Tradycyjne śpiewanie > Pieśni ku czci św. Józefa

Szczęśliwy kto sobie Patrona Józefa ma za Opiekuna [nuty]

<< < (2/3) > >>

Tomek Torquemada:

--- Cytat: knrdsk1 w 13-07-2007, 09:38:05 ---Już ja mam nad kanar słodszego

Zastanawialiśmy się co to ten kanar, bo przecież nie chodzi o kontrolera biletów w MPK, dopiero wyjaśnił nam to jeden Francuz, który był w Polsce na praktyce, uczył się polskiego i przez ok. rok przychodził śpiewać z nami tradycyjne polskie pieśni - to rzeczywiście jakiś, znany do dziś we Francji, przysmak cukierniczy. Musi był znany i w dawnej Polsce, bo pojawia się w kilku jeszcze pieśniach ("Nieskończona najśliczniejsza Jezu miłości", "Pasterze mili")

--- Koniec cytatu ---

Mam konkretną ifnormację o kanarze z książki "Na polskim stole" Hanny Szymanderskiej:

KANAR - pod nazwą kryją się dwa produkty. Nazywano tak cukier z trzciny cukrowej rosnącej na Wyspach Kanaryjskich, ale i wina pochodzące z tych wysp (zwane też Kanarsek). Obydwa te produkty docierały do Polski przez Hamburg, stąd też słynne niegdyś powiedzenie "nad hamburskie kanary słodsze twe słowo". W XVII wieku określano tak również różne słodycze.

knrdsk1:
Dwie melodie wg jubileuszowego Siedleckiego (1928):

knrdsk1:
Melodia wg: "Śpiewnik Kościelny Katolicki" Tomasza Flaszy

knrdsk1:
Melodia wg "Melodii do zbioru pieśni nabożnych katolickich dla użytku kościelnego" (Śpiewnika Pelplińskiego)

Paladyn:
W wykonaniu Jacka Kowalskiego
http://kaleson987.wrzuta.pl/audio/1lLhPPaYOMe/jacek_kowalski_-_piesn_o_swietym_jozefie

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej