglądu powszechnego" z 1924 roku:
http://www.przegladpowszechny.pl/archiwum_content/pdfs/1924/164.pdf  - str. 139 (w pliku 139).
Jest tam też przekład autora, w minimalnie zmienionej formie już tu na forum wiszący.

30
Poniżej przekład Józefa Bohdana Zaleskiego z 1. poł. XIX w. (na pewno sprzed 1842 r.). Jest to wersja zupełnie różna od powyższych, ale żeby nie mnożyć wątków wstawiam ją tutaj - tym bardziej, że incipit jest ten sam (jeśli brać tylko dwa słowa), więc w dziale wielkopostnym nie będzie dwóch pokrywających się tytułów. Administracja niech zdecyduje.

STABAT MATER.

 Stała Matka bolejąca,
Tuż pod Krzyżem w głos łkająca
   Za Synem na katuszy.
Strasznie — ciężko — umartwiona,
Jakby zimny miecz wskróś łona,
   Przeszywał aż do duszy.

 Żal nad wszystkie żale — wielki.
Przenajwiętszej Rodzicielki
   Po Jedynaku z nieba!
W sercu czuć — katownią męki,
W sercu czuć — drgające jęki;
   A modlić się potrzeba.

 Czyjeż serce ludzkie, czyje,
Nieuwielbi tę Maryę?
   Kto w łzach się nie rozpłynie?
Wnętrznościami nie zaboli?
Ku tej Matce w Jej niedoli,
   Spółumęczonej w Synie!

 Za rodzaju swego winy
Cierpi oto On Jedyny:
   Ubiczowany srodze!
Gwoździe wiercą — bodą ciernie,
A spogląda miłosiernie
   I kona — ku Niebodze.

 Sprawże — spraw o! Matko w niebie,
Niech z miłości zdroju — z Ciebie,
   Spółuczuciem zaboleję!
Niechaj serce me zapłonie,
Na Chrystusa Twego łonie,
   Niech wzmaga się w nadzieję!

 Matko święta, o jedyna,
Niechże Męka Twego Syna,
   Do głębi duszy wnika!
Niech uczuję ból i rany,
Które zniósł Ukrzyżowany,
   Za mnie — och! za grzesznika!

  Niech najrzewniej płaczę z Tobą;
Twą odzieję się żałobą,
   Na moich lat niewiele!
Niech pod Krzyżem razem stoję,
I cierpienia wszystkie Twoje,
   Ochotny niechaj dzielę!

 Przenajwiętsza w Świętych sławie,
Obróć Panno! wzrok łaskawie.
   I uczyń, o coć proszę!
Błagaj Syna — Zbawiciela,
Niech się Męką we mnie wciela,
   Utrapia — na roskosze !

 Niechaj do krwi pierś rozranię;
Cierpię krzyż mój i karanie,
   Rozradowany przed Nim!
Bym w miłości zespolony,
Pewien Twojej był obrony,
   Na onym dniu poślednim!

 Spraw o! Panno, niechaj wzmogę
W Łasce — na krzyżową drogę,
   Siły umordowane!
A gdy zamknę tu powieki,
Duszę moją — niech na wieki
   W Chrystusie zmartwychwstanę! —


--
Hmm: w innej publikacji są drobne różnice - w 5. zwrotce (sześciowierszu) miast "spółuczuciem" jest "społczuciem" (co ratuje rytm w tym wersie), a w przedostatniej miast "miłości zespolony" jest "miłości rozogniony".

31
Pieśni za zmarłych / Odp: Dzień on pomsty (Dies irae)
« dnia: 15-05-2013, 04:50:03 »
Właśnie udało mi się znaleźć autora tego przekładu. Miesięcznik "Dzwonek Częstochowski" w listopadowym numerze z roku 1902 podaje, że autorem jest poeta Bohdan Zaleski (współczesne artykuły podają Józef Bohdan Zaleski), jednocześnie utyskując na nieudolność poprzedniego tłumaczenia, do którego od wieków przyzwyczaili się wierni :] Czyżby chodziło o "Dzień on, dzień sądu Pańskiego" bodaj autorstwa Jagodyńskiego?

Pozwolę sobie jeszcze na mały bokotemat: Kiedy chciałem sprawdzić, czy już na tym portalu nie było tego przekładu, wyszukiwałem (wiadomą wyszukiwarką) pierwszym wersem i nie dostałem żadnych wyników. Przed momentem wrzuciłem do wyszukiwarki pierwsze dwa wersy powyższego tekstu i wśród kilku wyników trafiłem na tego "Dzwonka", a także na zdigitalizowany zbiorek pism tego poety (http://archive.org/details/pismazal01zaleuoft), gdzie wśród modlitw i hymnów (w tym znanego "Już od rana rozśpiewana") jest też przekład Stabat Mater Zaleskiego. Piszę to ku pomocy różnym szukaczom & szperaczom :-)

32
Pieśni za zmarłych / Dzień on pomsty (Dies irae)
« dnia: 12-05-2013, 21:05:06 »
Kolejne tłumaczenie słynnej sekwencji, znalezione w książeczce o tytule:
O
obrządkach Kościoła Katolickiego
przez
księdza Mat. Terklau
tłómaczenie
podług szóstego wydania
księdza S.K.
Leszno
nakładem i drukiem Ernesta Günthera.
1858.

Na stronach 77-79, w trakcie opisywania obrzędów Mszy Świętej znajdujemy teksty 5 mszalnych sekwencji, w tym DIES IRAE:

V. Dies Irea.
(w Mszach żałobnych.)

Dzień on pomsty, dzień pośledni,
Zetrze świat na proch bezedni;
W głos prorockich przepowiedni.

Jakiż padnie strach żarżewny,
Kiedy zstąpi Sędzia gniewny,
Wskróś widzący, wszego pewny!

Trąba w rozhuk gromowłady,
Przez grobowe w krąg posady,
Na sąd straszny pchnie gromady.

Ogromleje śmierć - stworzeńce,
Z wieka wieków śmierci jeńce,
Wstaje z martwych w grozy męce.

Cyt! - na roścież Księga świata;
W któréj - grzeszne wieki, lata,
W któréj - kaźń ich i zatrata.

Pan i Sędzie w gniew się sroży;
Utkwion w Księdze tam wzrok Boży:
Któż się w kościach nie zatrwoży?

"Biadaż!" rozjęk na otchłani:
"Biada, biada nam! gdy ani
"Bezpieczniejsi tu wybrani!" -

Królu w grozie przewielmożny!
Otom drżący, wielce trwożny:
Ufa w łasce Twéj, kto zbożny.

Jezu miły, ujmij trwogi,
Jam Cię w Niebie Twém, przesrogi
Zbrodzień, skłonił w świat do drogi.

Dla mnieś zstąpił na te ciemnie,
Krzyż podniosłeś Twój przezemnie,
Niechże och! nienadaremnie.

Sprawiedliwyś w pomście Panie!
Przyjmij w czas me pokajanie,
Zanim straszny Sąd nastanie.

W gorzkich jękach nędznik stoję,
Grzech sromoci czoło moje,
Panie, uśmierz niepokoje!

Przebaczyłeś Magdalenie,
Łotr pozyskał rozgrzeszenie,
Mnieś ośmielił nieskończenie.

O! nie w lichéj własnéj skrusze,
Lecz w dobroci Twojéj tuszę,
Że nie wydasz na katusze.

Tam kozłowie gżą niekarni:
Panie, włącz mnie do owczarni,
Na prawicę Twą przygarnij!

W groźny głos - "Precz potępieni,
"W otchłań wiecznych tam płomieni!"
Niech ostoję się w ocieni.

Panie, jęczę pełném łonem,
Sercem w żalu spopielonem,
Miéj mnie w łasce Twéj w dniu onym!

Opłakanyż och! dzień kaźni,
Dzień, co z prochu tam w bojaźni
Winowajcę na sąd złowi.

Boże! przepuść grzesznikowi,
Miłosierny Jezu Panie,
Daj im w sobie spoczywanie!
                                    Amen.


Źródło, czyli w/w książeczka dostępna, póki co, na Internecie w formacie PDF.

UZUPEŁNIENIE:
W dwóch innych źródłach zamiast "żarżewnie" jest "zarzewnie" (druga zwrotka), "ogromleje" - "ogromieje" (czwarta), a na końcu "daj mu w Tobie/sobie spoczywanie". Podejrzewam, że pierwsze dwa to błędy drukarskie, bo teraz te zwrotki brzmią bardziej zrozumiale, a ostatnie to kwestia umowy czy okoliczności.

33
Świadom bokotematowania dopytam się jeszcze, czy bł. Jan XXIII także w następne Wielkie Piątki swego pontyfikatu wymagał i uzyskał celebracje wg ksiąg sprzed 1955? Bo i takie osobiste "interwencje liturgiczne" popełniał: http://en.wikipedia.org/wiki/Pope_John_XXIII_and_Judaism#1960_Good_Friday_Prayer_for_the_Jews
A ciekaw jestem bardziej, ile osób chce powrotu do 12 czytań rankiem w Wielką Sobotę??

34
Kolega Kefasz warszawiak? Jeśli tak, to może byłaby możliwość drugiej kopii? Byśmy się jakoś pod Klemensem dogadali/rozliczyli przy niedzieli.

35
Z "Missa Praesanctificatorum" pożegnaliśmy się w 1955-tym.

My chcemy indult, my poddani; przed drugą wojnę, to nasz cel! :)

36
Wybaczcie, że może lekko bokotematem zaleci, ale czy takie śpiewy na missa lecta będą w Klemensowej Trydentynie częściej uskuteczniane, czy tylko na ten szczególny tydzień taka 'niecodzienność' miała miejsce?

37
Przypadkiem byłem, nie wiedząc, co się "święci". A tu bach! do Mszy Świętej czytanej śpiewają (chyba "Rozmyślajmy dziś")! Pozytywne zaskoczenie. Zastanawia tylko postawa pana Struga. Bo skoro on ratuje od zapomnienia a nawet rozpowszechnia (w pewnym sensie wtórnie) melodie z łomżyńskiego, to co z resztą Polski? Mam nadzieję, że takich inicjatyw jest więcej, takich szperaczy ratujących te ulotne zabytki. Akurat w Polsce mamy sporą rozbieżność tekstowo-melodyczną w funkcji regionów. Jest tu na forum jakiś wątek o takich inicjatywach?

38
W jakim kluczu melodie tam są zapisane? Przypomina G, ale nie mam pojęcia o którą linię chodzi.

39
Chyba takich "kantyczek" tu jeszcze nie było.

KANTYCZKI
czyli
PIEŚNI NABOŻNE DOMOWE
Obejmują:
Kolędy na Boże Narodzenie, pastorałki, pieśni na post, pieśni
do Najśw. M. Panny i do Świętych Pańskich i t. p.
Z nutami
POZNAŃ
Nakładem Księgarni Katolickiej
1885

320 stron, 275 pieśni, bez melodii - w kilku przykładach jedynie podano nuty.
Do zapoznania się na-linii: http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=154383&from=FBC
Plik DjVu, 26 MB

40
Prośby o pomoc / Odp: Wymowa łacińska- jak jest u Was?
« dnia: 01-03-2013, 07:14:37 »
Nigdzie na świecie, poza terenami okupowanymi przez III RP, nie słyszałem łaciny "po polsku", za to w wielu krajach słyszałem na mszy wersję z Liber Usualis, która może i jest prywatnym wydawnictwem, ale zarazem jedynym całościowym i powszechnie dostępnym, a z tej racji, po prostu, szeroko używanym.

Sam chętnie poznałbym inne interpretacje chorału, tylko nie ma "innego" Liber Usualis...

Podobnie do nas czytają łacinę, oprócz Niemców (z pewnymi różnicami zapewne), m.in. Rosjanie (mam w PDF białoruski śpiewnik, w którym po rosyjsku opisana jest wymowa identyczna jak "nasza") czy Słowacy (vide: http://www.youtube.com/watch?v=K8iq5bC7-iM). W powyższym nagraniu można usłyszeć takie słowa jak "sekwencja", "celo", "agnus", "kwi tekum", "kumkwe". Raz chyba tylko "kłi" usłyszałem, ale może to wpływ wszechogarniającej angielszczyzny.

Bokotematując, samo nagranie jest też ciekawe, bo w tej Mszy Św. śpiewanej stosowane są w miejsce propriów słowackie pieśni ludowe, nawet coś śpiewają tuż po Konsekracji. Możliwe, że to jakaś pieśń mszalna, bo słychać podobną melodią. A także pieśni przed i po kazaniu (w 16:27 w śpiewniku organisty widać "Po kazni"). Na innych nagraniach nawet są podane numery pieśni w ich wspólnym śpiewniku JKS - chyba u nas takiego czegoś nie ma. Wybaczcie OT.

Inny chorał, to choćby wydanie medycejskie, uważane za chorał popsuty, trochę inne melodie, mniej rozbudowane (jest na sieci). A interpretacja to cała sztuka i zarzewie sporów wśród choralistów :)

42
Prośby o pomoc / Odp: Wymowa łacińska- jak jest u Was?
« dnia: 25-02-2013, 06:39:58 »
jak łacinę wymawiają ludzie w innych krajach
http://en.wikipedia.org/wiki/Latin_regional_pronunciation

Może angielskie i francuskie słowa też wymawia po polsku?
Tzw. "polska" wymowa łaciny to nie to samo co spolszczenie żywego języka.

43
CANTIONES SACRAE

A COLLECTION OF HYMN8
AND
DEVOTIONAL CHANTS


FOR THE DIFFERENT SEASONS OF THE YEAR, TIIE FEASTS
OF OUR LORD, OF THE BLESSED VIRGIN OF THE SAINTS, LOW
MASSES &c.

ARRANGED FOR FOUR MIXED VOICES
BY
REV. JOSEPH MOHR, S.J.

WITH THE APPROBATION OF HIS 8UPERIORS.

RATISBON, NEW YORK & CINCINNATI,
FREDERICK PUSTET.
1878.

430-stronicowa publikacja zawierająca hymny, pieśni, antyfony łacińskie na różne okoliczności, pory roku liturgicznego. Wyłącznie po łacinie.
Podejrzewam, że niewiele wnosi do znanych już śpiewników, bardziej jako ciekawostka przyrodnicza. Z zalet publikacji można wymienić  wiele wariantów melodii przy niektórych znanych hymnach, opracowanie melodyczne litanii i psalmów, wygodny dla muzyków standardowy zapis (pięciolinia, klucz skrzypcowy i basowy) na 4 głosy. Patrząc na datę wydania, melodie gregoriańskie są pewnie w wersjach przedsolezmeńskich.
Ciekawostką jest rozdział Cantica et Preces ad Missa privatam, czyli śpiewy i modlitwy do Mszy Św. prywatnych/czytanych/niskich (Low Mass) - niestety tylko po łacinie, więc jako książeczka do nabożeństwa tylko dla filologów klas. i księży :)

Do pobrania tutaj: http://archive.org/details/cantionessacrae00mohrgoog
Jakby się nie dało wprost, to próbować w katalogu znaleźć pliki z odpowiednim rozszerzeniem: https://ia700300.us.archive.org/25/items/cantionessacrae00mohrgoog/
Pliki DjVu/PDF w rozmiarach 14-16 MB.



44
Prośby o pomoc / Odp: Wymowa łacińska- jak jest u Was?
« dnia: 23-02-2013, 23:51:19 »
@Kefasz:
Oj, to chyba troszkę pochopnie napisane. Chyba były jakieś próby ujednolicenia łaciny (liturgicznej). A przynajmniej w wielu krajach przyjęła się ta rzymska/włoska/kościelna czy jak ją nazwać. W Liber Usualis też jest opisana taka właśnie. Ks. Stehlin z pewnością ma mowę trochę  "zachwaszczoną" francuzczyzną, bo o ile się nie mylę FSSPX to gł. Francuzi i Niemcy. Zwłaszcza Ci pierwsi. No i Gabon. Zgodzę się, że odnośnie polskich tradycji to nie ma co się za bardzo na Pius Brothers oglądać, choć pono nawet tam uskuteczniono klękanie na Sanctus. Ale to bokotematycznie. Podejrzewam, że były próby w krajach romanojęzycznych i o zbliżonej mowie (jak angielski) oczyszczenia wymowy łaciny z wpływu miejscowego, ale tam to było wyraźne zniekształcenie łaciny, a u nas praktycznie zakonserwowana wersja średniowieczna. Na nagraniu Mszy Św. wielkanocnej z 1941 słychać "reńjum tuum", "sikut in czelo et in terra", tak samo u FSSP. Znowuż w wykonaniu mszy G. de Machauta przez Ensemble Gilles Binchois (jest na YT) słychać "renium" ale też "celo et terra"- chociaż to może być średniowieczna stylizacja.
Znowu bokotematując, to czy nie było za Św. Piusa X tak, że on chciał ten chorał solezmeński uczynić jedynym, powszechnym śpiewem?

Edycja:
Dla jasności: ta Msza Św. wielkanocna AD 1941, to ta amerykańska z komentarzem abpa Sheena.

45
@knrdsk1:
Niestety, sprawa z konstytucją S.C. nie jest taka prosta, gdyż znajdujące się w niej zapisy o możliwości wprowadzenia języka narodowego do liturgii stały się furtką do dalszych zmian. Chorał i łacinę zniesiono powołując się na ten dokument. Zniesiono, gdyż pojawiły się nowe paradygmaty liturgiczne (uczestnictwo, rozumienie etc.) , również mające podparcie w S.C.. To jest broń obosieczna. Przede wszystkim zasadnicza jest postawa władz diecezjalnych, które pewnie mają jedną interpretację Konstytucji Liturgicznej Vaticanum II. Zatem, możliwe, że konkretną zmianę może wymusić jedynie rozporządzenie z samej "centrali". Niestety. Póki co można tylko słuchać odpowiedzi proboszcza typu: "ludzie nie rozumieją łaciny", "nie będą śpiewać", "nie będą uczestniczyć" (świadectwo bliskiej osoby - co ciekawe mimo pozytywnej reakcji organisty). Co gorsza, jest to marnowanie topniejącego potencjału polskiego katolicyzmu. Taka Akcja Liturgiczna jest wręcz nagląco potrzebna.

@zolwikolew:
Te wspomniane Msze Św. po łacinie (Novus Ordo zapewne) miały dobrą frekwencję? Czy pora odprawiania była "ludzka"?

46
Prośby o pomoc / Odp: Wymowa łacińska- jak jest u Was?
« dnia: 21-02-2013, 00:31:10 »
Ależ stosowanie tzw. polskiej, czy może dokładniej niemiecko-polskiej lekcji łaciny nie jest chęcią odtworzenia mowy dawnych Rzymian, zwłaszcza, że trzeba spytać o jaki okres nam chodzi. Jest to część polskiej tradycji, tak jak "Bogiem sławiena", "umęczon, ukrzyżowan" et czetera :) . Na dodatek może to prowadzić do kilku "schizofrenii", jak np. "ekscelis"/'ekszelsis" w refrenach kilku znanych kolęd i mszalnym hymnie. Podejrzewam (proszę o potwierdzenie/zaprzeczenie), że nadal w polskich seminariach na kursie łaciny klerycy mają nauczaną tę "naszą" wymowę. Ale pewnie z czasem ta "kościelna", zwłoszczona (nie znam ewolucji łaciny, więc może to zarzut na wyrost) wymowa będzie się u nas częściej pojawiała, jak nie odgórnym nakazem to choćby przez import księży-KRR-owców z zachodnich seminariów.

47
Chyba jeszcze nie było to wstawiane, więc:


CANTIONAL
to iest
Pieśni Krześći
ańskie : ku Chwale Bog
w Troycy Jedynego/ y pocie
sze Wiernych jego : porządkiem nie
tylko słusznym / ale też z pilnością
wielką / nad pierwsze wydania
nie bez Correctury znaczney/
wypuszczone

Z Przydatkiem Psalmow
y Piosneczek teraz nowo ze-
branych : więc i Modlitw
niemało.

W Toruniu
Roku Pańskiego
M.  DC.  XX.
drukował Augustin Ferber


Obszerny zbiorek (w bibliotece jest 397 dwustronicowych skanów) pieśni, psalmów etc. w dużej mierze z podaną melodią. Po pobieżnym przejrzeniu znalazłem tam m.in. polskie introity (przykładowo "Dziecię się narodziło nam..." na melodię "Puer natus est"), polskie tropy do Kyrie Fons Bonitatis, Magne Deus,  prozy, "Gloria" i "Benedicamus" po polsku - w zestawach na większe święta. Można też znaleźć "Credo" i "Skład Apostolski" do śpiewu po polsku (jedno z niemieckim tytułem), pieśni przed kazaniem, psalmy Kochanowskiego,
Jest parę pieśni o niemieckich tytułach, kilka w układzie łacińsko-polskim (chyba nawet nakazane by tak śpiewać), pieśni w opracowaniu czterogłosowym oraz modlitwy, nawet kolekty. Na końcu rejestr pieśni. W przedmowie zaś widnieje data 15.XI.1601.

Poznaniaki udostępniają tutaj: http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=134312&from=FBC
Plik DjVU 233 MB  ::)

48
Pieśni mszalne / Odp: W czasie smutnym Adwentowym [nuty]
« dnia: 25-01-2013, 16:25:20 »
Auć! Mea plama :-[ Bezmyślnie skojarzyłem z innymi mszami na kolejne części roku liturgicznego w spisie treści Mioduszewskiego i w "Ogniu", zamiast sprawdzić opis lub kliknąć w skany powyżej. Widocznie na niedziele Adwentu jakieś całoroczne z inną melodią były sugerowane.
Swoją drogą to ponoć Roraty były dawnymi czasy także poza Adwentem odprawiane. Wiadomo jak długo w Polsce taki zwyczaj panował (jeśli w ogóle)?

49
Pieśni mszalne / Odp: W czasie smutnym Adwentowym [nuty]
« dnia: 25-01-2013, 04:39:06 »
Albo ja nie mam pojęcia o rubrykach i nigrykach liturgii sprzed XX wieku, albo Gloria w Adwent to pomyłka redakcji Mioduszewskiego, która mechanicznie przerzucała zwrotki z jednej pieśni do drugiej...

50
Pieśni mszalne / Odp: Boże, lud Twój czcią przejęty
« dnia: 20-01-2013, 12:21:18 »
A więc pod wspomnianym wcześniej adresem ( http://www.krzemieniewo.net/viewpage.php?page_id=1819 )znajdziemy taką notkę (pogrubienie na podstawie źródła) :

""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Lucyan Siemieński o genezie Mszy Świętej autorstwa Franciszka Morawskiego.    

[…] Najciekawszą częścią jego pism [Franciszka Morawskiego – przyp. LD] byłyby Pamiętniki, gdyby je był zostawił. Na nieszczęście nie zostawił żadnych, prócz kilku ustępów, drukowanych w Przyjacielu Ludu, w Przeglądzie, w Pokłosiu, jak O pobycie Karpińskiego w Warszawie, jak Śniadanie u generała Dąbrowskiego, lub Co się działo w wojsku naszym, po bitwie pod Lipskiem? Ustępy te pełne życia, pełne rysów z natury zdjętych i nowych szczegółów do charakterystyki osób i historii, zaostrzają smak i każą tym więcej żałować, że generał, umiejący tak zachęcać innych do spisywania swoich wspomnień, sam tego uczynić nie chciał. Dość mu było tylko to, co opowiadał np. o W. Ks. Konstantym, rzucić na papier, a zostałaby nieporównana charakterystyka... Ci, co mieli sposobność słyszeć opowiadającego generała, pamiętają różne ustępy, między innymi jak W. Książę przyjechawszy z Wiednia do Warszawy i przywiózłszy z sobą muzykę do Mszy Św., kazał mu we 24 godzin wiersze do niej ułożyć, — i Morawski rad nierad musiał się do rozkazu zastosować, […]. Jest czego żałować, że tego [spisania Pamiętników – przyp. LD] nie podjął, tylko bogactwo swoich spostrzeżeń i wiadomości rozsypał w listach – dał ułamki, całości nie objął. […]

________________________
Post scriptum:
Dla uczczenia 150. rocznicy śmierci Franciszka Dzierżykraj-Morawskiego działający przy Gminnym Centrum Kultury w Krzemieniewie chór mieszany KRZEMIEŃ, kierowany przez p. Hannę Markowską, włączył do swego repertuaru pieśni z tymi tekstami Mszy Świętej. Wielkopolskie prawykonanie 10 grudnia 2011 r. podczas okolicznościowej mszy św. w Oporowie.
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

Jeśli tym Wlk. Ks. Konstantym jest ten z dynastii Romanowów zmarły w 1831, to już możemy dać górną granicę powstania wstawionej przeze mnie wersji słów. A nawet przesunąć na rok 1830, ze względu na wybuch powstania. Możliwe, że melodia jest do dziś znana w repertuarze niemieckojęzycznym. W ogóle sam autor - Franciszek Dzierżykraj Morawski - jawi się ciekawą postacią. Na krzemieniewskim portalu widziałem też "Roraty" jego autorstwa.
Mam w plikach "Śpiewniczki" ks. Siedleckiego z 1908 i z 1922, i tam jest wersja, taka jak tu wcześniej podana, czyli 10-zwrotkowa z na Gloria o incipicie "Najwyższemu Panu chwała", z podpisem nad nutami "z Krakowa". Nie wiem, czy w wydaniach sprzed 1908 też jest. W jubileuszowym Siedleckim z 1928 chyba stoi, że autorem słów jest Felsztyński H. - zgaduję na podstawie wyciągu z kilku kart w archiwum allegro. Podobną wersję pieśni znalazłem też w jakimś znalezionym na chomikach fragmencie posoborowego śpiewnika (jest zwrotka "Przygotowanie Darów" i ilustracja z "versus populum"). W porównaniu z 1908 rokiem jest kilka retuszy w treści, brak zwrotki Przed Ewangelią, zmieniona na Credo i melodia bardziej mi znana (minimalne różnica z tą sprzed wieku). A na początku stoi: "t.: H. Felsztyński  h.: A. Bączkiewicz". Na liturgicalcenter.org można znaleźć fragmenty jakichś zbiorków pieśni i przy "Boże, lud Twój" (w wersji tekstowej okrojonej dla potrzeb Novus Ordo Missae), nad pięciolinią czytamy: " t.: H. Felsztyński   m.: Kun.". Czyżby ta kropka sugerowała jakiś skrót?

Strony: 1 [2] 3 4