Autor Wątek: Będę cierpiał bom zasłużył (O cierpliwości chrześcijańskiej) [nuty]  (Przeczytany 2763 razy)

Mira

  • Gość
Będę cierpiał, bom zasłużył,
Panum się memu zadłużył,
Aby mnie w sądnym dniu onym
Nie znalazł niewypłaconym.

Czyli mię człowiek kłótliwy
Lży przez język uszczypliwy,
Tem się będę zaspokajał:
Bóg przysłał go, by mnie łajał.

Czy choroba dom mój psuje,
Czy mię potwarz prześladuje:
Nie szemrzę pod mym ciężarem
I karę uznajem darem.

Choć mam zmartwienie w sąsiedzie,
Choć mię przyjaciel zawiedzie,
Pan mię mój przyjmie z weselem
I będzie mi przyjacielem.

Mór bydła, wylewy wody,
Grady, ogniowe przygody;
Choćby Bóg więcej kar złączył,
Wiemy jak z Jobem zakończył.

To, co nas po śmierci czeka,
Nad wszystko wspiera człowieka,
A zmartwi mię zła godzina,
Niebo cierpliwych kraina.
« Ostatnia zmiana: 09-10-2020, 07:48:18 wysłana przez knrdsk1 »

knrdsk1

  • Główny Moderator
  • Przodownik pracy
  • *****
  • Wiadomości: 2 767
    • Zobacz profil
    • SŚT
    • Email
Nuty wg Tomasza Flaszy (1930):

Ewa

  • Czeladnik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Dziękuję bardzo.