Śpiewnik PelplińskiGłos wdzięczny z nieba wychodzi,
Gwiazdę knam nową wywodzi,
Która rozświeca ciemności
I odkrywa nasze złości.
Z różdżki Jesse kwiat zakwita,
Który zbawieniem świat wita;
Pan Bóg zesłał Syna Swego,
Przed wieki narodzonego.
Ojcowie tego czekali,
Tego Prorocy żądali,
Tego Bóg światu miał zjawić,
Od śmierci człeka wybawić.
Którego, aby wąż zdradził,
Z rajskich rozkoszy wysadził,
Skusił, by z drzewa rajskiego
Skosztował zakazanego.
Przez to był z raju wygnany
I na wieczną śmierć skazany;
Lecz Pan użalił się tego,
Myślił o zbawieniu jego.
Wnet Aniół Pannie zwiastował,
O czém Prorok prorokował,
Iż miał powstać Syn z zacnego
Plemienia Dawidowego.
Weselcie się, ziemskie strony;
Puściwszy niebieskie trony,
Bóg idzie na te niskości
Z niewymownéj Swéj litości.
Weselcie się i Anieli,
A bądźcie z tego weseli,
Że się nam Bóg w ciele stawi,
Ten upadek nasz naprawi.
Weselcie się, wszyscy Święci,
I wy, ludzie, smutkiem zdjęci,
Idzie na świat Odkupiciel,
Strapionych wszystkich Zbawiciel.
Wesel się, stary Adamie,
Wesel się i Abrahamie;
Już wstaje Twe pokolenie,
Wszystkich narodów zbawienie.
Wesel się i ty, Dawidzie,
Oto Król do ciebie idzie,
Który na tronie twym siędzie,
Na wieki królować będzie.
Weselcie się i dziateczki,
Matki i wy panieneczki,
Oto Panna Syna rodzi,
Niech ta wieść wszystkich zachodzi.
Którą Archaniół pozdrowił,
A te słowa do niéj mówił:
Zdrowaś bądź, pełnaś światłości,
Porodzisz Syna w czystości.
Panna, gdy to usłyszała,
Pokornie odpowiedziała:
Otom służka Pana mego,
Stań się według słowa twego.
Szczęśliweż to ukorzenie,
Które dało nam zbawienie,
Serce Panny zniewoliło,
Boga z nieba wywabiło.
Przez twą pokorę żądamy,
Niech téj łaski doznawamy,
By nam grzechy nie szkodziły,
Nas od Boga nie dzieliły.
Zjednaj nam u Syna twego,
Zbawiciela świata tego,
Czystość, miłość i pokorę,
Naszę gładzącą niestworę.
Daj nam pozbyć, co jest złego,
Daj dojść dobra najwyższego,
Przez pokorę nas takową
Wpraw w społeczność Jezusową.